wtorek, 17 czerwca 2014

kilogram drugi, czyli im mniej tym więcej

jak człowiek zaczyna tracić na wadze, staje sie pewien cud
przybywa mu ubrań:)
pod warunkiem, że nie wyrzucił ich w przypływie frustracji jakiś czas wcześniej
ale która kobieta wyrzuca śliczne jeansy tylko dlatego, że sie w nich nie dopina??






ps. udaje się na badania dzisiaj
cyckowe
mammo, usg
zapraszam za parawany, pod stoły, na biurka:))




214 komentarzy:

  1. Dzień dobry!

    \o/? \o/?
    (_)> (_)> (_)> (_)> (_)> (_)> (_)>
    ]_[* ]_[* ]_[* ]_[* ]_[* ]_[* ]_[* ]_[* ]_[*
    {_}> {_}> {_}> {_}> {_}> {_}> {_}> {_}>
    \~/*
    |_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
    (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
    [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kafke piję już drugą, a Wam Kobiety dobrego dnia życzę :-)

      Mam nadzieję, ze choróbki już się czują lepiej :)))

      Usuń
    2. dzięki :) dobrego dnia i Tobie
      ja wirusa przegoniłam, ale słabość nie opuszcza

      Usuń
    3. ja już po dobrej kawce u klienta
      biorę drugą :)
      dzień dobry, Laseczki :)

      Usuń
    4. an3czka -dziękuję -ja juz tak nie beczę
      - musialam trafić na coś , co mnie szczególnie uczula;/
      nie psikam, ale leczę oszczypany nos;P

      Usuń
    5. Miśka, ja czasem też mam jakieś uczulenie, ale chyba na pracę:)))

      Smaruj nos i będzie dobrze :*

      Usuń
    6. aaa, na pracę nie mam, ale na tępotę, bezmyślność, okrucieństwo, wywyższanie itd to normalnie prawie że z wysypką;))

      Usuń
    7. nio ,a ja czasem mam szczególnie gdy dlugo nie mam wolnego :)
      A na takie rzeczy o których piszesz to ja mam kurfice normalnie :)))

      Usuń
  2. Zajmuję strategiczne pozycje w gabinetach
    zaplatam z całych sił :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja na suficie. ;)
      :***

      Usuń
    2. Dzień dobry
      Też się wpycham za firankę:)
      Czy mail od doktora przyszedł? Są wyniki?

      Usuń
    3. Trzymam Rybciu:***

      Dzień dobry Dziefczynki:*

      Olga za kawwoszka:*

      Usuń
    4. Margo, zielona :)
      Sollet, też mię to ciekawi!
      Lola lewitujesz?

      Usuń
    5. dzień dobry:)
      biere kawke i lecem za parawana,miejsca dużo,upchniemy się,byle ktoś nie kichał spod sufitu;)

      Usuń
    6. jak się gdzieś zmieszczę (czy jest jakies nieobstawione miejsce?) to i ja potowarzyszę.
      czymam:*

      Usuń
    7. To ja tak ja ostatnio przysiądem na parapecie ;-) bo tłoczno się robi

      Usuń
    8. szkoda, ze siem do torepki nie zmieszczem ;PPP

      Usuń
    9. moze dla odmiany rozsiondem sie na biurku
      nie mialby miejsca recepty wypisac

      Usuń
    10. jesoo, znóf cały dzień pozwijana jak paragraf pod biurkiem..
      ale czego się nie robi dla Fariatki :)

      Usuń
    11. Lamia!mam nadzieję, że solidne to biurko:))

      Usuń
    12. Basiu!Już nie kicham:))

      Usuń
    13. paczam pszes okno, jaki tuok- to ja popilnujem drzwi :)

      Usuń
    14. no, fiencej Was jusz nie moguo być f naszym gabinecie !!! :)

      a która to udaje wykuadzinem ??? :P

      Usuń
    15. badanie trwało tak krótko, ze nie zdążyłam nic zauwazyć
      lekarz od usg tez nic nie zauważył

      Usuń
    16. i tak miauo być ! :***

      Usuń
    17. No i bardzo dobrze Rybeńo :***

      Usuń
  3. a torebunia dziś iście królewska :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziś sie nikt nie przyczepi i jeszcze hołd złoży;)

      Usuń
    2. Nie mogę sobie przypomnieć gdzie ja polozylam:/

      Usuń
  4. a ja ostatnio się rozgrzeszyłam i zrobiłam czystkę w ciuchach, w tym w dżinsach. 4 lata temu po zrzuceniu prawie 20 kg zachłysnęłam się soją nowa figurą i nakupowałam full rzeczy. obiecując sobie, że nigdy, ale to przenigdy nie wrócę do tego, co wcześniej. dziś jest +10kg i raczej nie zanosi się, że będzie lepiej, chyba że w drugą stronę. część rzeczy zostawiła Młodej, część wydałam. smutne rozstanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ruda, czasem warto zachomikować :)
      miałam takie super spodnie, nie widziałam żadnych szans, że w nie wejdę, ale upychałam na dnie szafy, no nie potrafiłam się z nimi rozstać, a tu proszę - udało się :)

      Usuń
  5. u mnie też drugi kilogram, ale więcej -.-

    OdpowiedzUsuń
  6. boli mnie cyc dni trzy..deszcz? os.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kto wie?
      na razie u mnie słońce :)

      Usuń
    2. choć do mnie siostro!
      pomasuję

      Usuń
    3. a ja Ciem pszytulem, bo pomasować nie mogie s wiadomych fsglenduf :)

      Usuń
  7. ta ja dla odmiany na żyrandolu powiszę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. a tak na marginesie, to Ty mnie wnerfiaj, rybciu!
    masz zamiar tak każdego dnia 1 kg w dół
    a ze niby jakim cudem???
    a że niby jakim prawem?
    a że niby chcesz mnie wpędzić w doua ???
    echhh takie to som te "przyjaciółki"...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ludzie to wilki, viki, kolejny dowód :)

      Usuń
    2. zaczynam się skłaniać ku myśli, że ludzie to ryby;P

      Usuń
    3. oplułam monitor :PPP

      viki, ale nie martw się przed lipcem jadę do Włoch na wakację, pasty i wina nie zbraknie!!

      Usuń
    4. taaa i jeszcze powiedz, że się pięknie opalisz i będziesz przed nami szpanować swym bronzowym ciałem!!!!

      Usuń
    5. ciekawe, czy tom guadkom stronem opali bardziej?;P

      Usuń
    6. :DDDD
      takie stare i z rakiem na słońce nie wychodzom :PP

      Usuń
    7. Ty kokietko!
      Nie gadaj o starości, bo czasem komuś się ręka omsknie i Ci bejnie;))

      Usuń
    8. kiedy ty siem naumiesz, ze ja lubiem być starsza??/
      cyferki nic nie znaczom

      Usuń
    9. oj tak, Rybcia, oj tak
      smarkulo Ty moja :P

      Usuń
    10. Wlochy??
      suuuuuuper
      kocham

      Usuń
    11. Włochy??
      Super!
      Tam TEŻ nie byłam;)))

      Usuń
  9. Na obchodzie wchodzi lekarz do sali , gdzie leżą anemicy i mówi
    witajcie orły i sokoły!
    na to cichutki głos
    orły to my wczoraj byli! jak siostra wentylator właczyła!

    Lola!Viki! Miejsce pod sufitem zajęte!
    Ja latam:)))
    Rybeńko!Będzie dobrze:)♥

    OdpowiedzUsuń
  10. Jestem i będę :) choć zgaga wypala mnie od środka :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może trochę lnu ulży:*

      Usuń
    2. o tak! len :)
      Carpe, pogadaj o tym z Lamią

      Usuń
    3. Dobra :) już śmigam do Lamusi :) Dziękuję Kobietki :)

      Usuń
    4. no ja wiasnie u siebie nie moge znalaezc bo mnie tak nie wypalala z perspektywy czasu

      Usuń
    5. Kupione!!! próbuję właśnie :)

      Dziękuję :) moje mądre, słodkie Fariatki :)

      Usuń
  11. O, tak. Nie dość, że żadnych nie wyrzuca, to jest jedna taka, co od razu za małe kupuje. Bo może dochudnie...:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. znam to, alke jakies 10 lat temu zmieniłam postepowanie, nigy nie kupuję niedobrych rzeczy

      Usuń
  12. mnie za kilka dni czekają podobne atrakcje więc tym bardziej współodczuwam ... posyłam moc na dziś :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czy to ta sama emka, która niedawno pisała o Fariatkowie tak:

      http://a-gdyby.blogspot.com/2014/04/273-gowniany-post.html

      emka30 kwietnia 2014 06:55
      ależ gówniano się zrobiło od rana ;)))))
      prawdziwie czuję co tutaj przeczytałam ... i cieszę się tylko z jednego ... że z takich grup zawsze zdążyłam się w porę wymiksować ;) nie ma człowieka który się nigdy kupą nie ubrudził... ale prawdziwa sztuka to rozpoznać jej swęd i zwiać zanim się w niej utaplasz ;)))) Gorzej, kiedy to ktoś rzuca w Ciebie tą kupą... w takich momentach staram się przesunąć w inne miejsce, ale czasem się nie da i trzeba oddawać jeszcze bardziej śmierdzącą... fuuuuuuuu
      No naprawdę gówniano się zrobiło :)
      Całuję majówkowo! Odpoczywaj! Należy Ci się :********

      Odpowiedz

      Natthimlen30 kwietnia 2014 09:26
      No cóż. Róbmy swoje :)


      ???

      Usuń
    2. a, feee nie ładnie :-/

      Usuń
    3. nie czytałam wcześniej tego wpisu, ale jeśli to jest faktycznie to, o czym pisze anonim, to jakoś tak przykro i smutno mi się zrobiło. po raz kolejny zresztą.

      Usuń
    4. jako że post u Nathimllen jest ogólnie dostępny zastanawiam się w którym miejscu znalazłaś tam owo cenione fariatkowo..
      ale owszem... kupą zawsze można porzucać
      róbmy swoje ... co kto potrafi najlepiej...

      Usuń
    5. Ależ odwaga cywilna! Piękne imię - Anonim.
      I skąd wiesz, że to o Fariatkowie?
      Uderz w stół, a nożyce się odezwą...

      Usuń
    6. to z ciekawości socjologicznej zapytam - być może retorycznie: to po co tu przychodzisz, skoro jest tak feeee i tak ironicznie się wyrażasz?

      Usuń
    7. witam natthimien na moim blogu
      ciekawe że z dzisiejszych tematów tylko jeden cię zainteresował

      ale skoro tak sobie cenisz odwagę to przyznaj że to był port o grupie fariatek

      Usuń
    8. ruda
      aLusia
      rybenka
      od kiedy leksyka fekalna jest naszym ulubionym tematem?
      kto lubi niech sie brudzi

      Usuń
    9. właśnie :) na bbc lifestyle jest super program o zdrowym stylu zycia :)

      Usuń
    10. Zostałam wywołana, to napisałam.
      A bywam tu regularnie, możesz sprawdzić logi.
      Nie, nie był to post o grupie Fariatek, ale o chamstwie, literalnym traktowaniu słowa pisanego, niezrozumieniu, obrabianiu dupy i tym podobnych rzeczach. A że nie zrozumiałyście...Powtórzę: uderz w stół, a nożyce się odezwą.
      Dobranoc.

      Usuń
    11. i pomyśleć, że Anonim nikogo nie obraził, tylko zadał pytanie :DDD

      a tak z drugiej stron, jak to łatwo zarzucać brak odwagi cywilnej innym

      aLusia, ja oglądam fajny film - Oblicza miłości- polecam:)

      Usuń
    12. nie sprawdzam żadnych logów
      mój blog to taka przestrzeń specjalna
      życzliwie traktuję swoich czytaczy, nie kontroluję, kto tu wchodzi, ile razy

      ale czasem się zadziwię
      np ldaczego do mnie wchodzisz?
      nie przypuszczam, żebys mnie lubiła, a tym bardziej moich komentatorów
      dziś miałąm kontrolne badania, bardzo dla mnie ważne, ale to też cię nie interesuje

      powtarzasz, co powtarzasz
      ale odwagi cywilnej ci brak

      Usuń
    13. Lamia - masz rację, nie jest, ale jakoś nie lubię, gdy ktoś pisze tak o innych.

      Usuń
    14. czasuy drzwi i miejmy nadzieje na staue : PP

      Usuń
    15. ruda ponoc to nie o nas :DDDD

      Usuń
    16. rybciu, Twoi przyjaciele wchodzą tu dla Ciebie i dla osób tu zgromadzonych i przeżywają Twoje/nasze troski, wspieramy się, żartujemy, pocieszamy
      widać są tu takie osoby, których nie interesuje co u Ciebie, jak /twoje zdrowie, wyczekując tylko na wyrwane z kontekstu komentarze, by później tym się karmić:P

      Usuń
    17. widać fariatkowe rozumowanie zarezerwowane wyłącznie dla fariatek...
      chyba szkoda tracić na nas energię

      Usuń
    18. dziewczynki robmy swoje
      zdrowo i higienicznie

      Usuń
    19. to ja idę spać:)))
      czy to wystarczająco zdrowe i higieniczne?

      Usuń
    20. pod warunkiem, że ząbki wymyłaś i zmówiłaś paciorek

      a tak bajdułej
      czy Ty przeczytałaś, co ja sobie kupiłam tudej????

      Usuń
    21. pot warunkiem, że wyszorujesz to i owo ;)

      Usuń
    22. gdzie czytać mam?
      zompki?
      zapomniauam
      a paciorek rzecz oczywista:))

      Usuń
    23. Gaga z Luchom:)))
      jak sól??
      :PPPP

      Usuń
    24. ja już wolę jeśli ktoś literalnie traktuje słowo pisane niż używa takiej retoryki jak autor przytoczonego przez anonima posta....
      Lamia, czyli pozostajemy przy higienicznym spijaniu z dziupkóf??? no to lecem wyszorować siekacze :))

      Usuń
    25. rybcia, na samym niemal dole :PPP

      Usuń
    26. sól jest rużowa :p

      Usuń
    27. to ty jeszcze je masz????

      Usuń
    28. to i ja si e higienicznie oddale do loża :P
      dziubki na dobranoc moje Fariatki:!!

      Usuń
    29. jejku, denaturatem ją destylujecie????

      Usuń
    30. kopa też higienicznego założę!! :)
      pazury obetnem i brud zapałką wygrzebię :)

      Usuń
  13. Olgusiu, kiedy drugi rzut ? :)

    dzień dobry, dziefczynki :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gaguniu, ja zawsze w pogotowiu :P

      \o/? \o/?
      (_)> (_)> (_)> (_)> (_)> (_)> (_)>
      ]_[* ]_[* ]_[* ]_[* ]_[* ]_[* ]_[* ]_[* ]_[*
      {_}> {_}> {_}> {_}> {_}> {_}> {_}> {_}>
      \~/*
      |_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
      (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
      [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]

      i dzień dobry :)

      Usuń
    2. Dzień dobry Gaguniu :)

      Usuń
    3. to ja biere obie :P
      dzienkujem Olgusiu :)

      Usuń
    4. o ja,też!
      Gaguniu,znalazuaś wziernik?

      Usuń
    5. Basik! Cos Ty taka zainteresofana wziernikiem?
      poniefasz mam s Tobom spać zaczynam siem bojać;P

      Usuń
    6. zapomniauaś Misiu,że wszystkie mamy byc po badaniach,he? bym se zrobiua to badanie,ale wziernik wcieuo

      Usuń
    7. tak, tak, ja dobrze pamiętam co obiecałyście :)

      Usuń
    8. będę badana górnie - wystarczy:))

      Usuń
    9. gaguniu, a Luszka gdzie???

      Usuń
    10. jeśli dziś ftorek, to jezdeśmy f Łodzi :PPP

      Usuń
  14. Boże
    przymnóż mi cierpliwości do systemu zdrowia w Lux
    do ludzi w nim pracujących
    do sposobu, w jaki traktują pacjenta, który jako onkologiczny jest jak wrzód na tyłku, byc może, ale to naprawde nie jego wina

    OdpowiedzUsuń
  15. mammo zrobione, nie wiem, czy wyniki już znam, czy tylko wyślą do lekarza, a jeśli tak, to do którego, i co on z tym zrobi i kiedy
    lekarz od usg orzekł że nic nie widzi, ale w jego wieku to nie zaskakujące, zwłaszcza jak badanie trwa półtorej minuty czy cuś

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rybenko, zaskakujesz mnie bardzo tą Luxsusową opieką zdrowotną :(
      ale wiedz, że fariatkowe moce są wielkie, a to wróży dobre zakończenie tych zmagań
      :***

      Usuń
    2. możer jestem trochę niesparwiedliwa
      ale spodziewam się więcej od lekarzy
      i dostawałam więcej w Belgii, może też nie zawsze

      fakt, że jestem dziwnym przypadkiem, taka z zewnatrz,

      Usuń
    3. też jestem zaskoczona...
      ten lux to chyba jakaś ściema ;)

      Usuń
    4. Rybeńko! Słuchaj Olgi -mądrze prawi:******

      Usuń
    5. nie wiem, czy to źle, czy to dobrze
      ale w ogóle się nie martwię
      przecież nie mam na to wszystko pływu
      ale chciałabym mieć wyniki badać z łyżeczkowania
      i wizytę u onkologa wcześniej niż w listopadzie...

      Usuń
    6. to zrobili Ci badanie i teraz co?
      u nas z reguły jest tak, że jeśli wyniki są ok, nic dalej nie robią, tylko lekarz odnotowuje sobie w karcie pacjenta, jeśli zaś coś jest nie tak dzwonią i umawiają na wizytę...

      Usuń
    7. być może właśnie tak jest
      ale możnaby pacjenta o tym poinformować, nie?

      Usuń
    8. Obawiam się, że w tym wypadku jesteśmy tylko jednostką chorobową -nie ma czasu na rozmowy, tłumaczenia, zwykłe odruchy serca - nie ma nic to nie ma.I koniec.Nikt nie pomyśli, że kilka zdań bardzo by pomogły!
      Rybeńko, obyś nie potrzebowała zajmowania z ich strony:***

      Usuń
    9. Rybenko,dobrze,że juz po badaniu,teraz trzeba poczekać na wyniki:**

      Usuń
    10. Rybeńko, może lada dzień dowiesz się coś więcej, myślę, że jakby było coś nie tak to by Cię ścigali :***

      Usuń
    11. Jak moja Pysia przyszła po biopsji to lekarz akurat gadał z kolegą przez telefon i mówił (dokładnie nie pamietam, ale sens zachowany)
      "ale , ku**a, nudy..nic się nie dzieje.
      o, kolejna bez raka"
      Byłam z nia w tej porani , kolejki wciąż!Tłok i ..przemiał;/
      Nie ma czasu na zdrowych!!!!!!!!!!!
      I tego się trzymajmy!

      Usuń
    12. chyba ten radiolog mój dzisiejszy też czuł się rozczarowany, he he he
      a kolejki nie było żadnej...

      Usuń
    13. mój onk robiąc usg mówi:
      "przepraszam, że tak to długo trwa, ale wie pani, w pani przypadku musimy wszystko dokładnie sprawdzić i na zimne dmuchać"
      ja to mam wielkie szczęście, prawda? :)

      Usuń
    14. ......
      cieszę się Olga
      ja sobie to muszę poukładać
      zastanowię się, gdzie w okolicy mają najleszego radiologa, uważnego człowieka
      nie muszę robić tego w tym samym miejscu przecież
      ale mammografię zrobiono bardzo uważnie i miałąm poczucie, że wiedzą co i dlaczego robią

      Usuń
    15. to dobrze, szkoda tylko, że nie masz od razu wyniku

      Usuń
    16. iże nie wiem, kiedy i do którego lekarza prześlą
      ale się upomnę jakoś

      Usuń
    17. a nie mogłaś się tego dowiedzieć na miejscu?
      u nas informują w rejestracji kiedy i gdzie będzie wynik

      Usuń
    18. może mogłam
      ale ta rejestracja też nie była taka oczywista...

      Usuń
    19. wybacz, że tak goopio dopytuję, ale mnie się to trochę w głowie nie mieści
      no i nie mam pojęcia, jak to tam u was jest zorganizowane

      Usuń
    20. bo to jest troche tak, ze ja wchodzę do rwącej rzeki tylko ode mnie zależy czy utrzymam się na powierzchni
      rwąca rzeka, bo choroba śmiertelnie poważna, a ja nie znam systemu, język inny niż ojczysty i inny niż ten, któego używałam do tej pory w chrobie, wszystkie reguły są nowe, nowy szpital, każdy gabinet nowy, każdy lekarz nowy, i to wszystko w hurtowych ilościach
      jedne rzeczy łatwiej ogarnąć drugie trudniej
      a nikt tam się nie przejmuje jakąś nową pacjentką tylko dlatego, że jest trochę nietypowa
      samo życie

      Usuń
    21. rozumiem
      wyobrażałam sobie, że się przejmują pacjentem i są życzliwi, pomocni, informują o wszystkim itp itd

      Usuń
    22. Belgia taka jest
      może nie do przesady
      ale mają tam procedury, które nie pozwalają na olewanie pacjenta

      w tym szpitalu byłam już enty raz i enty raz odpowiadałam na pytania pt kiedy pierwsza miesiączka, przypadki raka piersi w rodzinie, itp, itd
      ludzie!
      Komputery po to wymyslono, żeby raz to ktos wstukał!!

      Usuń
    23. a wiesz, że na taką "ankietę" to ja też odpowiadam przy każdej mammografii, mimo że dokumentację mają częściowo w formie elektronicznej, a częściowo ja im zostawiam w grubej teczce
      pani technik zapisuje to na specjalnej karteczce, którą dołącza do klisz

      Usuń
    24. w UZ Leuven - nie do pomyslenia!!!
      oni więcej o mnie wiedzieli niż ja o sobie!

      Usuń
    25. moja koleżanka na usg piersi usłyszała jak lekarz mówi do drugiego "a pamiętasz tę dziewczynę, co niby ten guz taki niegroźny... okazało się, że to chłoniak i kobieta umiera"!!!!!!!!!!!!!!!!
      przysięgam, że chybabym idiocie rozkwasiła nos!!!!

      Usuń
    26. czasem lepiej nie rozumieć języka, jak widzę;)

      Usuń
    27. a w drugą stronę
      jak pobierano mi biopsję, to lekarz mówi
      "nic nie chrzęści, będzie dobrze :))"
      miał na mysli zwapnienie
      i to była fałszywa nadzieja dla mnie
      bo faktycznie, zwapnienia nie było
      ale rak był
      taki co to nie chrzęści

      Usuń
    28. dodam tylko, że onkolog, który obrazował biopsję zgromił go wzrokiem!

      Usuń
    29. może sprawdzają Waszą prawdomówność, że pytają tyle razy? i analizują z poprzednimi odpowiedziami :)

      Usuń
  16. jak przytyłam po Grześku nie widziałam szans na schudnięcie - wydałam WSZYSTKO!(nie mamy miejsca, gdzie trzymać!)
    Jak schudłam te 14 kg to ...ja zaczęłam dostawać;)
    Taka wymiana też jest fajna;))

    OdpowiedzUsuń
  17. wróciłam :)
    włosy ściente, fryzjerka zauamaua rence;/
    wyglondam po japońsku!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo tak mało:(
      na szczęście widziała, że odrastają!:)

      Usuń
    2. chętnie, ale jak wracałam zaczęło padać, a ja bez parasola, więc rozumiesz:)
      w trosce, by me naturalne piękno Was nie powaliło wstrzymam się z robieniem zdjęć;))

      Usuń
    3. jakoś ostatnio nas nie oszczędziłaś :PPP

      Usuń
    4. Miska, my umrzemy z ciekwaosci!! Susz i dawaj focie.

      A pamietacie taka fryzurem "mokra wloszka"? :))

      Usuń
    5. no ba! na szczęście nigdy nie miałam :)
      ale raz zrobiłam sobie trwałą... oj jak ja płakałam :)

      Usuń
    6. pitnaście i ...doopa;/
      żadna nie do publikacji;))

      Usuń
    7. miałam koleżankę, która w "mokrej włoszce" wyglądała bardzo seksi i ogólnie fajnie :)

      Usuń
    8. Miśka skończ tem kokieteriem i dawaj focie!!!!

      Usuń
    9. Miśka, łyse jest piękne:P

      Usuń
    10. dobra, dobra, dałam :)))

      Usuń
    11. niech jeszce Mamma da z tą mokra włoszka! :)

      Usuń
    12. przepraszam, to była trwała ondulacja :)

      Usuń
    13. ja tez raz w zyciu zrobiłam,przepłakałam dwa dni i mam gdzies fotki:PP

      Usuń
  18. właśnie przypaliłam jajca!!!!
    a że sprzątam w szafce Młodej i prasuję to najpierw myślałam, że zostawiłam włączone żelazko i deska mi gore :))) nawet gniazdko wąchałam, myśląc, że to zwarcie :)
    dopiero jak weszłam do kuchni to mnie olśniło :)
    czy można zjeść przypalone jajka - w sumie to tylko skorupki i garnek się chwyciły, białka jakby trochę "brudne", żółtka smaczne... a to jaja od kur mojej mamy, bardzo mi ich szkoda wyrzucać :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie jedz! nie zdrowo!!

      u mnie ras jajka wylondowaly na suficie. ;)

      Usuń
    2. jedz na zdrowje!!
      to nie mienso

      Usuń
    3. jak nie zalatują spalenizną to chyba można :)

      Usuń
    4. Lola, u mnie na szczęście nie zdążyły :))))
      ale wymieszam je z makrelą, serem i ogórkami, to nawet jeśli by lekko zajeżdżały spaleniznom, to się straci w gąszczu innych smaków ;))

      Usuń
    5. glodna siem zrobilam. ;)

      Usuń
    6. ja od rana tylko truskawki i bób
      schudnę ??
      ;P

      Usuń
    7. nie wiem, ale pierdzieć na pewno będziesz :PPPP

      Usuń
    8. Mia, na Ciebie zawsze można liczyć ;P

      Usuń
    9. ale bym zjadła bób!

      Usuń
    10. najlepszy jaki jadłam w życiu
      słodziutki, nawet skórki miękkie
      pychota

      Usuń
    11. jeszcze nie widziałam w sklepach, może jutro?
      narobiłaś mi smaka :))

      Usuń
    12. Ja mam dość świetną ,,dietę" . Jesz zdrowo i skutkuje. Dostałam ja od mojej znajomej fotografki, a ona od klientki z dużą kasą. Bo ta metoda kosztuje. Dałam ją kilku osobom i u nich też działa. Kto chętny palec w górę, prześlę.

      Usuń
    13. pewnie, daj, porównam ze swoją :)

      Usuń
    14. dostałam dzisiaj na targu
      i kupiłam

      UWAGA
      RYBCIU

      mała, streńką, pokrytą patyną, z nieodczytanym jeszcze wygrawerowanym napisem domową kropelniczkę

      cudo!!!
      za 5 zł
      jejku jestem zachwycona tą zdobyczą
      rybcia, ja teraz już będę grzeczna jak nie ja ;PPP

      Usuń
    15. tylko kto Cie pokropi :P

      Usuń
    16. Olgo, a myślisz, że mogę się poparzyć ?? :P

      Usuń
    17. chyba sobie też kupię boba, uwielbiam, a już widziałam parę razy.

      Mia - wypowiedziałaś się jka prawdziwa dama :) :) :)

      Usuń
    18. aLusia - staram się jak mogie ;P

      Usuń
    19. Olgo, boję się, ale wypróbuję :PPP

      Usuń
  19. Odpowiedzi
    1. Carpe, wyslij proszę do Lamii, Ona mi prześle

      Usuń
    2. Jeśli chcesz wystawić dietke na blogu to poproszę również, bo szukać mi się nie chce, zgaga wypala mi już mózg :O

      Usuń
    3. bidula!
      nadaje z kibla
      mózg mam zajęty gośćmi

      Usuń
    4. dobrze, że tylko mózg;P

      Usuń
    5. Olga, podaj dalej. Moze od czytania tez sie chudnie ;)

      Usuń
    6. Olga i ja poproszę!! Lipiec już blisko:))

      Usuń