poniedziałek, 23 czerwca 2014

BMI

BMI sobie wczoraj policzyłam
tyle roboty i ledwo ledwo jestem w zakresie normalnej wagi!!

ale koniec już z tym wyczerpującym tematem
wakacje szkolne za pasem

jak ja byłam dzieckiem, wakacje spędzałam na koloniach i u babci
nie co roku wyjeżdżaliśmy z rodzicami razem, z różnych powodów
ale pobyty u babci, możliwość spędzania lata na wsi z lasami, rzeką, kuzynkami, koleżankami, zwierzętami - to moje najcudowniejsze wspomnienia z dzieciństwa




199 komentarzy:

  1. Dzień dobry :)

    \o/? \o/?
    (_)> (_)> (_)> (_)> (_)> (_)> (_)>
    ]_[* ]_[* ]_[* ]_[* ]_[* ]_[* ]_[* ]_[* ]_[*
    {_}> {_}> {_}> {_}> {_}> {_}> {_}> {_}>
    \~/*
    |_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
    (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
    [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzień dobry Olguś:*
      dziękuję za pysznom kafkem

      Usuń
    2. dzien dobry Olgo i Basiu:*
      kawosza z przyjemnoscią,oczywiście zielonego;)

      Usuń
    3. dzień dobry:)kawusię poproszę:)

      Usuń
    4. Olga s przyjemnoscia w temze ogrodzie
      wezme koc ciacho i sionce bo mam!

      Usuń
    5. Witam, dziewczynki:)
      Olgus, dzięki za zielona :***

      Usuń
    6. Viki też pijesz zielona kawę???

      Usuń
    7. herbatę
      a teraz nasiona płesznika:)

      Usuń
    8. aaaaa bo ja kawe zieloną:)) polecam jakby co
      ide czytac o tym płeszniku :)

      Usuń
    9. cześć kochane...a ja od rana z lornetką w oknie bo mi jeden facet podpadł... szedł za dziećmi do szkoły takim wolnym kroczkiem, ręce w kieszeni, bez żadnej torby, plecaka...
      straciłam go z oczu jak przeszedł na drugą stronę drogi, po której znajduje się boisko szkolne!!!!
      mam schizy?

      Usuń
    10. lepiej być czujnym!

      Usuń
    11. Viki, pijesz to jako herbatę czy kleik?

      Usuń
    12. wypiłam jako kleik
      celem oczyszczania z toksyn i zapełnienia żouontka ;P

      Usuń
    13. a skąd takie cudo wymyśliłaś i masz?

      Usuń
    14. koleżanka mi kupiła, ale jest w necie do kupienia
      pewnie w zielarskich też

      Usuń
  2. mój jest 23,4, to chyba nieźle :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzisiaj Dzień Taty, a w Lux?

    OdpowiedzUsuń
  4. mimo narzekania no kilogramy ostatnich miesiency 23.4375 :)
    dzień dobry :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to ja wam nie powiem...

      Usuń
    2. 19,8 :)
      lubi mnie ktoś jeszcze??? ;)

      Usuń
    3. 19,5 ;)
      Mamma co za pytanie pewnie :)))

      Usuń
    4. Rybeńka, co Ty tak źle nastawiona :)

      Usuń
    5. no i znalazła siem chudsza od mie!!! :)))))

      Usuń
    6. Mamma, zawsze się znajdzie jakaś cieńsza :)

      Usuń
    7. lofciam Was choćbyście miały 15, albo 55 :)))
      :***

      Usuń
    8. Olguś, bo przecież kobiety muszą być różne, było by nudno jakbyśmy jednakowe były :*
      Najważniejsze żeby nam się mózgi nie skurczyły :)))

      Usuń
    9. ja Ciem lubiem Mamma!!!! ;))))

      Usuń
    10. Rybeńko! Nie poznajem Ciem!:)

      Usuń
    11. Misiu witaj kochana:**

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. parem osób Ciem chyba nie lubi ;p

      Usuń
    2. i muszę z tym żyć:P

      Usuń
    3. ja Ciem lubiem Basia:))

      Usuń
    4. przecież wy mnie wszystkie lubicie;P
      Margo:*

      Usuń
    5. nie ma sprawiedliwości:))

      Usuń
    6. kupie taką rurę jak dla gęsi i będę ciem tuczyć!

      Usuń
    7. takie karmienie jest niehumanitarne!

      Usuń
    8. sadło już mam bez tuczenia;) bo ja zawsze chuda byłam,a teraz mam oponkę:)

      Usuń
    9. Basiu, moja koleżanka mawiała, że to nie oponka tylko obrzęki głodowe!! ;PPP

      Usuń
    10. ja też mam obrzęk głodowy
      bardzo go nie lubię, :)

      Usuń
    11. a ja jestem pulchniutka, ale fajowa!o!;)

      Usuń
    12. Ciekawe czy znajdzie sie jakas z mojego klubu? He? Widać jestem w mniejszości... Jsk zwykle

      Usuń
    13. ostra, ale ty lubisz w miejszosci byc!

      Usuń
    14. Bo orły latają samotnie a barany chodzą stadami:ppp

      Usuń
    15. a to też zależy od gatunku :) :)

      Usuń
    16. bo leszcz to już dawno nie ::)))))

      Usuń
    17. Ale do sardynki moze mieć blisko

      Usuń
  6. I ja mam takie wspomnienia z dzieciństwa:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. obliczyłam i ja
      w normie się mieszczę...hmm

      Usuń
    2. Margo - jak też niby się mieszczę, ale norma bardzo górna.

      Usuń
    3. no ja też Ruda w tej wyższej,spory ten przedział
      myślę,ze też o wzrost chodzi
      jesteśmy obie wysokie i to razem daje nam normę:)

      Usuń
    4. Margo, nie ściemniaj!! ja Ciem widziauam!

      Usuń
    5. Margo! Oszukistko!
      Ja tez Cię widziałam:**

      Usuń
    6. bo o czym my Dziewczyny mówimy!
      wszystko w normie :))

      :*

      Usuń
    7. Margo, riepdolisz!!!! ;)

      Usuń
    8. ale o czymś pomarudzić trzeba:)

      Usuń
    9. nooooo ....w normie....

      Usuń
  7. teraz dużo dzieciaków nie ma takich wspomnień. są egzemplarze, które całe wakacje spędzają przed komputerem. dopiero będzie o czym opowiadać wnukom!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ach!!!! to post o wakacjach jest :p
      u babci- brat jeździł do jednej, ja do drugiej- tak jakoś nas poprzydzielali :)

      Usuń
    2. czyżbyście w dzieciństwie nie byli zgodnym rodzeństwem i wspólne dłuższe przebywanie groziło katastrofom?

      Usuń
    3. to swojom drogom, dopóki nie poszuam do szkouy średniej- nie liczyuam siem :)
      ale chyba raczej, zeby jednej babci nie obarczać dwójkom :) hm, dwójkom czasem siem tuukoncych i kłóconcych- możliwe, ze groziuo katastrofom :)

      Usuń
    4. a ja to bym chciała mieć takiego nawet tłukącego brata...

      Usuń
    5. rudą
      to zrób w internecie jakiś casting na brata może?

      Usuń
    6. a ja miałam w jednej wsi obie babcie . mieszkałam u mamowej. ale musiałam czasem odwiedzasz tatową. nie lubiłam tego. teraz żałuję że tak mało poznałam tamtą babcię

      Usuń
    7. Ja miałam jak Lucha - u tej najfajniejszej babci był brat;/

      Usuń
    8. a ja ani do babci ani na kolonie, ale miałam fajne koleżanki na miejscu
      czasem wyjeżdżałam z Mamą i to były fajne wyjazdy :)

      Usuń
    9. a ja zawsze bardzo lubiłam jeździć do babci do Żywca...
      piwo tam dobre lali ;)

      Usuń
    10. u mojej babci tylko bimber byu:((

      Usuń
    11. moja miała zawsze ostatniom butelkem wina porzeczkowego :)
      a ta od mojego brata robiua orzechufkem :)

      Usuń
    12. jedna moja miała czereśniowy sad:) gdy były oowce,mama mnie tam oddawała na parę dni;) drugą miałam w domu ale wcześnie zmarła na raka
      na wakacje jeździł sie do innych cioć na wsi,na parę dni albo do Bydgoszczy którą lubie do dziś,raz byłam z chrzestnej rodziną na wczasach w Broku,też podobało mi się,takich dzieciokuf ze wsi wszystko co nowe cieszyło,a u nas też pełno kuzynów,wyprawy nad jeziora albo żniwa:)))

      Usuń
    13. moja mama w latach 90-tych obiecała nam, że zabierze nas na prawdziwą wieś!!! napalona, wyobrażałam sobie wieś jak z Chłopów Reymonta, a tu, chałupy murowane, satelita w co drugiej... owszem, krowy i świnie były, ale i tak byłam rozczarowana :0
      ta wieś to Wiktorówko koło Piły :)

      Usuń
    14. ja tez jakoś nie miałam nigdy wczasów na wsi.... jak ja żałowałam! większość dzieci jeździła na wieś, a ja nie! w dodatku jakoś nie spędzałam u dziadków wakacji w ogóle! może dlatego, ze raz babci chciałyśmy z kuzynką pomóc i jej "wyplewiłyśmy" marchewkę koło domu? ale naprawdę ładnie to zrobiłyśmy, do czysta!! :) :) a może nikt nie miał nerwów, bo byłam strasznym niejadkiem i doprowadzałam tym wszystkich do szału? muszę mam spytać :)

      Usuń
    15. Wychowana na czarnych stopach, dzieciach z bullerbyn i takich tam marzyłam.. O wsi, o spania w stogu siana, o mleku,.. Alei tak Mislam swoją wieś w mieście:)

      Usuń
    16. właśnie, ostra, to chyba te lektury takie marzenia wywoływały :)

      Usuń
    17. I fantazje rozbudzały...

      Usuń
    18. we mnie fantazje to trochęinne "lektury" rozbudzały ::))

      Usuń
    19. Greya dopiero niedawno napisali..

      Usuń
  8. "ledwo jestem w zakresie normalnej wagi!!"? Rybcia, już siem nie odchudzaj, bo nam znikniesz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. albo zostaną same ości

      Usuń
    2. ale z tej drugiej strony skali :-PPP
      prawie 25!

      Usuń
    3. Rybeńko! To tak jak ja!!!!!!!

      Usuń
    4. Miśka
      trzeba nam opaść na drugi koniec skali!

      Usuń
    5. może przestanę pić...wodę?

      Usuń
    6. nie chcę Cię martwić,ale nie obstawiam wody;D

      Usuń
    7. wnerfiacie ludzi od samego rana:(((
      niby wszystkie grube, a tu jakies BMI 20
      idę se coś zjeść z tych nerf:(

      Usuń
    8. Viki ale od nerw to się smarszczki na czole robiom!!! zastanów się czy chcesz mieć tylko niekorzystny BMI czy niekorzystny BMI i smarszczki?

      Usuń
    9. pszeczytałam -sraczki:)))

      Usuń
    10. u mnie BMI też powyżej 24. (24,3)

      Usuń
    11. Misia - TYCH tematów miałyśmy już nie poruszać.

      Usuń
    12. pani dietetyk przypomniała mi, że trzeba też brać wiek pod uwagę,
      niby wiadomo, ale czasem zapominamy, że już nie będziemy chudły jak nastolatki

      Usuń
    13. to prawda, metabolizm wraz z wiekiem nie działa na naszą korzyść!

      Usuń
    14. aaa, zapomniałam:) czyli, że po prostu wszystkie jesteśmy w normie;D

      Usuń
    15. a co Was tak Ryba odpaliła jak znerwicowane nastolatki? może bloga ana załozymy? :) :)

      Usuń
  9. Wakacje u Dziadkow...
    moje BMI przybieralo wprost proporcjonalnie do poziomu szczescia:))
    i nawet ruch nie pomagal
    i tak zaliczalam efekt jojo po raz pierwszy w zyciu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i dzien dobry
      kazdemu po promyku bo czuje ze dzis patelnia

      Usuń
    2. Lamia, Twoje BMI jest podwójne i się nie liczy ;P

      Usuń
    3. Lamia
      o jakich ruchach mówimy?

      Usuń
    4. Rybeńko! ty znowu o JEDNYM?????:P

      Usuń
    5. jak bylam dzieckiem - uzylam za duzo skrotu myslowego
      :))))

      wakacje u Dziadkow to zawsze oznaczalo plus 10 na nowy rok szkolny:PP

      Usuń
    6. niewazne ile bym hulaua po polu i tak ciauko rosuo

      Usuń
  10. czy Wam działa blogger normalnie Dziefczynki?
    bo ja zaczynam miec nerf na niego!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziś normalnie, ale parę dni temu nie

      Usuń
    2. mi też
      i fiksuje!
      i wnerwia!

      choć chętnie powiedziałabym inaczej.
      w ciągu ostatniej godziny wygrałam ranking na "kto powiedział najwięcej przekleństw w biurze" :) odzwierciedla to mój dizsiejszy anielski nastrój...

      Usuń
    3. to jest pomysł na konkurs ... :P

      Usuń
    4. liczysz na wygraną? :)

      Usuń
    5. w tym suaba jestem jakaś :PP

      Usuń
    6. możesz się poduczyć od naszych elit :PPP

      Usuń
  11. Grzesiek mi pogrzebał w komorce;/
    nie przyjmuje i nie mogę wysyłac mmsów:((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miśka, jak tam wyjazd się udał ?

      Teraz to musisz Ty pogrzebać ;)

      Usuń
    2. sama nie wiem, hihi
      z nocnych rozmów nic nie wyszlo, bo poszłam usypiac Grześka i zasnęłam z nim:)
      BMI mi wzrosło, bo nie dało się nie jeść;)
      słyszałam, jedz, boś chudziutka, jedz, boś bledziutka, jedz..bo to dobre, wiejskie, specjalnie dla Ciebie :)))
      bitą śmietanę polałam likierem kawowym -też dobry:)

      Usuń
  12. Małgorzata Braunek jednak zmarła ::(((((((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiem, ze to może zabrzmieć okrutnie, ale jest mi to obojętne.
      Rozumiem smutek rodziny, czy przyjaciół...

      Usuń
    2. a ja ją lubiłam,była ciepła,mądra,piękna

      Usuń
    3. ja też ją bardzo lubiłam i smutno mi dzisiaj...

      Usuń
    4. ja też uważałam ją za wyjątkowo sympatyczną, normalną, naturalnie piękną kobietę!!! i też mi smutno...
      i bardzo było mi smutno jak odeszła Gabriela Kownacka... długo nie umiałam się przyzwyczaić do myśli, że ona już nie żyje!!

      Usuń
    5. mnie też smutno i jakos tak żal,że odeszła
      to jedna z nielicznych aktorek dla mnie która pieknie umiała się starzeć,naturalnie tak.....nie wyglądała na 67 lat....

      Usuń
    6. trudno mi się z tym pogodzić
      jak widać tego potwora raka żaden optymizm ani żadna wegańska dieta nie pokona

      Usuń
    7. :((((
      jak widzialam jej ostatnie zdjecia to nie npawaly optymizmem

      Usuń
    8. zobacxzcie, nigdzie nie pisza jaki to nowotwór
      a ja ciekawa jestem
      wiem tylko, że nie piersi

      Usuń
    9. Margo,a ja myslę że wyglądała.Ale JAK wyglądała! Też bym tak pięknie chiała wygladać w jej wieku.Ona miała takie światło w sobie.

      Usuń
    10. :((
      taki fajny czlowiek. :(

      Usuń
    11. Rybciu - też szukałam inf nt tego nowotworu, gdzieś mi wyskoczyło, że płuca, gdzieś że "walczy ze schorzeniem układu odpornościowego. ". ale faktycznie nigdzie na ma żadnych konkretów.

      Usuń
    12. tak, ona zdecydowanie wyglądała na swoje lata i za to właśnie ją lubiłam jeszcze bardziej !!

      Usuń
    13. ruda, odkąd ona zachorowała się ciekawię
      nigdy nic nikt nie powiedział

      Usuń
    14. bardzo chroniła prywatność, mimo że mówiła o swojej chorobie
      przeszła trzy operacje
      w swojej książce napisała tak:

      "Wejdę w stan śmierci spokojnie i bez bólu, łącząc się z Wielkim Umysłem, Pustką, Bogiem chrześcijan i Żydów, i muzułmanów albo Oceanem i znowu stanę na jego brzegu oniemiała z zachwytu nad jego bezkresną nieskończonością."
      Małgorzata Braunek. "Jabłoń w ogrodzie..."

      Usuń
    15. może i wyglądała bo miała zmarszczki?? ale pięknie się starzała,pod każdym względem
      ja znam 67 letnie panie,które naprawdę wyglądają na te lata...

      Usuń
    16. Pieknie wygladala.

      Olga, czytalas te ksiazke?

      Usuń
    17. Lola, jeszcze nie, mam obiecaną od znajomej

      Usuń
    18. to daj znac czy warta zamowienia

      Usuń
  13. A ja dla Bliźniaków pragnę z mężem stworzyć to odczuwanie przestrzeni wśród przyrody w czasie wakacji, czy ferii zimowych. Moje wspomnienia o takich czasach są cudowne, choć nie było pieniędzy na kolonie czy wyjazdy. Mieszkaliśmy z Dziadkami :) i mój wakacyjny świat tworzyliśmy na działce czy nad sąsiednim jeziorem.

    Ukłony słodkie Kobitki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Carpe,bo dzieciom lepiej pod namiotem,w chałupie na wsi,w górach niż w hotelach w kurortach,na pewno:)

      Usuń
    2. ja też jako dziecko baaaardzo wiele razy jeździliśmy pod namiot albo z przyczepką na Węgry na przykład :)
      ale to były czasy!!!! 20 godzin stania na przejściu granicznym w Medyce!! :)

      Usuń
    3. oj, też pamiętam te czasy i noclegi pod namiotem.

      Usuń
    4. pod namiotem fajnie było :)

      Usuń
    5. a my tak dużo jeździliśmy, że nawet czasem byłam zła - normalnie nie miałam kiedy mieć zwyczajnie świętego spokoju :) ale inne dzieci zazdrościły...

      Usuń
  14. dzień dobry, dziefczynki :)))

    OdpowiedzUsuń
  15. e tam, ja tam w zadnom numerologiem nie wierze, 19.7 a dupa jak u Kim Kardaszian.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciebie lolu tesz nie lubiem
      spisz w clozecie

      Usuń
    2. co mam spisywac? :PP

      rybenka, ja mam lekkie kosci. ;)

      Usuń
    3. Lola wezmę cię na mój półkotapczan:)

      Usuń
    4. Lola - z takim BMI nawet się nie pokazuj.

      Usuń
    5. Lola, chude idom do kibla....
      czyli śpimy razem :::))))

      Usuń
    6. zwał jak zwał...
      jakby co to rezerwujem dywanik clozetowy :)

      Usuń
    7. dzienki Mia! tym wyznaniem potwierdziłaś,żem pulpet:PP

      Usuń
    8. ale ja wlasnie nie jestem chuda. Mam chude kosci. ;)
      ale mogem spac z Mammom bo ona malo miejsca zajmuje, a ja poczebuje trochem na mojom dupem. ;)

      Usuń
    9. Margo najukochańsza moja!! cyframi się sugeruję jak prawdziwa magister ekonomii ::))))

      Usuń
    10. Lola - no to dupem usadzisz na należnym jej miejscu - na tronie. umiesz spać na siedząco?

      Usuń
    11. Ruda, umiem w samochodzie, na szczescie nie jako kierowca. :P

      Usuń
    12. no bo ja Mijeczko kombinowałam coby z Tobom to bym trochę miejsca miała:)))
      a Ty Lola z ta doopką nie kombinuj bo ja swojom musze gdzieś ulokować:PP

      Usuń
    13. ale ostrzegam, mimo, żem chuda, śpiem na pająka - znaczy na brzuchu z rozrzuconymi na boki kończynami :)))))

      Usuń
    14. Mamma - powiedz od razu, że chcesz największe łózko, a nie wyskakujesz tu z pozycjom na pająka.

      Usuń
    15. każda widzę kombinuje jak koń pod górkę ;)))))

      Usuń
    16. największe łożko to podłoga!!!
      :))))))))))))))))))))))

      Usuń
    17. zwierzyniec nam się ładny tu dzisiaj zrobił - ryby, barany, pająki, konie....

      Usuń
    18. pozycja na pajonka mnie zainteresowaua- pajonk ma 8 nug... :p

      Usuń
    19. Lucha ales Ty drobiazgowa:))) będzie za dużo poucinamy:DDD

      Usuń
  16. a co do babc to pamientam, ze moja wazyla mnie przed i po, i cieszyla sie ze nas podtuczyla, a poza tym chyba chciala mojej mamie udowodnic, ze o nas nie dba. ;) O 6-ej rano przynosila zupe mleczna z kluseczkami w kubeczku do lozka, "wypic i spac dalej". :P nie marnowla czasu na tuczenie. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moja robiła takie najlepsze pod słońcem placki..
      napisze o nich chyba, bo to placki kultowe

      Usuń
    2. jezusmaraiamatkoięta!!! czy twoja babcia, Lola, była pielęgniarką, że miała takie pomysły?? :)

      Usuń
    3. nie, ale miala bardzo chude dzieci, a po sasiedzku mieszkal rzeznik, kolega ojca z zasow dziecinstwa, ktoremu mowili "jak nie bedziesz jadl to bedziesz wygladal jak X (moj tata)" :PP

      Usuń
  17. A propos Braunek - na poczatku jej choroby gdzieś czytałam,że to jakiś rodzaj raka krwi z dobrymi rokowaniami i wysokim procentem wyleczalności.Ale te informacje"tabloidalne" trzeba traktować z dystansem,bo często niewiele mają wspólnego ze stanem faktycznym.
    Lubiłam jej naturalny sposob bycia, i podziwiałam życiową pasję.Wielka szkoda...
    Pozdrawim Gospodynię,znikam (boję się ataku rudej czy innej lamy:))))
    Ola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. one tylko tak groźnie wyglądajom, ale naprawdę to owieczki :)))

      Usuń
    2. ja bym jednak nie mydliła oczu dziewczynie, Rybeńko... :)
      run Ola, run :)

      Usuń
    3. LAMI
      NA MIUOSC BOSKOM!!!!!!!!

      Usuń
    4. ps
      nie ma to jak sie smiac z wlasnych zartów
      w pojedynke

      Usuń
  18. a tak w ogóle to statystycznie najchudsza jest Carpe. jak podzielimy jej wagem na 3, to uzyskamy wręcz zatrważajoncom średniom.

    OdpowiedzUsuń
  19. Chyba dzisiaj trzeba będzie Rybeńko nowy pościk puścić,hę:P

    OdpowiedzUsuń
  20. Możecie się pocieszyć moim BMI. 28 z kawałkiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie to nie pociesza:)
      kochana, szczęście i radość życia są najważniejsze:)

      Usuń