sobota, 10 maja 2014

prosto z Belgii

dziś przyjedzie do mnie 5 wariatek z Belgii
każda inna
pani psycholog przeorana dzieciństwem
pani ekonomistka z ciętą ripostą
pani doktor, od niej nawet Star wyniosłaby lekcję uśmiechu POMIMO WSZYSTKO
pani urzedniczka europejska, cicha rwąca woda
pani matka 4 dzieci, ile ta dziewczyna przeszła...

właściwie niewiele nas łączy

co być moze nawet pomaga śmiać sie do rozpuku pijąc wino ( każda inne!!!!!!)




a jeżeli o fajnych i ładnych dziewczynach mowa to wpadnijcie do MAGDY.










111 komentarzy:

  1. Dzień dobry Dziewczynki! Miłej soboty!
    \o/? \o/?
    (_)> (_)> (_)> (_)> (_)> (_)> (_)>
    ]_[* ]_[* ]_[* ]_[* ]_[* ]_[* ]_[* ]_[* ]_[*
    {_}> {_}> {_}> {_}> {_}> {_}> {_}> {_}>
    |_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
    (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
    (_)> (_)> (_)> (_)> (_)> (_)> (_)>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bierem i lecem na ostatni weekend zajenć :)
      miuego :*

      Usuń
    2. dzień dobry:)
      Miłej dziefczynki,szczególnie moce ślę dla Gaguni:*

      Usuń
    3. i dla Viki najszczególniejsze!!!!!!

      Usuń
    4. dopiero przeczytałam ...

      od dawna nie lubię polskich rowerzystów!
      tu jest ich o wiele więcej, ale raz tylko widziałam głupiego

      Usuń
    5. Wstalam, jeszcze sie nie obudzilam, ale juz wiem, ze mnie fszystko boli... ide do znachora...
      Kryste cokolwiek sie stalo GAgusi to niech bedzie lepiej niz jest, NO!!!

      Usuń
    6. sciskam Star droga moja
      ale jak w pewnym wieku nic nie boli to znaczy, ze juz nie zyjesz, wiesz o tym? :PP

      Usuń
    7. dla czterech dziewczyn z Pietryny :***

      Usuń
    8. to One rozpaczają :(

      Usuń
    9. bo ja nie skumałam Pietryny
      no serca połamane....
      :***
      serducha wielkie slę

      Usuń
    10. jak można nie skumać Pietryny!
      oj Rybka, Rybka..

      Usuń
    11. no co ja, biedna emigrantka i prosty inżynier w jednym poradzem!
      ciągle nie kumam :P

      Usuń
    12. znam ten ból...
      smutno mi ;(

      Usuń
    13. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    14. oj, byłam juz, byłam.....

      Usuń
    15. zobaczyłam wyżej i usunęłam

      Usuń
    16. Tez dzis żabą nie jestem!

      Usuń
    17. Ostra, zajrzyj do Viki

      Usuń
    18. A to trzeba nieco pokombinowac

      Usuń
  2. Rybciu, śmiech to zdrowie :)
    Wesołego spotkania!

    Gaguniu! dziś będzie lepszy dzień :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cudnych chwil Rybko! Udanej imprezy:*

      Będzie lepszy!

      Usuń
    2. tylko napisz czasami coś z kibla,Rypciu
      torebecka zwariowana jak i goście;)

      Usuń
    3. Hejka Dziewczyny :)
      popieram apel Basi!

      Usuń
  3. dzień dobry!:)))
    Właśnie Sołtys wrócił z nocki - we wtorek idzie na rozmowę do kadr:))
    Badania i praca na umowę! Oby!

    lecę do pracy - na szczęście cały dzień z Zolinką

    A torebeczka jak fryz Mammy po wakacyjnym spotkaniu:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzień dobry Dziefczynki,u mnie deszczowo
      spałam 5 godzin więc espresso biorę

      Miśka miłej pracy!
      Oby! Będzie dobrze u Sołtysa!

      Torebeczka- to siem Mamma ucieszy:P

      Usuń
    2. Miśka,we wtorek będziem czymieć za Sołtysa.Poczuje;)???
      Mamma będzie zachwycona:DDD

      Usuń
    3. będziem czymieć!

      Usuń
    4. no to mnie Miśka zaciekawiła. Mamma - masz zdjęcie?
      oczywiście, że będziemy czymieć. oby siem tylko Sołtys nie przestraszył.

      Usuń
  4. Widzę Rybko niezły deszcz za oknem,bo chyba nie macie mrożonych szyb w domu:P

    OdpowiedzUsuń
  5. śmiech popijany winem w doborowym wariackim towarzystwie .. tylko zazdrościć!

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja dzis stawiam płot!nadzoruje znaczy się;)

    OdpowiedzUsuń
  7. tak mnie naszło...
    dobrze, że Was mam....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dobrze że ciebie mamy...
      dobrze że siebie mamy :)

      Usuń
    2. i nie będziecie kazały mi jeść surowych buraków zamiast pieczonych??

      Usuń
    3. a kto by się tak katował!
      w razie czego jest wyciąg z buraka w tabletkach :P

      Usuń
    4. dobrze, że siebie mamy :)

      Usuń
    5. bo mi każe taka jedna same surowe jeść
      wszystko!

      Usuń
    6. to zamiast wina winogrona będziesz wciągać?? :P

      Usuń
    7. ooo, to by się jeju spodobało!
      nie daję się
      ale czuję, że tracę kontakt z przyjaciółką:(
      źle mi z tym

      Usuń
    8. rybcia, mie też tak czasami nachodzi ::))))
      co do przyjaciółki, to nie ma nic czego nie można by naprawić!

      Usuń
    9. po mojej stronie jest duzo winy
      czuję się nie zrozumiana
      i mam żal do niej o to
      a ona się stara

      Usuń
    10. ale też ona powinna zrozumieć Twoje racje, potrzeby, zwyczaje, chęci lub ich brak
      nie można na siłę narzucać przyjacielowi swojego poglądu na dietę
      można podpowiadać ale nie zmuszać

      Usuń
    11. ech, znam to z autopsji... mam przyjaciółkę, z którą do końca nie potrafimy się porozumieć... i po mojej stronie też jest dużo winy i wiem o tym...

      Usuń
    12. no to ja wiem o czym mowisz rybenka.... niestety

      Usuń
    13. Olga, ona nawet jest bardzo delikatna, niby nie narzuca
      ale widzę, że nie pojmuje, dlaczego terapia Gersona to dla mnie ściema i nie umiem jej tego wytłumaczyć
      ona wie swoje
      a ja swoje
      i chyba tu się rozchodzimy, bo ona wierzy w te filmiki, a ja znam prawdziwe historie, w których czasem sprawy się źle kończą i nic nie pomoże, żaden soczek ani krwawiąca łydka

      Usuń
    14. szczególnie krwawiąca łydka :P
      powiedz jej, że Twój żołądek, wątroba, woreczek nie zniesie tyle surowizny!
      a w ogóle to ogłoś temat diety tematem tabu podczas spotkań

      Usuń
    15. ostatnio zdrowe jedzenie to główny temat naszych spotkań
      ...
      też właśnie myśl,e, jak pójść w inną stronę, i któą

      Usuń
    16. terapią Gersona próbował się leczyć brat mojej koleżanki. 2 lata temu wykryto u niego 5-6 mm nowotwór nerki. nie dał nic wyciąć. wyniósł się na Mazury i zaczął zdrowo żyć. teraz zdecydował się na zabieg, ale zajęte już kości i kręgosłup...

      Usuń
    17. O Boże!!
      ....
      wiecie co, ja STRASZNIE bym chciała żeby można było się wyleczyć z raka tymi sokami i lewatywami...
      ale jeżeli słyszę takie opowieści z życia, to tak właśnie się kończy...

      Usuń
    18. ja też tego w ogóle nie rozumiem. ok, w sytuacjach beznadziejnych, gdy medycyna rozkłada ręce, można próbować takich eksperymentów, ale nie ogarniam, jak przy tak maleńkim guzie można odmówić leczenia. ja od razu położyłabym się na stół i kazała ciąć.

      Usuń
    19. ależ oczywiście!
      moja teściowa miała taki mały guz, rach ciach i po raku!

      podejrzewam, że ta moja znajoma mimo tej wiary w Gersona, wycięła by sobie raka...
      właśnie, muszę ją o to zapytać...

      Usuń
    20. to mnie przeraża najbardziej - odrzucenie leczenia i oddanie się w ręce szarlatanów, diet, lewatyw z kawy itp.
      a potem efekty takie jak ze znachorem, mlekiem kozim rozcieńczanym zwykłą wodą i podobnymi ekowynalazkami
      a dzieciaczki nie żyją :(

      Usuń
  8. Dobrze że robisz sobie trening przed lipcem :PP
    Skład bardzo ciekawy, już widze film na podstawie scenariusza o takowym spotkaniu.
    udanego i miłego!
    dzien dobry dziewczynki :**

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. śię włąśnie jedna wymiksowała - ta od 4 dzieci, bo jutro dzień matki w Belgii, a ona zintegrowana
      to dobry wątek do scenariusza:)

      Usuń
    2. nie licz, że zrobiem tak samo!!!!!

      Usuń
  9. dzień dobry, dziefczynki :)))

    OdpowiedzUsuń
  10. Witajcie Słodziutkie :) jeszczeż nie obudzona aaaaaaaaaaaaaa :O

    bawcie się i radujcie :)

    całuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tylko dlatego Ci nie zazdroszczę bo juz widzę oczami wyoibraźni twoje nieprzespane noce za pół roku :PP
      wiem, że nie możesz się doczekać, ale zapisz to sobie na kartce, bo nie uwierzysz po kilku nocach :PPP

      Usuń
    2. a nie mam racji??:PP

      w dodatku miałam mało śpiące dzieci, do 3 lat...

      Usuń
    3. Kolega, co to ma bliźniaki siedzi najduuzej f pracy :)

      Usuń
    4. :DDD
      miałąm takiego kolegę na studiach
      przychodził na WSZYSTKIE WYKŁADY, NAWET NA 8 RANO
      co wcześniej mu się nie zdarzało :PP

      Usuń
    5. ::DDDD
      moje dzieci spały dobrze, zero kolek, budzenie na cyca co 4 godziny, Młody butelkowy więc rzadziej

      Usuń
    6. Co mam być to będzie :) Walcząc 17 lat o nasze maleństwa i zdrowie, życia innych, nauczyłam się pewnej dojrzałości w sobie. Choć wiem, że nie da się wszystkiego zaplanować, że nie raz padnę na pysk :) to wszystko przyjmuję pod moje skrzydła, gdyż miłość do dzieci jest dla mnie jak tlen, uskrzydla i rozwija :) mój wszechświat.

      Usuń
    7. wierzę Ci Carpe!
      ja też troszkę walczyłam o swoje dzieci, trzecie tylko przyszło samo
      nie oddałabym żadnej nieprzespanej nocy
      ostatnio żalowałam nawet, że mam tylko 3
      jak tu sie starsze zjechały i jak tak patrzyłąm jakie są wspaniałe...
      czemu nie 5?

      Usuń
  11. Czacha mi dzis pęka aż mdli :(

    OdpowiedzUsuń
  12. a ja donoszę z kibla
    każda przywiozła po dwie flaszki
    co ja mam o tym sądzić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. majom Ciem za ankoholiczkem :)

      Usuń
    2. cóż, na dwa dni...

      Usuń
    3. i tak sobie myślę...ależ Ty za nami tęsknisz! :)

      Usuń
    4. czeba czekać na nastempne siku :p

      Usuń
    5. kocham was :-):-):-)
      ale te łaski też są super!

      Usuń
    6. po dwie flaszki czego???wina czy wodki???
      jak wina to dasz rade , jak wodki to tez w koncu Polka jestes no nie??::)))

      Usuń
    7. nie no wina! nie dam rady!
      ale fajnie
      brzuch już mnie boli!
      a jedną za mąż wychodzi:-):-):-)

      Usuń
    8. Kto za maz wychodzi?? jedna z twoich belgijskich wariatek.???
      A moze jej sie tylko tak zdaje po tylu wypitych flaszkach:):):)

      Usuń
    9. boli? wino kwaśne? ;)
      kobitka dziś opowiadaua o wykopaliskach archeologicznych, że w każdym ogrutku zasadniczo dziecko uopatkom może coś wygrzebać... i dygresjem miaua- czytaua curce bajkem o kurce, która wugrzebywaua sobie z ziemi robaki, curka spytaua "czemu one jedzom robaki, przeciesz som kwaśne" :p

      Usuń
    10. Nie mam silow czekac az Rybcia snof wyjdzie na siku , idem spac . F koncu napracowalam siem dzisiaj.

      Usuń
    11. Pic!
      Inaczej sie nie da!

      Usuń
  13. donos z kibla nr dwa
    ciągle jest super!

    OdpowiedzUsuń