poniedziałek, 17 grudnia 2012

Powitanie

Syn dziś przyjechał zza małej wody.
Jak matka wita swoje dziecko?
Matka Polka, i coż że na emigracji ,wita syna tak

A KURTKĘ ZIMOWĄ WZIĄŁEŚ ?????

Bo idzie takie to z pociągu w bluzie i jakimś letnim kurtałecku.

Syn mi na to, ja też się cieszę mamo,że cię widzę!

Staram się traktować poważnie swoje dzieci. Obiecuję sobie, że nie będę sprawdzała czy noszą czapkii szaliki i kalesony. Ale czasem wychodzi ze mnie nadopiekuńcza jędza.
Może jeszcze kiedyś z tego wyrosnę??

 A jak ktoś jeszcze nie zauważył pewnej akcji to niech zajrzy tutaj   albo nawet  tu
:*



104 komentarze:

  1. Ja do tej pory obrywam od Mamy za niemanie szalika czy czapki, a z wieku dziecięcego już raczej wyrosłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uwazam, ze to jest tak okropne, ze drze, ze sama bede to dzieciom robila.
      Oby nie!!
      Dlatego posta napisalam, zeby nie zapomniec :)))

      Usuń
    2. czy owo drze to drżę, bo nijak to darcie do niczego mi nie pasuje.

      Usuń
    3. ha ha ha
      to drugie na d ktore napisalas
      siedze przy kompie bez polskich literbuszuje w dzialach zakupowych, kocham internetowe sklepy i allegro!

      Usuń
    4. rybeńko!
      widzisz , KTO siem czepia?)))
      gaga

      Usuń
    5. ja nawet widze kto sie NIE czepia :D

      Usuń
    6. złagodniałam, czy coś?
      sama nie wiem...:)))
      gaga

      Usuń
    7. to jak glodna to dobra jestes?????

      Usuń
    8. no bo sie nie czepiasz i piszesz ze moze glodna jestes...

      Usuń
    9. przepraszam, to czepianie to nie zboczenie zawodowe lecz zwątpienie we własne możliwości. przeczytałam 2 razy i do końca nie zrozumiałam.

      Usuń
    10. o co chodzi z tym jedzeniem????

      Usuń
    11. jak człowiek głodny, nie funkcjonuje normalnie.
      ale obiad już się odgrzewa, więc zaraz będę w formie.

      Usuń
    12. łagodna, nie głodna, ŁAGODNA!!!:)
      gaga

      Usuń
    13. ha ha ha
      to ja nie tylko pisze z blendami, ale i czytam :D:D:D

      Usuń
    14. ruda, jak człowiek głodny, to zły, a nie czepiający siem:P
      gaga

      Usuń
    15. a mnie się dziś przyczepiła taka jedna, nie mogę siem opędzić. i żebym tylko słuchała, to nie, muszem patrzyć, więc siedzę i wgapiam się w monitor, a w brzuchu burczy.
      http://www.youtube.com/watch?v=HGH-4jQZRcc

      Usuń
    16. wyłączenie prądu na niewiele się zdało. chodzę i podśpiewuję. ale może ja chcę być dręczona przez tę panią? (muzycznie)

      Usuń
    17. takie male sado maso przed obiadem!!

      Usuń
    18. rudusiu
      zaśpiewaj i nam:P
      gaga

      Usuń
    19. ♪♪♫♪♫♪♪♪♫♪♫♪♪♪♫♪♫♪♪♪♫♪♫♪♪♪♫♪♫♪♪♪♫♪♫♪♪♪♫♪♫♪♪♪♫♪♫♪♪♪♫♪♫♪♪♪♫♪♫♪

      Usuń
    20. wszystko na jednom nutę?
      gaga

      Usuń
    21. oj przecież różne nutki som. nie widzisz?

      Usuń
    22. no i dopatrzyła siem. ile za prawa autorskie?

      Usuń
    23. cierpienie duszy, ból tworzenia, smutna pieśń...
      masz tu czypiendziesiąt i nie przyznawaj nikomu, że to moje dzieło ;)

      Usuń
    24. dzięki. będę milczeć jak zaklęta.

      Usuń
    25. ruda, nie śpiewaj nutkami, tylko paszczom:P

      Usuń
    26. jakiś casting do chórku kolędników?

      Usuń
    27. zaśpiewasz, to siem obaczy..

      Usuń
    28. obaczysz, to się zaśpiewa.

      Usuń
  2. Nie zadna jedza z Ciebie, tylko "mãe galinha" czyli po naszemu "mama kwoka";-) I chyba wiekszosc ma do tego tendencje, taka juz przypadlosc mam.
    Zreszta jak to zima bez zimowej kurtki, czapki i szalika!!! Potem zaziebione toto, psika i jeczy, herbatki trzeba zaparzac, kocykami otulac, medykamenty serwowac. A gdyby sie tak mamy posluchalo;-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ha,
      malo chorujace dzieci mam
      to nie jest argument
      a dorosly czlowiek to juz sam niech decyduje, relacja, w ktorej matka zwraca uwage doroslemu dziecku, ze nie umie sie ubrac ( a umie prowadzic firme, utrzymac rodzine, wychowuje dzieci ) uznawana jest za toksyczna.
      Zatem cza sie starac!

      Usuń
    2. rybcia
      tak czymaj!

      Usuń
    3. zapomniałam siem podpisać...
      gaga

      Usuń
  3. ja już dawno nie ingeruję w odzienie Młodego (poza sponsorowaniem, hehe). Tyle mojego, że jak mu zimno to sam się upomina o kalesony np.
    Jak pyta o rękawiczki to wiem, że jest mróz! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak powinno byc
      Ale kurtka na wyjazd do zimnego kraju moze byc potrzebna?
      Ale zla jestem na siebie, ze mu nie zaufalam, przeciez rozum ma i wzial oczywiscie

      Usuń
    2. wypsnęło Ci siem tylko...
      gaga

      Usuń
    3. podobnie, jak sandały do ciepłego kraju
      w czerwcu zeszłego roku nie miał czasu na sensowne pakowanie, ok-nie wtrącam się, i do Hiszpanii pojechał w glanach:D

      Usuń
    4. moj kiedys w bardzo wysokich Alpach w LUTYM wyladowal w adidasach...

      Usuń
    5. a ja dzisiaj wyszłam palić w bluzce z krótkim renkawem:)
      na dwór wyszłam!
      gaga

      Usuń
    6. no i jak myslisz, za co ja cie opieprze?
      za krotki rekaw czy szlugi?

      Usuń
    7. myślałam jeszcze o szortach i dżapankach...
      gaga

      Usuń
    8. taką jedną gorącą też mam u siebie na wsi, w zimę do sklepu lata w klapkach, spodenkach i podkoszulce, latem kilka razy zapędziła się w kostiumie kąpielowym, ale właścicielka sklepu wzięła ją na dywanik, że klientów straszy.

      Usuń
    9. i tylko dlatego zrezygnowała żem z szortów i dżapanek...
      bo byłam w fabryce...
      gaga

      Usuń
    10. wczoraj ogladalam rzezby lodowe, w pomieszczeniu bylo minus 6, strasznie zimno sie odczuwalo, ja bylam normalnie, podkoszulek, golf, sweter, puchowa kurtka, czapka, szalik. I ludziska tez. A jeden gosciu stal w kolejce w samej koszuli. Spodnie i kapelusz do kompletu!!

      Usuń
    11. może go grzało coś od środka?

      Usuń
    12. moze
      w kazdym razie byl chudy do tego...

      Usuń
    13. czyli to nie tłuszczyk go grzał.

      Usuń
    14. właśnie wyczytałam, że na Syberii w trakcie transportu słoni napojono je alkoholem, żeby nie pomarzły. dotarły na miejsce tylko z lekko odmrożonymi uszami. takie rzeczy tylko w Rosji. a i zawsze taniej zainwestować w 10 l wódeczki niż porządny transport. oj, dziwny jest ten świat...

      Usuń
    15. wiesz, taka rzecz w Belgii by sie nie wydarzyla, bo skad by oni mroz wzieli?????????

      Usuń
  4. gaga - dziś u Ciebie w Łodzi RMF rozdawała choinki pod choinkę. przytargałaś jakieś drzewko do domu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. teraz zauważyłam, byłaś u fryzjera? :)

      Usuń
    2. CHYBA MA SPONSORA, ZA CZESTO ZMIENIA TE FRYZURY

      Usuń
    3. święta się zbliżają, trzeba się ogarnąć i zrobić porządek na głowie.
      rybeńka, ciszej, aż takimi wielkim musiałaś?

      Usuń
    4. ruda
      coś za bardzo zbliżasz siem do koloru moich włosów!
      a choinki-wypierdka nie chcem, mam sfojom, pienknom!:P

      Usuń
    5. A bo jak piszę to nie patrzę a potem żal było kasować :P

      Usuń
    6. kolega informatyk był ostatnio oburzony, jak można pisać i nie patrzeć w monitor. no można. jak widzę nie ja jedna tak piszę.

      Usuń
  5. Ja tak zupełnie nie mam, ale moja mama nadrabia. Zdarza się jej pytać, czy moje dzieci ubierają się odpowiednio ciepło. Odpowiadam, że nie tylko ja jestem już dorosła, ale moje dzieci również:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asertywność sto procent!
      Gratulejszyn!

      Usuń
    2. Ale bywa odwrotnie. Słynny tekst mamy: "Aniu, lekarz zapisał tacie antybiotyk, czy ja mam mu go dać?" Widzisz to potrójne uwikłanie?

      Usuń
    3. Aniu, czy my mamy wspólną Mamę?

      Usuń
    4. Rety!!
      Widzę
      I oczom nie wierzę!

      Usuń
    5. wolałabym pytanie o radę, niż informowanie mnie o każdej podanej dawce ;p przy okazji dowiadując się, co pani Krysia powiedziała pani Zosi o pani z kiosku ;p

      Usuń
  6. Rybuś taki tłok u Ciebie od kilku dni, że dopchać się nie mogę.
    Mama to mama, zawsze troskliwa i z troski się raczej nie wyrasta....

    OdpowiedzUsuń
  7. dzień dobry.
    ale niespodzianka za oknem. myślałam, że czekają nas jesienne, deszczowe klimaty, a tu dziś tak biało. ładnie.

    OdpowiedzUsuń
  8. dzien dobry
    u mnie zwyczajna belgijska zima
    deszcz, wiaterek, plusowo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć Kochana ! U mnie szaro i ponuro, deszcz zmył zimę niestety :(

      Usuń
    2. rybeńko, u nas na święta też ma być podobno tradycyjnie +5.

      Usuń
    3. takich pięknych, grubych czap śniegu jeszcze nie było. nie mogiem sie napatrzeć. szkoda, że już niedługo się rozpuści. chyba, że prognozy kłamiom.

      Usuń
    4. ruda, czy my w tej samej Polsce mieszkamy?
      u mnie jesień najbrzydsza z możliwych..
      gaga

      Usuń
    5. A u nas dla odmiany deszcz i wilgoc, w odroznieniu od wczoraj, kiedy to byla wilgoc i deszcz;-) Humor tez chmurzasty... Moze mi sie na jutro poprawi, wszak maz wraca;-) A za miesiac dwa tygodnie ferii w Poznaniu!!!
      Pozdrowionka znad kawy

      Usuń
    6. gaga - wsiadaj w auto i przyjeżdżaj, jakieś 110 km chyba masz do mnie, więc może na śnieg się jeszcze załapiesz. ewentualnie pocztom podesłać mogiem.

      Usuń
    7. pocztom, pocztom, bo ja na odrobku jestem...:)))
      gaga

      Usuń
    8. Gaga - co to odrobek? :)))))))

      Usuń
  9. matka to matka i pewnych nawyków nie wytępisz :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ostre
      nie mam na nic czasu
      kartki pisze

      Usuń
    2. a ja znów do doktora pędzę.
      pa

      Usuń
    3. rybuś
      bendziesz te kartki roznosić?
      gaga

      Usuń
    4. no Ostre znalazlo strone internetowa http://marzycielskapoczta.pl/swiateczna-kartka
      no i jak ja moglam nie napisac kilku kartek?
      Mam kartki, znaczki, a i kilka minut sie znalazlo

      Usuń
    5. kosztowalo mnie to troche czasu
      nie zaluje

      Usuń
  10. Akcja z dzisiejszego poranka - Młoda, ku mej rozpaczy, wdziewa wiosenne obuwie na co reaguję lekką histerią i już Ją widzę z gilem do pasa. Zapytuję zatem lekko nerwowym głosem czy aby nie posiada zimowego obuwia (3 pary) i co się dowiaduję?! Że owszem ale jedne przeciekają, drugie do wystroju zewnętrza Jej nie pasują a trzecie pominęła wymownym milczeniem. Najgorsze jest to że obuw wiosenny dostała w sobotę na urodziny - wymarzony, wyśniony. Sama se głupia matka bicz ukręciłam a teraz się dziwię. Toć te nowe ABSOLUTNIE nie mogą czekać do wiosny. Się zestarzeją nie? :)
    Ech cholera - ja nadopiekuńcza strasznie jestem na co moje dzieciątko reaguje ostatnio dzikim wierzganiem i wcale Jej się nie dziwię. Nic to - do Luchy na przeszkolenie się udam. Właśnie - Lucha - @ czytała?! Herbata stygnie!
    Życzę Wam moje Panie cudnego dnia! Od niedzieli w rogu salonu pyszni się u nas w domu piękna choinka i czuję już magię Świąt ach czuję! Dżingl belz, dżingl belz tralalalala!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :*
      ja niedawno wzielam do reki buty malego, i przez przypadek spojrzalam na podeszwe. A tam dziury!!! Na wylot! Az dziw ze dziecko nie wylecialo przez nie. A dziecko nic mi nie powiedzialo
      Ciekawe co w szkole sobie pomysleli!!

      Usuń
    2. Znam to Kochana znam. Młoda ma ulubione trampki (nie wiem już sama ile lat mają, tak Jej się podobały że za duże uparła się na początku nosić a teraz cisną Ją w palce już) i cóż niedawno ujrzały me przecudne oczęta??? Że zrobiła się w nich dziura a me dziecię zaszyło ją pięknie na okrętkę czarną nicią (trampki są białe a raczej kiedyś były). Podobno teraz to mają charakter... Dla mnie raczej wyglądają jakby chodziło w nich kilka pokoleń :).

      Usuń
    3. Mnie stanowczo nie! Całe szczęście ze ubiera je już tylko na survival i mnie ich widoku oszczędza :).

      Usuń
    4. a ulubione dziurawe majtki też ma?

      Usuń
    5. Wróciła?
      Będziesz żyła?

      Usuń
    6. Nie nie - bielizna jest cacy - wiesz, na wszelki słuczaj jak to mój tata mawia ;).

      Usuń
    7. będę będę - ale co to za życie - w fabryce :P

      Usuń
    8. co do wstydliwego ubioru- Synu ma jakąś taką manierę chodzenia, że każde jedne spodnie ma poprzecierane w kostkach (nie ma jakoś krzywych nóg:) ponadto poprzecierane kieszenie na dupie, chociaż nic w nich nie nosi :D Ostatnio sam uznał, że zacznie je kupować w lumpeksach, bo obojętnie, czy są to portki za 80 zł, czy 180- po góra 2ch miesiącach są wybrakowane

      Usuń
    9. ja musze dbac o gatki syna, bo zawsze mu ze spodni wystaja...

      Usuń
    10. to akurat jest zabawne :) lubię w pracy sprawdzać, kto ma jakie gacie :D

      Usuń
    11. mówię o tej młodszej kadrze ;p

      Usuń
    12. mam ten przywilej, że pracuję z przewagą panów :) starsi traktują mnie jak córeczkę, młodsi lubią poświntuszyć, więc chociaż komentuję ich bieliznę ;)

      Usuń
    13. a to masz fajnie w takiej pracy :))

      Usuń