czwartek, 3 stycznia 2013

Granica

Z Warszawy do granicy jechaliśmy 3,5 godziny. Zmiana niewyobrażalna.
Oczywiście skłoniło to nas do pewnych wspomnień
Kiedyś po wielu godzinach jazdy po polskich strasznych drogach wczesnym popoludniem dojezdzalismy do granicy, a tu kolejka na dwie godziny stania, czas ucieka, zmrok nadchodzi, przed nami jeszcze długa droga. Koszmar. Bardzo doceniam fakt zniesienia kontroli paszportowej.
Pamiętam też przeżycia z czasów komunistycznych. Jak pociąg stał godzine na granicy a żołnierze przeszukiwali każdy cm kwadratowy pociąu, rozkręcajac go doslownie.
Albo opowieść starszej pani, ktora jechała do córki a nasi gorliwcy upokorzyli ja rozbierajac do bielizny.

Ale są też i śmieszne opowiastki. Kiedyś mój kolega jechal z Luksemburga do Polski i na granicy podaje paszport, a żołnierz się patrzy raz na paszport, raz na niego i w końcu pyta, Pani Kasia Malinowska? W pośpiechu wziął paszport żony .

To piszę zdychajac ze zmęczenia na własnej kanapie :))))

56 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Marny głosik raczej
      Czekam dla przyzwoitosci jeszcze z pół godziny i potem luli luli....

      Usuń
    2. wypoczywaj rybenko, a jutro czymam kciukasy za dobre samopoczucie:DDD

      Usuń
    3. Dzieki moja kochana!
      Jutro będzie lepiej!

      Usuń
    4. gaga a co ty naga z imprezy uciekasz? nie wstyd ci?

      Usuń
    5. a czegóż tu się wstydzić?

      Usuń
    6. naga po chałupach biegasz, a rybenka zmenczona

      Usuń
    7. rybeńka nie musi nic robić, ja siem wszystkim zajmne

      Usuń
    8. ty si mnie nie tykaj... za mało wypiłam

      Usuń
    9. dobrze, proszę pani

      Usuń
  2. ja to pamietam, jak mnie nasi radzieccy przyjaciele na granicy przeczołgali, bowiem byli przekonani,że przemycam jakieś wielkie ilości złota...
    cóż to był za hardcore...oszczędzę drastycznych szczegółów..
    a teraz do solidnego wypoczynku i co najmniej 12-godzinnego spanka biegiem marsz.

    OdpowiedzUsuń
  3. a nie zamknęli kolegi?
    ja pamiętam pierwsze przekroczenie granicy mojej córki...dziecko skakało do nieba z radości, ze ma pieczątkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pieczontka fajna rzecz była.

      Usuń
    2. Kolega miał zdrowe podejście
      Podał paszport raz jeszcze, z wkładką.
      Wopista jeszcze raz się przyjrzal i juz niezgodności nie było :)))

      Usuń
  4. jak miałam 11 lat przemycałam do Niemiec alkohol:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 16 lat i fajki do wiednia

      Usuń
    2. guffniary! ja z NRD woziłam sokowniki w maluchu :)

      Usuń
    3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    4. no gówniara! więcej nie mogłam dźwigać, malucha tym bardziej!

      Usuń
    5. ha ha! uwielbiam takie historie! Teraz to się można z tego smiać, wtedy do śmiechu nie było:) dobrze że teraz jest inaczej. Rybeńko odpoczywaj na kanapie! Leżakuj jak dobre wino.

      Usuń
    6. szczególnie jak ciem złapali i siem zwiewało

      Usuń
    7. mnie ruscy chcieli rewizje osobistom robić, a ja żadnego złota nie miałam.

      Usuń
    8. wtedy złote jeszcze nie były, bo inaczej być może całom by mnie zarekwirowały.

      Usuń
  5. a-ha, gapa ze mnie
    Witaj w obcym kraju! ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. cicho jusz byćcie, rybeńka śpi

    OdpowiedzUsuń
  7. Rybciu witaj w domku. Miłego snu.

    OdpowiedzUsuń
  8. I przepuścili go z tym paszportem żony?
    :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ale srana siem widzim?
    mocnom kafkem poproszem

    OdpowiedzUsuń
  10. jestem srana
    sama:(
    dzień dobry. kawa wypita.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jusz ostre Ci towarzyszem przy kafusi
      gaga

      Usuń
    2. muszem se drugom zrobić

      Usuń
    3. rób biegusiem, bo moja zaraz ostygnie, a nie lubiem zimnej
      kafki
      gaga

      Usuń
    4. Dzień. Dobry
      Dziesięć godzin snu robi cuda
      Wstaje na kafke
      Apotem muszę narobić żarcia synu co jeszcze dalej jutro rusza
      I lecem w żye se dać

      Usuń
    5. zamelduj siem, jak wrócisz, dobra?
      ♥♥♥♥♥
      gaga

      Usuń
    6. tak jest, kapitanie !!!

      Usuń
    7. a 4 godziny snu powodują, że znów zasypiasz

      Usuń
    8. ja sie taka ilosciom snu nie hanbie!

      Usuń
    9. coś nietwórcza dziś jestem- chyba będę sprzątać

      Usuń
    10. ja jestem klapnieta
      oj, jaka mila perspektywa onkologiczna dzisiaj :P
      Ale dostalam od meza mego na gwiazdke radio!
      Wydaje sie takie nic, ale dla kogos kto ma radio w telewizorze albo w kompie ( jakos dzwieku maarnaa) i uwielbia sluchac np trojki to jest cos wielkiego! I se siedze i slucham
      A pralka pierze...

      Usuń
    11. no właśnie- jakiś koncert uruchomię- może energia wróci

      Usuń
    12. rybeńka
      jak tak samo mam z radiem i chcem osobiste
      gaga

      Usuń
    13. ha, moje jest malo osobiste, bo kazden kce sluchac, ale ja rzonndzem!
      Ale fajna muza w Trojce leci :))

      Usuń
    14. pobieraj opłaty!:P
      gaga

      Usuń
    15. a to materialistka z tej gagi....

      Usuń
    16. no jakoś na tą tequile trza zbierać

      Usuń
    17. co prawda to prawda, za darmo nie ma nic...

      Usuń
    18. dwie rybowe maupy:PPP
      gaga

      Usuń
    19. aga- oglądałaś John Carter? Tam były białe małpy

      Usuń
    20. nic a nic nie rozumię
      gaga

      Usuń
  11. rybeńko
    jak się czujesz?
    ♥♥♥♥♥
    gaga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak to po herci
      Leżę i pachne
      Czosnkiem, bom sałatkę zjadła

      Usuń