Fajnie było ale się skończyło. Jutro odpalamy wrotki powrotne.
Pogoda trochę rozczarowała, spodziewałam się, że codziennie będę siedziała w nocy na tarasie.
W dodatku mieliśmy w tym czasie upały płynąć 30 stopni w lux ale już jutro burze i oziębienie. Trudno.
Widziałam też moją macochę ale o tym przy innej okazji...
Dobrego piąteczku !
Na weekend polecam duński film Ostatni Wiking, na HBO. I śmieszny i straszny.

Dzień dobry!
OdpowiedzUsuń\o/?\o/?
]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*
{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>
\~/*
|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
(_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
Ostatni Wiking w zeszłym roku zdobył serce Żony i mój uśmiech.
OdpowiedzUsuńMietek
Serce, uśmiech i łzy
UsuńSzkoda, Rybeńko...że już.
OdpowiedzUsuńAura obiecuje poprawę:)
znowu Mietek
I'll be back!
UsuńNie mam HBO...
OdpowiedzUsuńSzczęśliwego powrotu, a za upałami nie tęsknię.
Może gdzieś go jeszcze będą mieli
UsuńWarszawa niby niedaleko, a inna pogda! U nas wieczory byly w ogrodzie i upaly ! I ani kropli deszczu😥.Szczęśliwej drogi, ( jeśli) już czas!
OdpowiedzUsuńDeszcz to by się przydał
UsuńW lux będzie jak wrócę;)
Dobranoc!
OdpowiedzUsuń