wtorek, 13 maja 2014

ot, proste poczucie humoru

rozmieszyło mnie moje dziecko
zrobiłam naleśniki
uwielbia je z nutellą
i oto jego wersja naleśników z nutellą:))


słyszałam też opinię, że to nutella z naleśnikiem
ale ta wersja akurat mnie mało śmieszy:P





172 komentarze:

  1. Dzień dobry :)
    \o/? \o/?
    (_)> (_)> (_)> (_)> (_)> (_)> (_)>
    ]_[* ]_[* ]_[* ]_[* ]_[* ]_[* ]_[* ]_[* ]_[*
    {_}> {_}> {_}> {_}> {_}> {_}> {_}> {_}>
    |_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
    (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
    (_)> (_)> (_)> (_)> (_)> (_)> (_)>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzień dobry:)
      kafka,mleczko i nafet cukier f kafce::*

      Usuń
    2. Olga.ty sypiasz???:)

      Usuń
    3. sypianie jest przereklamowane :-P

      Usuń
    4. a czystka serwujesz Olgo??
      piję ostatnio namiętnie, około 1 litra dziennie, przez min miesiąc, żeby jego dobroczynny wpływ na nasz organizm mógł zaistnieć ;)

      Usuń
    5. czystka mi się z czystą kojarzy;P
      ale myślę, że to co innego, skoro Mamma litr dziennie pija;P

      Usuń
    6. tesz siem zastanawiam, co Mamma miała na myśli.

      Usuń
    7. http://www.vip-medic.pl/czystek-herbata-p-27.html

      Usuń
    8. to chyba jakaś roślinka??

      Usuń
    9. Mamma mogua mieć na myśli wszystko;PPP

      Usuń
    10. aaa herbatka,no tak w tym kierunku miałam zamyślunek:))

      Usuń
    11. poprosze zestaw obowiazkowy
      kafa i nalesnik z nutella

      Usuń
    12. naleśnik i ser wymieszany z koglem moglem:))

      Usuń
  2. Nawet nie wiem jak smakuje nutella.... i nie chce poznac /smiech/!!!
    J.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale naleśniczka by się zjadło :)

      Usuń
    2. zauważyłam że naleśniki jak bigos
      każdy robi inaczej

      Usuń
    3. o,naleśniczek zawsze:)

      Usuń
    4. kilka zostało
      zapraszam:-)

      Usuń
    5. robisz grubsze czy ciensze?

      Usuń
    6. jako antytalent robię jakie wyjdą;P

      Usuń
    7. ja cieńsze, bez Nutelli :-)

      Usuń
    8. ja z Nutellą nigdy nie jadłam, chyba w ogóle Nutelli nie jadłam
      naleśniki lubię z serem, albo z jabłkami, ale na słono też jadam

      Usuń
    9. cienkie, usmażone na minimalnej ilości oleju - kropelce dosłownie - są wtedy super chrupiące!!!

      Usuń
    10. ja też cienkie z chrupiącymi brzegami :)

      Usuń
    11. Ja tez cienkie, ale bez nutelli, jakos mnie ona mauo rajcuje.

      Usuń
    12. ja też cienkie
      kiedyś z białym serem na słodko
      teraz na pikantnie
      nutellą zwie czasami córke swą:)))

      Usuń
  3. się zdziwiłam
    do Lux przyszli ogrodnicy:-[

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a u mnie słoneczko :)))

      Usuń
    2. nie mogem naumieć sie tych ogrodnikuf....od kiedy do kiedy som?
      u mnie zimno,faktycznie,nawet suonko schowało się

      Usuń
    3. od wczoraj, kończom siem pojucze zimnom zośkom :)

      Usuń
    4. zdrowie Zosiek już od dziś:-)

      Usuń
    5. dobrze, że przypomniałyście, bo ciotkę mam, zadzwonię więc do niej :)

      Usuń
    6. aLusia kiedy sie chwalisz???

      Usuń
    7. i zdrowie urodzonych na Zimnom Zośkem :)

      Usuń
    8. jesoo
      czym czym
      koncertem!

      Usuń
  4. he he... ja wczoraj też robiłam dzieckom naleśniki z nutellą :)
    oraz dzień dobry

    OdpowiedzUsuń
  5. dziwna sprawa, Młoda czekoladę a i owszem, a nutellę jakoś niekoniecznie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Moja wersja to z bekonikiem :)

    Dzień Dobry Dziewcynki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Carpe,to wersja cionżowa?;)

      Usuń
    2. stała :) choć nie pogardzę z dżemem czy twarożkiem :)

      Usuń
  7. dzień dobry!!!
    uwielbiam Twoje Dziecko Rybenko:))

    OdpowiedzUsuń
  8. Dzien dobry
    Jakos nutella mi dziecinstwa nie przypomina, za to dzem tak;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzień dobry Lamik:*
      i niech siem chowajom wszystkie nutelle przy domowym dżemiku;p

      Usuń
    2. Baska!
      mam slinotok!
      :))))))))))))

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. oho
      blog się komercyjny robi:PP Reklama:PPP ostra

      Usuń
  10. syna lubi tesz na suotko, ja lubiem z mienskiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. albo szpinakiem! :)

      Usuń
    2. albo z kapusto i grzybami

      Usuń
    3. o! z kapusto krokietos

      Usuń
    4. uwielbiam krokietos i naleśnikos ze szpinakos polane sosem pomodoros ;)))

      Usuń
    5. to ja też uwielbiam takie krokietos!!

      Usuń
    6. Mamma jak robisz farsz ??
      mniam

      Usuń
    7. a ja nie wiem, jak kiedyś mogłam nie lubić krokietów - a nie lubiłam tak, że raz wujkowi, co mnie usiłował nakarmić nimi usiłowałam wmówić, że tracę wzrok :) :)

      Usuń
    8. :)))))))))))))))))))))))))))

      Usuń
    9. aLusia, fariatko!! ;))

      Usuń
    10. no coż... nie mogę zaprzeczyć, chbya nigdy całkiem normalna nie byłam :)

      Usuń
    11. uwielbiam nie całkiem normalnych!!! ;)

      Usuń
    12. nie całkiem normalni wszystkich krajów łączcie się!!!

      a'propos - czy wiesz, że to jeszcze tylko 8 dni? :)

      Usuń
    13. jesoo, nie dość że nie całkiem normalna, to jeszcze tak pienknie umi liczy ::))
      lofjom!!!

      Usuń
  11. Mój syn lubi naleśniki......... z miodem.... serio - smaruje je miodem. To samo robię z omletem. Żadne dżemy, tylko miód :) dzieci są oryginalne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w piątek zrobię z miodkiem;P
      poprubujem;))

      Usuń
    2. moja średnia uwoelbiała tosty z miodem, czosnkiem i cytryną:PP

      Usuń
    3. Ło matko... cytryna u nas "blee" i czosnek "blee". Tylko miód.

      Usuń
    4. aaaa, ja też uwielbiam z miodem naleśniczki :) :)

      a od nutelli wolę ovomaltinę - wiesz pewnie ryba, co to. U nas nie można kupić, nie wiadomo czemu. A jest to coś takiego jak nutella, tylko jakby z okruszkami. I smakiem i tą smieszną konsystencją mi bardziej odpowiada

      Usuń
    5. a w usa to chyba jedzą z peanut butter ;)

      Usuń
    6. albo z syropem klonowym :)

      Usuń
    7. i z frytkami:P

      wiem, ale nie jadam
      jako że cukru nie jadam:))

      Usuń
  12. Wole naleśniki z mięsem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aleee Oluś uwielbia swoją ciocie za chleb z czekolada:))

      Usuń
    2. Oluś uwielbia sfojom ciocię nie tylko za jedzonko :)))

      Usuń
    3. zaczynam żałować, że jesteś siostrą Ostra a nie ciociom mom!:P

      Usuń
    4. ja wolę naleśniki na ostro! :P

      Usuń
    5. a ja zasadniczo lubię i takie i takie... w związku z tym jak idziemy do naleśnikarni to zawsze jestem rozdarta jak ta sosna :)

      Usuń
    6. aLusia, uważaj bo Antoni M. siem Tobą zajmie dogłębnie ;)

      Usuń
    7. to musiałabym być rozdarta jak brzoza :) sosna chyba bezpieczna...

      Usuń
    8. i przez Cię nabtłam dziś skladniki na naleśniki z serem na ostro :P
      O! ostra

      Usuń
    9. brzozę podmienili na sosnę!!!
      to mówiłem ja, Antoni M. ;)))

      Usuń
    10. aaaa, że perfidia taka? :) :) że już nawet brzozy podrabiają na sosny? :)

      Usuń
    11. NIE???
      ide do wiadomości!

      Usuń
  13. dzień dobry , dziefczynki :)))

    nigdy nie jaduam nutelli...
    starszy suoik i ofszem :PPP

    OdpowiedzUsuń
  14. Dziękuję!!!!!!!!!!!!!:************

    OdpowiedzUsuń
  15. dzien dobry,
    najedli siem nalesnikow i spiom?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. najedli sie i pracowac muszom

      Usuń
    2. Lola,o tej godzinie to chce mi się spać jak o 4 nad ranem:)))

      Usuń
    3. mi się chce spac strasznie... wróciłam o 4 nad ranem, a rano musiałam jeszcze wstać na reha, gdzie mnie dodatkowo zmaltretowano.... dla ciekawostki - teraz mam już nie tylko taping, ale i pinezki w łopatce :)

      Usuń
    4. :)) kawusi? czy potem nie zasniesz do rana.

      Usuń
    5. ja po nalesnikach zawsze spie. Cukier i tluszcz czy cos, ale jak zjem to zaraz buch na kanape. juz sie nawet dzieci smieja, gdy jem, ze zaraz padne. Nic innego az tak nasennie na mnie nie dziala.

      Usuń
    6. aLusia, czy Ty wygaszasz wszystkie latarnie w mieście?? ;)))

      Usuń
    7. Lola, to z Tobą na stół operacyjny można po kilku dawkach naleśników :))))

      Usuń
    8. na to wyglada, ale wole nie probowac. ;)

      Usuń
    9. aLusia! przerażasz mnie!
      a koncert jak?

      Usuń
    10. mamma- jeśli już, to wygaszałam na trasie powrotnej z Areny :) :) znajomych autko coś się psuło i straaaasznie wolno się wlekliśmy.. choć ważne, ze si doturlało :)
      Olga - ale czym Cię przerażam? tymi pinezkami? mnie też przerażają, boję sie drgnąć...
      Kawusię już piłam, ale widać przekroczyłam masę krytyczną, bo jakoś nie pomaga....
      Lola, czy stopień Twojej senności zalezy od nadzienia? :) czy nawet po pustych byś Morfeusza tulała?

      Usuń
    11. tak aLusia, pinezkami
      czy one coś łączą? jak działają?

      Usuń
    12. aLusia, jak wrażenia z koncertu?

      Usuń
    13. na bieżąco kłują i rozluźniają mięśnia. Podobno. Głównie bolą :)
      no i mam nadizeję, że jednak ręka mi się trzyma mimo wszsytko bardziej naturalnie, a nie na tych pinezkach :) :)

      Usuń
  16. na ławeczce w Ranczu mówili, że dobrze, jak kobita na próbę chóru pójdzie, bo jak się w tym chórze wykrzyczy, to potem w domu cichsza będzie... :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślisz, że Rybcia dlatego chodzi? ;))

      Usuń
    2. trzeba by męża rybenkowego spytać

      Usuń
    3. ale jak, jak uona go chowa przed nami!!! ;)

      Usuń
    4. ja siem jej nie dziwie. ;))
      fariatki i flirciary. :P

      Usuń
    5. ciekawe czy też tak koniaczkiem polewają

      Usuń
    6. musiały by mieć doktora :P

      Usuń
    7. koniaczek Mamrot sie nazywa

      Usuń
    8. Lamia, w ostatnim odcinku próba była w domu u doktorowej i doktor częstował prawdziwym koniaczkiem, a miał go sporo, oj sporo :)
      panie się rozluźniły i zgodnie z pomysłem księdza Macieja zaśpiewały gospels aż miło :)))

      Usuń
    9. powtórka w sobotę o 18:30

      Usuń
    10. http://ranczo.tvp.pl/wideo/tylko-u-nas/gospel-w-wilkowyjach-scena-z-odc-102-15113455/

      Usuń
    11. w lipcu gospelujemy!

      Usuń
    12. zaczynam czuć zdrwe podniecenie w temacie!

      Usuń
    13. Ale poczeba duuuuzo ptocentuff

      Usuń
    14. zamówiłąm 12 butelek czerwonego :PPP

      Usuń
    15. czego nie lubisz?
      wiem, wiem
      zrobię sok z biraków
      z czosnkiem i miodem

      Usuń
    16. i parę litrów czystka :P

      Usuń
    17. o co chodzi z tym czystkiem?
      Olga, zabiję, jak dasz mi linka!
      wuasnymi suowami piz!

      Usuń
    18. Mamma już jakiś czas temu linka dawała :)
      to roślina lecznicza, ponoć pomaga przy boreliozie, ale też oczyszcza, działa antynowotworowo itp

      Usuń
    19. ale linka dam :P
      http://www.vip-medic.pl/czystek-herbata-p-27.html
      ja nie piję

      Usuń
    20. a można z tego zrobić nalewkem? :p

      Usuń
    21. taaa
      zupełnie jak surowe buraki..
      amigdalina
      kapsaicyna
      i mocz

      na pewno jest wspaniała!!!

      Usuń
    22. z każdej rośliny można zrobić nalewkę :P

      Usuń
    23. ooo
      a to wiedza, ktrej nie miałam!!

      Usuń
    24. albo sok, wywar, odwar, napar
      co tylko chcesz :))))))))

      Usuń
    25. uuuuu
      wyższa szkoła jazdy:)))

      Usuń
    26. a dżem do naleśników? :)

      Usuń
    27. dżem z czystka? :P

      Usuń
    28. a to już nie będzie nalewka!

      Usuń
    29. przypomniał mi się stary dowcip:
      Gdzie pędzisz?
      Na strychu!

      Usuń
    30. http://www.zyciowe.pl/cache/b7b42f85a3ead6c2934bf63ef72c5432.jpg

      Usuń
    31. swego czasu mój Tato pendziu
      w kuchni
      coś nie tego i wybuchuo
      i mieliśmy remont kuchni :)

      Usuń
    32. i mój pendziu
      remontu nie pamientam!!

      Usuń
  17. jestem!
    zostau jakiś naleśnik?:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chyba juz tej czystki nienawidzem!!!

      Usuń
    2. czystka to w spiżarni być może :P

      Usuń
    3. albo w piwniczce :P

      Usuń
    4. to juz by była tragedia
      antyczna
      lepiej wyczyścmy sie ze znajomych goopich :PP

      Usuń
    5. dobra!
      wew najlepsiejszym tofarzystfie nafet pofieczcze lepiej wew puca fchodzi
      (matko, jaka cienszka ta nasza mofa!);P

      Dziś dostauam romantycznego smsa od mesza!!!
      - kup mi pojemnik na mocz!

      Usuń
    6. bym padua!
      ale mój jak wyjechał na tydzień tak milczau
      dopiero siem esemesem drazliwym o pamienc upomniaua!!

      Usuń
    7. mój swojego czasu na każdego mojego sm odpowiadał ..ok..i sie zastanawiałam ...czy "okey" czy "o rukwa":PPP

      Usuń
    8. kiedyś do menża w kawiarni mówię tak-gagajmy coś bo pomyślą że małżeństwo jesteśmy.)
      taki urok menszuf

      Usuń
  18. Gaszem, bo Michalina pewnie śpi po spacerze nad morzem:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie śpię
      właśnie wróciłam ze spaceru do knajpki o wdzięcznej nazwie Gruba Ryba :-)

      Usuń
    2. Michalina!!!
      aleś knajpe wybrała:)))

      Usuń
    3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    4. oj Michalina pila i ma czkafkem. ;)

      Usuń
    5. a miałam się wcześniej połozyć..

      Usuń