wtorek, 27 maja 2014

ciało wie lepiej

w nawiązaniu do mojego niedawnego zabiegu

bardzo starałam się panować nad emocjami
w końcu zabieg to był bardzo mało inwazyjny i niebezpieczny niewiele
ale podświadomość robiła swoje
ciało reagowało mdłościami , napięciem mięśniowym, i takimi tam

za to dzień później opanowała mnie jakaś koszmarna głupawka oraz gadulstwo
i tu nie wiem, to była ulga, czy efekt uboczny ziół w kroplówce?










104 komentarze:

  1. Dzień dobry :)

    \o/? \o/?
    (_)> (_)> (_)> (_)> (_)> (_)> (_)>
    ]_[* ]_[* ]_[* ]_[* ]_[* ]_[* ]_[* ]_[* ]_[*
    {_}> {_}> {_}> {_}> {_}> {_}> {_}> {_}>
    |_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
    (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
    (_)> (_)> (_)> (_)> (_)> (_)> (_)>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. (_)?- dzieki, Olguś :)

      Witam dziewczynki:)

      Usuń
    2. a co to? wszystkie śpiom????
      cuda, panie, cuda :P

      Usuń
    3. nie spiom
      ledwo sie zwlekajom po napoje gorace

      Usuń
    4. śpiom i śniom
      dzisiaj dzieci Lamii i Carpe się mnie śniły
      same chłopaki!

      Usuń
    5. Ty to masz sny! :)))

      Usuń
    6. dzień dobry dziefczynki:)
      dziekuję Olguś:*
      będziemy piłkę kopać z chłopakami:)))

      będziemy piłkę kopać z chłopakami:)))))

      Usuń
    7. Lamia!
      nie martw się
      każde pokochamy jak swoje :-P

      Usuń
    8. wnuk mi majstrował przy komentarzu;)

      Usuń
    9. znaczy siem, umi kopiuj-wklej :)
      dzień dobry :)

      Usuń
    10. Luszka, dobrych wiadomości dzień? Syna wychodzi?

      Usuń
    11. nie wiem
      ale go pogonili, bo zaparkowau na terenie szpitala :]

      Usuń
    12. Lucha?
      Czegoś że nie nadanżam....

      Usuń
    13. na szczegóły sama czekam, ale zawezwau kolegem, żeby przestawiu samochód, bo musiauby zapłacić mandat :]
      przed dziewiontom dzwoniuam, to byu zaspany i trochem niepszytomny :)

      Usuń
    14. czyli że on chorym bendonc sam siem do porodu zawius?
      \aha

      Usuń
    15. s kolegom, bo chciau jak najszypciej, ja suszyuam sucharki i poszukiwauam czystych majtek :) co nie byuo uatfe!

      Usuń
    16. a to ciekawe, że dopiero dizsiaj odkryli :)

      Usuń
    17. znaczy zdrowieje,do pszytomności wraca
      a mój bąbel klikał se enterem;p

      Usuń
    18. siem wruciu- strasznie guodny :p

      Usuń
    19. jusz nie :p
      wyszed z zakazem jadania na mieście! :)

      Usuń
  2. ciało w odpowiedzi na to, co się dzieje w naszej głowie płata różne figle, wiem coś o tym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. za każdym razem mnie to zaskakuje

      Usuń
    2. opowiadałam niedawno, jakie miałam przeboje z woreczkiem żółciowym

      Usuń
    3. to bylo niesamowite, dobrze ze Ci z nerwow nie pekl

      Usuń
    4. nie wiem, czy on się nadymał, czy raczej kurczył, ale ataki były dokładnie takie jak przy kamicy :(

      Usuń
    5. a wyniczek badanka lada dzień, czysz nie?

      Usuń
    6. mój lada dzień :)

      Usuń
  3. bidulko,współczuję tych nerwów :***

    OdpowiedzUsuń
  4. nerwy sa zawsze
    moja natura na H przed podaniem czegos do zyly stawia mnie w bardzo niezrecznych sytuacjach
    przed wszystkim w ogole goraczkowalam znikad
    dzien dobry

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mo ja tez w niezręcznej.. zwykle mdleję, co jest dość krępujace...

      Usuń
  5. jakie zioua? holenderskie? uważaj mega mocne:)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Dzień dobry.
    Pozdrawiam z pięknego Kazimierza Dolnego:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Rybciu a co do atrakcji związanych z nieinwazyjnymi zabiegami, to naprawdę musiałam się mocno powstrzymywać, żeby Ci o tym trochę nie poopowiadać:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to teraz możesz sobie ulżyć!
      ja to żadnych atrakcji prawdziwych nie miałam, tylko urojone:)

      Usuń
    2. No i dobrze! Atrakcje są dobre na wycieczce a nie w szpitalu:)

      Usuń
  8. Jak nie ma internetu to człowiekowi dziwnie przybywa czasu:))
    narobiłam siem;)
    I dzień dobry i dobranoc jakbym jeszcze byua poza zasiengiem;*
    Rybcia z Lamiom coś Ci siem pokrenciuo! To przecież dziouszka bydzie;)
    Lamek, jak kręgosłup?
    Viki -jesz już?
    Luszka - ciekawe życie masz ze Synom!Zdrowia życzem
    A gdzie babunia mojego wnusia?I Margo?I Mamma?I reszta?:P
    Solett zdjencia rób!
    Na pozytywce zalewałam smutki po komentarzu Rybeńki...
    Michalina przysłała zdjencie Zuzi -Grześ nie rozstaje się z telefonem:))
    Olga dzięki za kawusię:) -jest jakaś z wkladkom?wezmę na wieczór!
    Basik -pilnuj wnuka ,bo Ci anonse towarzyskie powysyła;))
    Futii dziś spotkanie?

    kto mówi,że ja dużo gadam?no kto???
    Buziole;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. makaron przypalasz;)))

      Usuń
    2. czy ja napisałam gdzieś ,że DUŻO GADASZ????

      Usuń
    3. Misia gadułko Ty nasza!! :*

      Usuń
    4. ja czekam na zderzenie Miśki i Viki ;p

      Usuń
    5. nie mów że viki TEŻ tak może????

      Usuń
    6. no kurka na wacie.. każda mówi sama do siebie i sama sobie odpowiada ;PPP

      Usuń
    7. tzn Miśka ze mnom podczas zderzenia ;P

      Usuń
  9. Bo ciało to chytra bestia jest. Zawsze wie, że bać się trza, choćby i własnego cienia:-))).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. CHYTRA, ALE GŁUPIA,
      NIE WIE, ŻE STRES SZKODZI???

      Usuń
    2. własnie!!! i powoduje nadmierne bolące napięcia mięśniowe!

      Usuń
    3. O!
      i potem niekture cierpiom!!
      i zostajom jednorenkim bandytom!!

      Usuń
    4. yyyyy..... na szczęscie tylko niektóre :) znaczy - na szczęście tych niektórych :)

      Usuń
  10. Odpowiedzi
    1. ja na hormony;)
      w dziwnych okolicznościach dostaję ADHD;)

      Usuń
    2. a wyobrażasz sobie tę mieszkankę hormony i ziółka :P

      Usuń
    3. to chyba była ta właśnie mieszanka :PPP

      Usuń
  11. juchowom mam pogode się poskarżę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tu ciepło, duszno i porno...

      Usuń
    2. też mam w tej chwili nie ciekawom,że tak powiem...

      Usuń
    3. u nas wieczorem były straszne burze -jedna spowodowała zanik sygnału tv na satelicie - co mnie wkurzyło, a druga wyrwanie z ramion Morfeusza, co mnie wkurzyło jeszcze bardziej... aaa ,w sumie to było odwrotnie - jak mnie obudziło to stwierdziłam, że film obejrzę, a tu tez doooopa.... natura była przeciwko mnie

      Usuń
    4. właśnie jest po burzy i też przez chwilę nie było sygnału tv

      Usuń
    5. Ufff
      cale szczeście, ze nie wifi :P

      Usuń
  12. ta gupawka oraz gadulstwo wogole do ciebie rybenko nie pasujom. :PPP

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i niw wiadomo co bardziej nie pasuje :) :)

      Usuń
    2. jak powie, ze fariactfo to dzwoniem po lekarza. ;)

      Usuń
    3. to sobie pomnóżcie to przez dwa....:PPP

      Usuń
    4. ja bym to kciala zobaczyc. :PPP

      ostatnio mielismy imprezem i starsza zuwazyla, ze brakuje najwazniejszego skuadnika imprezy czyli chipsof. To mowiem menzowi, ze moze by podjechal, bo dziecka bendom rozczarowane, a on mnie z niechenciom mowi "po jednom paczkem chipsof mam jechac???? " i przypomnial mi sie kawau Miski o facecie ,ktorego wyslano tylko po jeden skladnik i dostalam takiej goopafki, ze siem splakalam i nie moglam wypowiedzic. :PP

      Usuń
    5. ja oczywiscie nie amientam żarta, to mi powiedz!!

      ja kiedyś na pewne bóle dostałam tabletki, tylko pierdoła nie zobaczyłam, że mają narkotyk w skłądzie
      i na wakacjach kiedys sobie na ten ból zapodałam
      O KRYSTE!!!!!
      Dzieci do dziś wspominają moje dziwne , głośne, śmiejące się zachowanie:PPP
      a ja proszki wywaliłam od razu!
      wolałam pocierpieć al;bo wziąc paracetamol

      Usuń
    6. :PP

      a tu kawal:
      Ambitny chłopak ze wsi starał się o pracę w wielkomiejskim centrum handlowym. Właściwie był to największy sklep na świecie – można było tam dostać dosłownie wszystko. Szef zapytał na wstępie:
      - Byłeś już kiedyś ekspedientem?
      - Tak, byłem sprzedawcą w sklepiku wioskowym – odpowiedział chłopak. Szef postanowił dać mu szansę i powiedział:
      - Zaczniesz jutro rano, a wieczorem przyjdę, żeby zobaczyć jak sobie dajesz radę.
      Cały dzień ciężkiej pracy minął jak z bicza strzelił i z godziną piątą zjawił się szef. Z miejsca zapytał:
      - Ile dziś miałeś sprzedaży?
      - Jedną.
      - Tylko jedną? Większość załogi dokonuje 20 do 30 sprzedaży dziennie. A jaka była wartość sprzedaży?
      - Trzysta tysięcy dolarów.
      - Niemożliwe!!! Jak ci się to udało zrobić?
      - No cóż, sprzedałem temu facetowi mały haczyk, potem średni haczyk, a potem naprawdę wielki haczyk. Potem sprzedałem mu cienką żyłkę, następnie średnią żyłkę, a w końcu bardzo grubą żyłkę. No i zapytałem go, gdzie zamierza wędkować. Powiedział, że na wybrzeżu.
      No to podpowiedziałem, że przydałaby mu się jakaś łódka, więc zabrałem go do działu z łodziami i sprzedałem mu ten sześciometrowy ślizgacz z dwoma silnikami. Wtedy powiedział, że jego Volkswagen nie da rady pociągnąć takiego ciężaru. No to wziąłem go do działu z samochodami i sprzedałem mu najnowszy model Jeepa.
      Szef ze zdziwienia aż usiadł, w końcu mówi do sprzedawcy:
      - Sprzedałeś to wszystko facetowi, który przyszedł po haczyk na ryby?
      - Nie, właściwie to nie... On przyszedł po paczkę tamponów dla żony, więc powiedziałem: „No to weekend ma pan z głowy, czemu by się nie wybrać na ryby?”

      od tej pory jak monsz siem zapyta po jednom bulkem/ srupkem/ kaszankem mam jechac? tym spojrzeniem w oczach "czy warto" bendem siem chichrac. ;)

      Usuń
    7. ANO!!!
      już pamiętam :PPPP

      nie wiem jak to się dzieje, że ja ide po bułki a wychodze z pełnym wózkiem????

      Usuń
    8. no ba, grunt to ftedy jeszcze o tych bulkach nie zapomniec. ;)

      Usuń
    9. niestetyż, brak bułek zwykle się okazuje po wyładowaniu bagażnika w w kuchni...

      Usuń
    10. najgorzej jak sie tak pojechalo po kawe.

      Usuń
  13. A pokwal sie co Antaniusz dostal od brata? to sobie poklipiemy. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a dopiero dostanie
      bedzie musiał szukać w dniu urodzinuff cauy dzień chyba
      kart pokemona
      bo tylko pokemony liczą się w życiu syna

      Usuń
    2. to one jeszcze som???

      Usuń
    3. uo matko, to moze ci jakies karty przywieze, jesli jeszcze gdzies som. starsza tez miaua takom faze, ale tak ze dwa lata temu. nawet miala jakies gry na dsi. gra w nintendo dsi, to moze poszukam?

      Usuń
    4. ja pamientam tylko pikachiu. :P

      Usuń
    5. jak sobie bracia rozmawiaja to aj myślę że po obcem jenzyku!!!

      Usuń
    6. ja myślałam, że to już przebrzmiała moda

      Usuń
    7. też tak myślałam
      i kilka lat temu wypierniczyłam setki kart
      a teraz od nowa...

      Usuń
    8. szukauam fotki piżamki z pokemonami- nie znalazuam :)

      Usuń
    9. ech, jakbyś tę piżamkie najszua...
      my mamy stary plecak z pokemonami
      ale się już nie nadaje do niczego!

      Usuń
    10. http://www.cosplaymic.co.no/images/s/629.jpg

      :))))))))))))

      Usuń
    11. kupić się tego nie da?

      Usuń
    12. ale to tak na ciebie i duzom pieluchem, rybenko :)

      Usuń
    13. http://www.mojeciuchy.pl/dane/3849360/Pikachu_Pokemon_stroj.html

      Usuń
    14. dzięki Niezawodnaolgo:))
      ino,że za mały

      Usuń
  14. a ze s ciauem
    dość duugo wiedziauam o nadciśnieniu- w domu 140/100
    co szuam do lekarza- to miauam idealne 120/80 :)

    OdpowiedzUsuń