poniedziałek, 7 stycznia 2013

2 LATA

Grażyna
Krzysztof wyjechał z Polski na kilka miesięcy do pracy, był wrzesień 81. Po powrocie mieli się z Grażynką pobrać. No ale przed powrotem nastąpił grudzień. Nie chiał wrócić, już i tak w pracy przy prośbie o awans kierownik komórki partyjnej w rubryce rekomendacje napisał NIE. Został zatem w Luksemburgu i czekał aż władza ludowa da jego narzeczonej paszport. Władza ludowa nie śpieszyła się ze zgodą. Ale uległa w końcu po 2 latach. Grażynka pojechała, wkrótce potem wzięli ślub. Na ślubie nie było rodziny, aż tyle paszportów nie można było przecież dać obywatelom. 
Dzisiaj to już wspomnienia, ale Grażynka mówi, że 2 lata to maximum czekania na siebie, jeszcze parę miesięcy i nie chciałaby jechać...

Hania.
Jej mąż Staś zaciągnął się na statek pływający po oceanach. To była pierwsza połowa lat 80tych. Jak dopłynął do Kanady zdecydował, że to jest miejsce, w którym chce pracować i godnie żyć. A żonę i syna jakoś się sprowadzi.
Władza ludowa ociągała się z oddaniem dwojga obywateli w straszne kapitalistyczne ręce całe dwa lata. 
Hania mówi, że 2 lata to już był pułap, jeszcze chwila a zaczęłaby sobie układać życie na nowo w Polsce.

Po dwóch latach "chodzenia" wyszłam za mąż za swojego chłopaka.
Ale to przykład nie na temat, prawda?

Skąd się w ogóle wzięło to "chodzenie"??!!


248 komentarzy:

  1. ja nie wierzę w związki na odległość. potrzebuję mieć bliską osobę przy sobie w każdej chwili, już, zaraz. może kiedyś były inne czasy, a moze ja po prostu nie potrafię?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tez nie potrafie, ale wierze, ze jakby nagle mi narzeczonego odcieli to zrobilabym wszystko, zeby do niego pojechac, a czasy byly takie a nie inne. Nie odkochasz sie na zamowienie

      Usuń
    2. rybeńko, wczytaj siem ...
      gaga

      Usuń
  2. chodzenie? no bo siem przecież chodzi razem to tu, to tam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale ten tekst, ty, lala, chcesz ze mnom chodzic?:P

      Usuń
    2. no,jak miałam 15 lat, to chodziłam z moim chłopakiem i meblowaliśmy przyszłe wspólne mieszkanie
      gaga

      Usuń
    3. może własnie od tego wyszło: chodzić ze mną do szkoły, na spacer, do kina... nie wiem.

      Usuń
    4. cza zrobić burzę mózgóf
      gaga

      Usuń
    5. ech, pochodziloby sie :P

      Usuń
    6. tera to się leży przed komputerem

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. zes sie nie nameczyla Zofi :P

      Usuń
    2. Przyblokowało klawiaturę.
      Pozazdrościć miłości, czekały dziewczyny niczym Penelopy....


      Na temat mojego kraju wypowiadam się w moich postach , na moim blogu. Nabieram więc wody w usta....
      Najważniejsze nie zostało jeszcze powiedziane.

      Usuń
    3. trudny zes se temat wziela, ja bym nie potrafila ogarnac

      Usuń
    4. Temat sam się wziął, nie mam wpływu. Penelopy ciekawsze. Pozdrów swoich Przyjaciół, Rybenko.
      Świątecznie u Ciebie.

      Usuń
    5. ja już kiedyś pisałam - oj naiwna ta Penelopa była, naiwna. czekała wiernie, a Odyseusz tu jedna, tam druga ...

      Usuń
  4. ja też po dwóch latach chodzenia wyszłam za mąż
    gaga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest cos w tych dwoch latach
      Podobno nawet biologicznie dwa lata to wlasnie czas na haju :P

      Usuń
    2. znali my siem 3 lata...
      gaga

      Usuń
    3. bo ponoć w dwa lata się zjada beczkę soli- zjemy beczke soli nim poznasz mnie do woli

      Usuń
    4. no my z Gagunią będziemy tą sól spijać z tekilą;)

      zwłaszcza, że TADAM, Bodzio się wyniósł!

      Usuń
    5. kupiłam synu garnitur i dorzuciłam się bo bębna, pod warunkiem, ze nie będzie na nim grał w domu;) ale i tak mnie ucałował:) przy ludziach! :)

      Usuń
    6. ło matko!!!!!!
      to rzeczywiście musiał być w siódmym niebie:P

      Usuń
  5. najpierw on chodził za mną przez rok, potem chodziliśmy razem przez następny rok, potem potem wręczył mi pudełeczko z pierścionkiem i, jak się domyślam, na wszelki wypadek uciekł. zapomniałam zapytać i do tej pory nie wiem, uciekł ze strachu, że powiem "nie" czy że powiem "tak"..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na ament uciekl?
      A pierscionek choc ladny dal?

      Usuń
    2. potem został moim mężem na dwadzieścia trzy lata :)

      Usuń
    3. eee,to daleko nie uciekl :P

      Usuń
    4. ostre, po 23 latach szczęśliwie się rozwiedliśmy :)

      Usuń
    5. oj, ja mam prawie 22....

      Usuń
    6. nowej narzeczonej mojego byłego zależało :D

      Usuń
    7. :D
      no, ale widze, ze podejscie masz wyjatkowo zdrowe!

      Usuń
    8. tempo - rozłożył mnie Twój komentarz.

      Usuń
    9. rybeńko, ale listów, które do niego pisałam (a i on do mnie), kiedy rozdzielały nas różne duże wody, mu nie oddałam :D
      nie z nadmiaru sentymentu, ale dlatego, że sobie nie zasłużył.

      Usuń
    10. moim zdaniem tez nie zasluzyl!
      Kurcze, wlasnie sie zastanawiam, gdzie sa te ode mnie do menza?......

      Usuń
  6. A dzisiaj jakie mamy czasy ? Wyjazdy z konieczności za chlebem, żona często musi zostać z dziećmi (szkoła, opieka nad rodzicami, praca, która nie poczeka itp.). Bardzo dużo pozwów rozwodowych spowodowanych rozłąką....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozlaka jest zla
      Ja tylko opisuje historie, ktore znam

      Usuń
  7. no my trzy lata oddzieleni byliśmy nauką.. ale za to ile listów napisaliśmy!
    łatwo nie było. i tym sposobem moje studia się wybrały same, bo nieważne co- ważne z kim!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tez pamietam listy
      przez 2 miesiace oddzielenia napisalam 15, a pisalam codziennie...

      Usuń
    2. znaczy pisalam codziennie, a wyslalam 15, kumulacja byla :)

      Usuń
    3. no...nieraz dwa dziennie

      Usuń
    4. a my som studenckie małżeństwo...

      Usuń
    5. rybcia, a co Ty masz za krzoka?

      Usuń
    6. torebkie zmienilam, na swiateczna, troche po ptakach, ale kto by sie szczegolow czepial!

      Usuń
    7. oj tam, oj tam, u mnie choinka też jeszcze stoi.

      Usuń
    8. to może ja też siem przebiorę?

      Usuń
    9. kiedy taka jezdes najpienkniejsza :))

      Usuń
    10. to może za gwiazdem?
      betlejemskom

      Usuń
    11. niedobrze mnie w czerwonym

      Usuń
    12. nie mow, zes blondyna , :P

      Usuń
    13. gaga - gwiazdy już som różnych kolorach, jakomś byś sobie wybrała.

      Usuń
  8. https://www.facebook.com/photo.php?fbid=337407089705338&set=a.226119130834135.49230.226092527503462&type=1&theater
    Rybcia dla Ciem
    Choć rwania włosów z głowy tu nie ma

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ha, ostre, ty to masz talent do wynajdowania !!!
      :*
      ale musisz sie bardziej postarac ;)

      Usuń
    2. lubie robić niespodzianki ale jak muszem to nie kcem

      Usuń
    3. to z wczoraj to geniealne!!!!

      Usuń
    4. 3:-)
      podoba mi się :)

      Usuń
    5. KTO CI SIEM PODOBA??!!!!

      Usuń
    6. nieeee, tylko nie on

      Usuń
  9. no jest coś w tej dwójce jest - ja żem po dwóch się rozstała, a co, niech inaczej tu będzie, a nie, że się powiązali wszyscy ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no
      poza tym czasem trudno tytul wymyslic :P

      Usuń
    2. boś była b. mondra!

      Usuń
    3. a ja po dwóch dopiero wystąpiłam o alimenty! :)

      Usuń
    4. no mondra mondra :P a teraz szklanki herbaty nie ma komu... znaczy, nie, że ja nie mam komu, tylko że mi :D

      to chociaż po 2 miesiącach trza było o te alimenty!

      Usuń
    5. a, skomplikowane i porąbane układy :) Było, trochę minęło a trochę nie :) masz nika podobnego do mnie! :)

      Usuń
    6. haha, rzeczywiście ;)
      mój taki sentymentalny trochu ;)

      Usuń
    7. cholera, muszem uważać, coby siem nie pomylić:P

      Usuń
    8. na mojego mężu dawni znajomi mówiom Lucha. podobno od piosenki "Luśka, Luśka, tyś miała imadło w paluszkach", bo solny facet z niego jest.
      i tak siem upewniem tylko - mąż, żadna z ty (A)Luch to nie ty?

      Usuń
    9. no i solny a nie silny facet wyszedł mi z męża.

      Usuń
    10. myślałam, że miał być solidny :)

      Usuń
    11. czyli, że wszystkie (A)Luchy mają jaja, a mąż może mieć drugą twarz :P

      Usuń
    12. alucha - czy Ty coś wiesz, o czym ja nie wiem?

      Usuń
    13. żona dowiaduje siem ostatnia:)

      Usuń
    14. alucha to nie cyganka, która prawdę powie ;))

      Usuń
    15. z cygankiem, z cygankiem
      panowie- wy ślubu nie bierzcie
      tamtamtaramtamtam

      Usuń
    16. no i wykrakałam - nie rozumię gagi.

      Usuń
    17. http://misio6610.wrzuta.pl/audio/5R2hqsxcl2d/jan_kobuszewski_-_cyganek

      Usuń
    18. dzięki lucha. zrozumiałam.

      Usuń
  10. https://www.youtube.com/watch?v=ABlSVFWex88

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie potrzebujecie przyzwoitki? chętnie dołoncze.

      Usuń
    2. słońce jest niezdrowe. stop!

      Usuń
    3. będziem się wylegiwać w cieniu wielbłądów :)

      Usuń
    4. ale drinki, jedzenie i obsługujący kelnerzy chyba nie?

      Usuń
    5. wszystkie niech jadom
      ja jezdem wyzwolona i przyzwoitki mnie nie przeszkadzajom:P
      lucha ok?

      Usuń
    6. no jacha! jak tylko zrozumiem posta Rudej:D

      Usuń
    7. ruda chiba odpowiada ostre, albo tak se rzucila w przestrzeń

      Usuń
    8. bo ostre napisała, że słońce szkodzi, a ja odp że drinki, jedzenie i kelnerzy (w tym all inclusive Egipcie) to raczej nie szkodzom.

      Usuń
    9. aa, jasność widzę

      http://barbarakwarc.blogspot.com/ od niej pożyczyłaś czapkę? :)

      Usuń
    10. lucha, ja nie rozumię

      Usuń
    11. gaga - a cóż to za wybuch?

      Usuń
    12. Gaga była na grzybach ;)

      Usuń
    13. teraz jezdem bliżej natury

      Usuń
    14. bombki robila
      w ksztalcie grzyba

      Usuń
    15. hmm, ale my siem dziś dogadujemy. lucha nie rozumie mnie, gaga luchy. teraz ja powinnam kogoś nie zrozumieć. chyba gagi.

      Usuń
    16. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    17. och
      grzybiara ze mnie przednia..:)

      Usuń
    18. ruda, no i czego nie rozumiesz?

      Usuń
    19. gaga siem znowu usuwa, dobrze jest

      Usuń
    20. gaga, kasuj swoje posty po conajmniej 10 minutach, bo teraz ja nie rozumiem, czego Ruda nie rozumie!

      Usuń
    21. lucha, ale Ty to mie musisz naprawdem kochać...
      no no

      Usuń
    22. no inaczej bym się tak nie wykosztowała na pierścionek!

      Usuń
    23. syna najwyraźniej również, bo garniak kosztował wiele więcej niż założone 2 stówy ;)

      Usuń
    24. na pienkny pierdzionek!
      a te nasze znajome stond, to siem nawet nie zainteresowały nim
      zazdraszczajom nam szczeńscia
      zazdraszczajom, że siem znalazłyśmy
      zazdraszczajom Tobie mnie, a mnie ciebie

      oj, nieładnie, nasze znajome stond !

      Usuń
    25. ostra podziwiała! tylko ona nam sprzyja! :)

      Usuń
    26. alem ja pytala, pytala?
      i nikt mnie nie odrzekl
      a ja nie nadanzam po prostu
      wolna jezdem

      Usuń
    27. mam tylko fotkę, oryginał jest u Gagi http://i.snobka.pl/sn765/ee3eef15001c3f0c4a44fbaf

      Usuń
    28. pierdzionek jak ta lala malowana
      zazdraszcza
      i tez kcem!

      Usuń
    29. nie jestem na bieżąco, jak tam Belgii, ale w Polsce bigamia jest nadal zabroniona! :)

      Usuń
    30. w Belgii to juz chyba wszystko mozna, zeniom sie jak kcom, dzieciska maja po dwoch tatow, zabija sie jak ktos juz przesadza z zyciem, to i bigamia moze byc

      Usuń
    31. ostre wysfatała, to musi sprzyjać!!
      rybeńka, a znajdź se kobietem, a od luchy precz, bo Ona moja jest:P

      Usuń
    32. a ja takom ladnom torebkie wlozyla!

      Usuń
    33. ale ja mieszkam w Polsce :)

      ostra- do części 4ej https://www.youtube.com/watch?v=180Mgpr8CfU

      Usuń
    34. ruda, weź siem zachwyć, bo dostaniesz w dziup

      Usuń
    35. sorry lucha - nie czujem tego

      Usuń
    36. kultu, czy mojego związku z Gagą? :)

      Usuń
    37. a ja czujem i to nie dlatego, że obawiam siem dostania w dziup. zawsze lubiłam kult.

      Usuń
    38. ruda, to nie o kult chodzi!
      ło matko
      ja z Niom nie wyczymie!

      Usuń
    39. aaaa pierdzionek cudny!!!!

      Usuń
    40. no
      o to właśnie siem rozchodziło

      Usuń
  11. rybcia- już po niedzieli jest

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ostre, czy Ty siem złościsz?

      Usuń
    2. Ja ciem chwalem, myslem ze zapomnisz, ale ty okrotnie pamientliwa jesteś

      Usuń
    3. bardzo okrutnie
      po grób

      Usuń
    4. Chiba ortografa szczelilam :P

      Usuń
    5. rybcia, to literówka, miało być =okropnie= prawda?

      Usuń
    6. No, gaga to mnie zawsze zrozumie ;)

      Usuń
  12. a propos chodzenia- miałam kiedyś chłopaka muzyka:) w Gdańsku jest/było kilka punktów charakterystycznych do umawiania się, my się umawialiśmy pod sklepem z instrumentami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no niestety nie udało mi siem z nikim umówić w którymś z tych charakterystycznych miejsc, bo Gdańsk nie przyjął mnie na studia.

      Usuń
    2. lucha, to Ty Trójmiastowa?

      Usuń
    3. ruda, Ty chyba wiesz, co chciałam napisać...

      Usuń
    4. chyba wiem, ale nie gaga - łódź odpada.

      Usuń
    5. Gaga, może zaczniemy7 się czegoś dowiadywać o sobie? ;D
      Ruda, szkoda, bo wychodzi mi, że mogłybyśmy się spotkać na imprze w którymś akademiku:) choć ja polibuda, ale bywało sie tu i tam :)

      Usuń
    6. tzn. studia w moim wieku odpadajom - bardziej to.

      Usuń
    7. pamientam swój egzamin, sala pełna ludzi, przerażenie w oczach i chłopak obok podspiewujący za Tomkiem Lipińskim "jeszcze będzie przepieknie, jeszcze będzie normalnie"...

      Usuń
    8. nie znasz się- można! :)

      Usuń
    9. dziewczyny, a imiona swoje chociaz znacie?

      Usuń
    10. och
      imprezy w akademikach

      Usuń
    11. może i można, ale mnie siem już nie chce.

      Usuń
    12. ja się kiedyś przyznałam, ale być może jeszcze u Chustki

      ja jestem Aleksandra Ludwika :D

      Usuń
    13. no dobra...
      Grażyna Urszula

      Usuń
    14. a obstawiałam gadającą Agę :)

      Usuń
    15. Ruda! a ja idę na podyplomowe! :)

      Usuń
    16. lucha, tu gdzieś ostatnio też zacytowłaś, jak ktos do Cię mówi - Olu..., więc siem wydało.
      no to teraz brudzia!

      Usuń
    17. jejku - Aleksandra Ludwika, Grażyna Urszula, Ostre też wiadomo jakie imię ma, a ja tak pospolicie, tylko 3 literki. bendem płakać chyba.

      Usuń
    18. brudzia, brudzio musowo
      lucha, a co bendziesz podyplomować?

      Usuń
    19. rudziaszku, a drugiego nie masz?

      Usuń
    20. jaka czujna :) faktyko

      podaj swe imię! :)

      Usuń
    21. a zna ktoś imię naszej rybeńki?

      Usuń
    22. ruda, przecież to około 10 literek, a nie czy!

      Usuń
    23. właśnie, może gospodyni nam siem przedstawi.
      chociaż może lepiej niech na blogu zostanie anonimowa.

      Usuń
    24. niech mnie lucha odpowie na zadane pytanie!!!!!

      Usuń
    25. „Rewitalizacja architektoniczno – urbanistyczna obszarów miejskich” musiałam skopiować, bo za długie :)

      Usuń
    26. ja znam imię Rybeńki i Justy :)

      Usuń
    27. a skond znasz?
      tyś architekt?

      Usuń
    28. no właśnie, gdzie jest Justa?? miałyśmy iśc na czekoladę :)

      Usuń
    29. Ostre, dla Cię otworzę retzinę, brudzia?

      Usuń
    30. a ja znam imię ostre, he

      Usuń
    31. ostre też, ale rybeńka - zagadka.

      Usuń
    32. Starcie to na drugie.

      Usuń
    33. Lucha -piontka
      Rybenka- logika :D

      Usuń
    34. dziewczyny - u Ostre nowom muzyke zapodajom.

      Usuń
    35. ruda, a jak ostre i rybcia to takie siostry, to może i imiona majom te same?

      Usuń
    36. ostre, ja humanistka, gdzie mnie do logiki...

      Usuń
    37. gaga- majom majom
      ino siem mylom
      bo końca świata niet!

      Usuń
    38. takescie siem rossspisauy, że przewinonć nie mogłam...
      a mnie jest Ewa, a co tam, jak dekonspira to dekonspira ;)

      Usuń
    39. urszula to ja na drugie

      Usuń
    40. heh, ja tesz na drugie :)

      Usuń
    41. to ja będę pierwsza!

      Usuń
    42. Urszula to ewa?
      Ludzie
      Gaga, ja lubiem anonimowość
      Ale może jak napisze do ostrej to ona ciem przekieruje pod dobry adres :))
      ale imię me nieciekawe....

      Usuń
    43. rybenka- jak nieciekawe jak ciekawe
      bez urazy!

      Usuń
    44. ostre - ja kcem poznać to nieciekawe-ciekawe imię. proszem. nikt siem nie dowie, że wiem.

      Usuń
    45. nie przesadzaj, mogłaś się nazywać Andżelika:)

      ja dość długo miałam kompleksy z powodu imion :) imiona rodziców : Ludwik, Klara- długo myślałam, ze mnie uraczono tym imieniem po ojcu- okazało się, że po prababci :)

      Dziś mi przeszło i podobają mi się imiona retro ;)

      Usuń
  13. mhm...
    a która się fejsuje?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja założyłam konto, zeby niemezowi zagłosować
      Nie użyłam więcej
      Bo sie boję że już kompletnie bym polegla

      Usuń