poniedziałek, 14 stycznia 2013

czas na dzieci

wczoraj koleżanka opowiedziała mi dość niezwykłą historię
jej kolega od czasu do czasu spotykał się z pewną dziewczyną, no, powiedzmy, że spotykał, łączyły ich tylko stosunki
nie był jedynym, jak ona utrzymywała
w pewnym momencie okazało się, że na świecie pojawi się dziecko
dziewczyna zaprzeczyła, że on jest ojcem dziecka
po kilku latach facet nie wytrzymał i ukradł z łazienki szczoteczkę do zębów albo inny grzebień i sprawdził, okazało się, że jednak jest ojcem
dziewczyna przestała zaprzeczać
ojciec, na ile może , partycypuje w wychowaniu dziecka

uważam że nie można dziecka pozbawiać wiedzy, kim jest jego ojciec


103 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. to ty tez dostajesz kawe!

      Usuń
    2. już po, zaraz herbata :)

      Usuń
    3. a Ty co dziś tak wcześnie??? ;o

      Usuń
    4. ha
      bo po pierwsze primo ja na codzien to wczesnie wstaje, ale po drugie prmo, wczoraj napisalam i se w blogerze ustawilam :P

      Usuń
  2. U mnie na wsi pewna kobieta urodziła dziecko i nikt do tej pory nie wie kto jest ojcem a córka jej na ok 40 lat, może dlatego że jest niepełnosprawna nie chciała nic od ojca dziecka, pragnęła mieć tylko dziecko, różne są ludzkie losy nieraz bardzo skomplikowane, a nieraz po prostu może sami je niepotrzebnie tak komplikujemy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mysle, ze w wiekszosci sami sobie komplikujemy
      bo zycie jest zagmatwane, ale moje doswiadczenie mi mowi, ze im prosciej postepujemy, tym lepiej

      Usuń
  3. Trzecia :)
    Witam, z kawką :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to dzisiaj masz zamiar uzbierac korone podiumow?
      ja tez z kawka, ale mi dzisiaj smakuje!

      Usuń
    2. rybeńko, czas na mnie na zwycięstwa ;)

      Usuń
    3. naprawde?
      nawet nie wiesz, jak sie ciesze
      a w ogole to czekam na swoj kosztowny drobiazg...
      podobno jedzie, albo nawet leci

      Usuń
    4. o to fajnie:)
      zawieszka jest cudna i bardzo wymowna 'Drzewo życia" :)

      Usuń
    5. no nie da sie ukryc, ze wymowe ma pienknom :)

      Usuń
  4. Dziewczyny dzień dobry,teraz odczytałam,że czekałyście na moje ''jajca" ale się uśmiałam,żeby nie zaśmiecać w wątku dzieckowym to kilka słów tam skrobnę na ślubnym i wrócę tutaj:-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tu napisz!
      a moge skopiowac i dodac gdzies blizej?

      Usuń
  5. właśnie skończyłam,to skopiuj Rybeńko:-) ofkors

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziewczyny, mam historie Margo!



    Wyszłam za mąż wcześnie,w wieku 22 lat i byłam mężatka niecałe 2 lata po czym się rozwiodłam. Oczywiście miałam tylko ślub cywilny ale przyjęłam nazwisko męża.
    Potem poznałam mojego obecnego małżonka z którym jestem w szczęściu 18 lat.
    Chcąc wziąć ślub kościelny musiałam wziąć zaświadczenie z parafii że nie mam już takiego ślubu,ponieważ wybraliśmy sobie inny kościół do przysięgi małżeńskiej:-))) i tu zonk ja podaję nazwisko a pani prosi o DO a tam inne nazwisko.
    Jak ona na mnie popatrzyła jakby wzrok mógł zabijać to już bym tutaj nie pisała :-)))
    Skończyło się na tym,że musiałam pisać do Biskupa o zgodę i znaleźć 2 świadków,ze takiego ślubu faktycznie nie było:-)
    Ale warto było:-))),

    OdpowiedzUsuń
  7. uzupełnienie do zapytania Rybeńki;
    ale nie przekonalo urzednika koscielnego panienskie nazwisko??

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie jak zwykle nudy- od lat ten sam.
    W Twojej historii najbardziej podoba mi się opisany facet- taki dociekliwy.
    Historia ze szczoteczką po prostu powala.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no nie?
      fajnie ze chcial miec pewnosc

      Usuń
    2. Lubię takich konkretnych, odpowiedzialnych facetów.

      Usuń
  9. ciekawe czy miała powód aby zaprzeczyć ojcostwu tego dziecka,czymś musiała się chyba kierować,hmm i tak się nie dowiemy pewnie:-)))
    ja idę kawę sobie zrobić wobec tego,skoro wszyscy piją:-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to takie pijackie blogi po okolicach som, od rana pijemy :p

      Usuń
    2. Ja zieloną herbatkę teraz, a powinnam nieraz melisę pić w pracy !

      Usuń
    3. co tam melisa, wchodzisz do viki, usmiejesz sie i po co ci melisa?
      :*
      wpadne po poludniu

      Usuń
    4. dobrnęłam do końca GUS będzie zadowolony i ja odetchnęłam z ulgą, 7 razy zawiesił mi się komputer i musiałam wprowadzać od początku wszystko, teraz jeszcze sprawozdanko do kuratorium i odetchnę z ulgą ! Idę do Viki ♥

      Usuń
  10. nie wiem już która, ale w końcu dotarłam.
    zimno

    OdpowiedzUsuń
  11. kiedy moja znajoma urodziła drugie dziecko, jej mąż nie był dociekliwy i nie wnikał, czemu mały wygląda jakby skórę ściągnął z jego przyjaciela. wszyscy to widzieli, tylko nie on. dopiero po kilku miesiącach koleżanka uświadomiła małżonka i wyniosła się do kochanka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moze nie chciał zauważyć..
      moze tak bardzo kochał..

      Usuń
    2. dziwne tam były układy. kochanek długo nie wytrzymał, ale mieszkanie zostawił i opłaty robi plus alimenty. mąż gdzieś przepadł bez wieści, nawet wezwania na rozprawę rozwodową nie było jak wręczyć. dobrze, że zrobiła rozdzielność majątkową, bo zaczęły wychodzić na jaw długi.

      Usuń
    3. to moze mamy wspólną znajomą?
      miałam taka sytuację,, koleżanka dopiero jak dziecko miało rok oznajmiła, ze to nie męża jest

      Usuń
    4. a co na to mąż? też zaginął?

      Usuń
  12. dobry wieczór dziewczynki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest gaga, jest, hurrra, hurrra!!!!

      Usuń
    2. Czekałam
      I się doczekałam
      Nie ja jedna :))

      Usuń
    3. i zaraz się popłaczę...

      Usuń
    4. czy to prawda, że dzisiaj alkoholizujemy viki?

      Usuń
    5. prawda
      trzeba torturami zeznania wyciongnonc

      Usuń
    6. czytałam....
      no niestety, som na tym śfiecie takie szuje

      Usuń
    7. ale ja bym moze za czy dychy siem nie obrazila?
      nawet na wino, nie tylko na piwo styknie

      Usuń
    8. rybcia, to u wasz takie drogie wina?
      u nasz za czy dychy kupisz dziesieńć flaszek!

      Usuń
    9. u nas jak w euro to tez :P

      Usuń
    10. no pacz, ile przyjemności mozna se zrobić za czy dychy

      Usuń
    11. no wlasnie
      a viki narzeka
      cza jom do muru przygionc

      Usuń
    12. wszystko pięknie, ale viki pod wpływem przecież nie pisze.

      Usuń
    13. upijamy viki u ostre ?
      ostre ma duuuuuużo wina.

      Usuń
    14. Gaga ja cały dzień na ciebie czekałam tak się ciesze, reszte dnia myślałam czy nie zaspałaś do pracy i naprawdę sie martwiłam co z Tobą, zatem witaj :****

      Usuń
    15. to niech dyktuje, a ktoś bendzie pisał...

      Usuń
    16. gdusiu kochana, ja siem nie spaźniam do fabryki:)
      a poza tym ja zawsze b. mało śpiem:)

      Usuń
    17. gdusia, uśmiechałas siem do ostre?:P

      Usuń
    18. no to stawiam dostane wino- dziś nie piję :(

      Usuń
    19. w blokach startowych?
      Plecaczek spakowany?
      ale na stypie pije siem.

      Usuń
    20. wróciłąm od doktora którego nie było :( tyle miesiecy czekania wrrrrrrr

      Usuń
    21. i co, znowu czekac musisz??

      Usuń
    22. Tak Gaga uśmiechnęłam się do ostrej a Ona jeszcze wczoraj uśmiechem odpowiedziała na @ zaraz się zmobilizuję i wyślę !

      Usuń
    23. ..albo kombinować dalej mu innych..

      Usuń
    24. to jest to, czego ja nie musze doswiadczac i nie moge pojac!

      Usuń
    25. ostre!
      jakie- nie piję?!!!

      Usuń
    26. ino spokojnie pytam..

      Usuń
    27. na sprobunek jedna czarka:)

      Usuń
    28. byleby nie czara goryczy

      Usuń
    29. ostre! wonchanie to moja domena!

      Usuń
    30. Gaga coś nowego zwąchała ? :)

      Usuń
    31. Gaga maila Ci wysłałam !

      Usuń
  13. ja mam corke z tzw. wpadki ot poznalam faceta wielka fascynacja erotyczna, druga randka wskoczylam mu do lozka bez zabezpieczenia i niestety od razu ciaza a facet wyjechal,(mieszkam w UK on byl tu tylko na chwile pracowac a potem z powrotem do Polski)nie mam z nim zadnego kontaktu, nigdy nie mialam, od poczatku ciazy bylam sama,teraz corka ma 4 lata , na razie o ojca nie wypytuje ale wiem ze przyjdzie dzien kiedy niestety matka bedzie musiala wyznac jaka byla glupia i nieodpowiedzialna, mam nadzieje ze znajde odpowiednie slowa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. najlepsze slowa sa te najprostsze
      dzieci bardzo doceniaja szczerosc
      kazdy popelnia bledy, i twoje dziecko tez je bedzie popelnialo
      ja bym cie zbyt surowo nie oceniala

      ale moze warto jakos znalezc goscia?

      Usuń
  14. DLA MNIE JESTEŚ NIESAMOWITA RYBEŃKO.

    A wiesz kiedy się spotkałyśmy w internecie po raz pierwszy?
    pamiętasz?
    ciekawa jestem.
    jakby co napisz do mnie majla, to Ci przypomnę.
    Viki chyba wie o czym mówię
    maramausch@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obawiam się że pamiętam :)))

      Usuń
    2. no jakieś tajne schadzki tu były...

      Usuń
    3. oj, to nie tu sie poznalysmy z Mar :P

      Usuń
    4. w towarzystwie nie ma tajemnic - tak mnie uczono, więc?...

      Usuń
    5. Wystarczy przerzucic z milion komentow u Chustki i masz
      ale i tak polowa z nich wykasowana :D:D:D

      Usuń
    6. do spowiedzi marsz!
      ruda poświęci

      Usuń
    7. Ja też ciekawska jestem przecież baba jestem :)

      Usuń
    8. no przeciez powiedzialam!
      Jak na spowiedzi!

      Usuń
    9. jakaś pikanteria?
      konsumowałyście się?

      Usuń
    10. ja jednak jestem za dyskrecjom intymnosci pierwszego razu :P

      Usuń
    11. ach, moze
      kiedys
      siostro
      :*

      Usuń
    12. No proszę jaka szybka zmiana !

      Usuń
    13. ale one wszystkie dziś tajemnicze som.

      Usuń
    14. rybenka, przypomniało mnie siem, że ja tez jezdem Tfojom siostrom:P

      Usuń
    15. akurat!
      chyba z bardziej innego ojca i nieznanej nikomu matki!!

      Usuń
    16. siostry siem wypierasz????

      Usuń
    17. takiej interesownej?
      oczywiscie!

      Usuń
    18. wcale, ale to wcale nie mam żadnego interesu!!!

      Usuń