czwartek, 8 października 2020

A tymczasem...

 Człowiek żyje z dnia na dzień, a  tymczasem świat idzie na przód. I nie szkodzi, że adwent zaczyna się za osiem tygodni. Już teraz można zaspokoić pewne żądze 




I kupić sobie kalendarz adwentowy. I to ekologiczny!!!

Właściwie nie wiem, co jest w środku.  Marchewki??


I donoszę, że się ogarniam. Wiecie, co najbardziej wpływa na ogarnięcie się matki? Lęk dziecka...




67 komentarzy:

  1. Dzień dobry :)

    \o/?\o/?
    ]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*
    {_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>
    \~/*
    |_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
    (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
    [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
    )_(" )_(" )_(" )_(" )_(" )_("
    [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
    (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?

    OdpowiedzUsuń
  2. A czego dziecko się boi? Covida czy depresji matki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. COVIDa
      Matka może mieć zły nastrój ale nie jest depresyjna. Póki co najmniej!

      Usuń
    2. Dzieci różnie reagują. U mojej córki ich nauczyciel jest chory, klasa wczoraj odesłana do domu na kwarantannę, nikt nic nie wie co dalej, a moje dziecko mówiąc wprost ma to w d.... Uważa że to nic takiego 😥

      Usuń
    3. Mój najstarszy tak ma...
      A żona w ciąży...

      Usuń
    4. Lidka moj starszy to samo, w ogole sie nie przejmuje

      Usuń
    5. Chce być dzieckiem 😥

      Usuń
    6. Moje na szczęście spokojnie, choć każą mi w rękaw kichać 😉

      Usuń
  3. Kompost. W każdym okienku inny.;-D
    Tylko głupi się nie boi, twierdzi jedno z wielu przysłów ludowych. Dacie radę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetnie to ujęłaś. Dziecka strach uruchamia siły, o których istnieniu nie wiedzieliśmy

    OdpowiedzUsuń
  5. Powtórzę za Agnieszką! Matko, jak powrócę pamięcią wstecz, to nie mogę uwierzyć, że miałam tyle siły, odwagi ,pomysłów dla dziecka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak!! Moim największym sukcesem jest fair, że mój mały 7 letni syn nie przestraszył się mojej choroby

      Usuń
    2. Moja podopieczna, do samego końca dzieciom swoim prawdy nie mówiła.
      Nie chciała ich straszyć.
      Ach...

      Usuń
    3. Mój wiedział jak się nazywa choroba. Ale jakoś nie wiedział, że to może być takie groźne. Wszystko mu wytłumaczyłam, co się będzie ze mną działo w czasie leczenia i to zaakceptował

      Usuń
    4. Ja bym nie chciała ukrywać, że umieram. Źle zostawiać dzieci bez pożegnania...

      Usuń
    5. Tomka żona do końca udawała;(
      Albo tak bardzo wyparła, że sama wierzyła, że będzie dobrze, choć wiedziała, że rak złośliwy i ze nie zrobili operacji:((

      Usuń
    6. Dzieci nie wiedziały, ze odchodzi??

      Usuń
    7. Ona Tak zdecydowała. Ja miałam tylko stać i pomagać w ukryciu.
      Trudne, bardzo trudne...

      Usuń
    8. Ja bym tego bliskiej osobie nie wybaczyła..
      Ja jestem za szczerością

      Usuń
  6. zanim kliknęłam w zdjęcie myślałam, ze to..pieluszki tetrowe ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kupiłam dla Grzesia kilka kolorowych (wcześniej były tylko białe) pomyślałam, ze już zbierasz prezenty dla wnuczęcia;D

      Usuń
    2. Przez chwilę myślałam, że teraz Grzesiowi w prezencie kupujesz😂😂😂

      Usuń
  7. Fajne i takie eko😀
    Dla dzieckuf to my te góry przenosić będziemy... i trzymać pion!
    A dzieci tez się lękają o nas... bo na tym polega miłość.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak.
      A jaka ja jestem dzieciom wdzięczna, że nie pokazują strachu tylko wspierają...

      Usuń
  8. Cała Polska w strefie żółtej. .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A gdzie Magda?
      U niej na pewno w szpitalu święty spokój

      Usuń
    2. Wiemy. Niby takie wytyczne WHO, że ci niehospitalizowani, skąpo i bezobjawowi po iluś tam tam dniach zwalniani są z kwarantanny i uznawani za zdrowych.
      Rybka, a co z Twoim wyjazdem na wesele?
      Tuśka miała mieć 31. wesele (tylko 40 osób ) przyjaciółki ale ta dziś napisała, że rezygnuje z wesela, a w urzędzie może być tylko 10 osób, więc nawet na ślubie nie będzie. I tak ani ślubu brata, ani wesela przyjaciółki w tym samym miesiącu.

      Usuń
    3. Koleżankę uznali za ozdrowieńca z pozytywnym testem, bo się wtedy przepisy zmieniły.

      Usuń
  9. A ja mam trolla, sądząc po treści chyba Tfuj😁🤣zablokowałaś anonimy, że do mnie przelazł? 🤔

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co Ty!
      Ja kocham anonimy:)))

      Usuń
    2. no co Ty??;D
      I żadnego tu nie ma?
      A kraj miodem i mlekiem płynący i same mądre decyzje i syn szydło za grosze wynajmuje gajówkę itd...

      Usuń
    3. Czekam, prowokuję, a tu nic
      buuuuuu!!!

      Usuń
    4. no bez przesady, dziś jest u mnie...znaczy był;D

      Usuń
    5. Biedactwo
      Może musi dużo blogów obsłużyć??:pp

      Usuń
  10. Jakoś tak mnie naszło. Mam informacje z pierwszej ręki sytuacji z tylko jednej przychodni, małej przychodni... zaczynam się bać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znowu żałuję, że Magda nie wpada. By Ci wytłumaczyła, że nic się nie dzieje!

      Ja się bardzo boję

      Usuń
  11. Wiesz Rybka, na debilizm polski nie ma rady, ale ja się z takimi ludźmi nie utożsamiam, bo mam mózg, którego używam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oni mówią to samo😂😂😂
      Taka jedna Barbara eS w pistelewizji tak udowadniała, że nie ma pandemii, a ciężarówki pokazywane w telewizji, wożące we Włoszech zmarłych, to woziły tak naprawdę pijanych muzułmanów🤯🙈

      I też mówi, że trzeba samodzielnie wyciągać wnioski...

      Usuń
    2. Mnie przeraża, że mamy takie niedouczone i prymitywne w swych zachowaniach społeczeństwo.
      Z drugiej strony to co wyprawiają rządzący, to się już czasem ludziom nie dziwię. Przez moment.

      Usuń
    3. A słyszałyście jaki numer odwalił Czarnek i kierownik oddziału rehabilitacyjnego pacjentów również onko?

      Usuń
    4. Myślałam, że to fejk...
      Profesor Simon mówi, że to sprawa dla prokuratora!

      Usuń
    5. Już kilka gazet to opublikowało. Taaa szczególnie dla tej prokuratury.

      Usuń
    6. Wiem, że nie fejk.
      Kurczę

      Usuń