piątek, 27 marca 2026

Ludzkie historie

 Kiedyś na cmentarzu przy grobie w takim kwartale dla bezdomnych i ubogich zobaczyłam panią koło 60tki. Wjechała samochodem bo chodziła o kulach. Samochód to był drogi mercedes. Na niemieckich tablicach.

 Co tam mogło się wydarzyć...

Wczoraj widziałam nietypowy kondukt żałobny. Za trumną poza garstką żałobników szło dwóch pracowników służby więziennej, jeden z bronią długą. Miedzi nimi szedł mężczyzna w średnim wieku. A za nimi jechał radiowóz. Zdaje się, że nie siedział za niepłacenie alimentów...

Co chatka to zagadka...


29 komentarzy:

  1. Dzień dobry
    \o/?\o/?
    ]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*
    {_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>
    \~/*
    |_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
    (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?

    OdpowiedzUsuń
  2. Dlatego zawsze powtarzam, że nawet na cmentarzach dzieje się życie i można ciekawe sytuacje podpatrzeć!
    Swoją drogą, te życiorysy, to niezłe scenariusze...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio mam poczucie, że każda rodzina to gotowy scenariusz...

      Usuń
  3. Co za podzial? Cmentarz dla ubogich i bezdomnych? To u nas tylko takie sa. Czy smierc w zakladzie opieki (rowniez w szpitalu) to juz bezdomnosc i wypadek samochodowy robi nieszczesnika ubogim (bo samochod nadaje sie tylko do kasacji)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli kogoś nie stać na kupienie miejsca na cmentarzu to są kwartały, gdzie się chowa za darmo
      Nie zastanawiałam się nigdy, czy to dobrze co to źle

      Usuń
    2. Czy za życia nie jest podobnie? Bogaci mają wille, bezdomni schroniska

      Usuń
    3. Na szczescie umarlemu to wszystko jedno... gdzie go pochowaja.

      Usuń
  4. no to ja nawet nie wiedziałam, że cmentarz ma jakieś kwartały ?? ja bym chciała po śmierci być drzewem :-) w parku. gdzie każdego dnia spacerują ludzie z psami i kotami.
    co sie mogło wydarzyć?, no pani wygrała w totolotka. chyba.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te duże komunalne ewidentnie mają. I to nie gdzieś z boku, ukryte.

      Ja myślę, że z jakiegoś powodu, alkohol?, drogi córki i rodzica się rozeszły
      Córka pojechała do mniemcufff i tam dobrze się jej ułożyło

      Usuń
    2. A może pani była na grobie dziecka, a nie rodzica.

      Usuń
    3. Może....
      Jeszcze smutniej

      Usuń
    4. jesoo dziefczęta a ja myślałam, że to ja jestem okazem czarnego widzenia...

      Usuń
    5. Kwartaly czy kwatery? dostatal juz metliku we lbie.

      Usuń
    6. Kwatery oczywiscie....

      Usuń
    7. Dla mnie kwatera to pojedynczy grób
      Ja mówię o kwartałach czyli częściach cmentarzy

      Usuń
    8. Jak to czlowiek uczy sie nowego :)))

      Usuń
  5. ciekawe czy kochanki i kochankowie nieboszczyka przychodzą na pogrzeb czy tylko w filmach tak jest

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przychodzą
      Wiem o takiej sytuacji

      Usuń
    2. Jeśli się kochało to do końca

      Usuń
    3. Jak mowi ksiądz poeta: "Nigdy nie wiadomo, mówiąc o miłości, czy pierwsza jest ostatnią, czy ostatnia pierwszą”. moze nie do konca o tym ale ładne:)
      Znam z życia historie, gdy eksżona i aktualna "walczyły" o miejsce przy trumnie,każda miala poczucie,że jest wazniejsza:))

      Usuń
    4. Żenada...

      Kocham ten fragment Twardowskiego. Zazwyczaj pomijany, bo pierwsza część stała się taka popularna.

      Usuń
    5. Kochanki przychodzą,a jakże. Żona stoi spokojna a kochanka łka głośno i rozdziera szaty.Czytalam, że na pogrzebie Tuwima i Leśmiana, były ich kochanki, które zostały zawiadomione o pogrzebie przez żony na polecenie umierających mężów.
      Livia

      Usuń
  6. Interesujące sytuacje. Ja rok temu byłam na pogrzebie sąsiada. Przyszłam wcześniej, weszłam do kaplicy cmentarnej. Po chwili wpadł do niej ksiądz, w trymiga odprawił, co miał odprawić i wyszliśmy z kaplicy, a pod nią dopiero zaczęli się zbierać żałobnicy, którzy przyszli pożegnać sąsiada. Ksiądz zaczął dużo przed czasem i skończył kilka minut przed właściwą godziną. A czekający żałobnicy myśleli, że w kaplicy jest inny pogrzeb .
    Miłego

    OdpowiedzUsuń