poniedziałek, 2 lutego 2026

Choinki rozebrane?

 Przez wiele lat trzymałam się tej tradycji i choinka stała w domu do lutego. Dawno temu z tym skończyłam. A wy?

W lux dzisiaj dzieci chodzą z lampionami i zbierają słodycze, taka katolicka tradycja. 

Ja muszę rozpakować walizki bo weekend był pod hasłem nierobięnicbopoconieucieknie.

A w piątek znowu będę się pakować, taką sytuacja. 

Sporo wyjazdów mi się szykuje, krótkie ale ciekawe. W tamtym roku nie za dużo mieliśmy wakacji. Znaczy od maja w zasadzie nic...

To teraz bez względu na strach i obawy, planujemy...

niedziela, 1 lutego 2026

No i luty

 Kto by się spodziewał?,))

Wczoraj byłam niesamowicie zmęczona. To był bardzo wyczerpujący tydzień. Zrobiłam ponad 3000 km. Do tego trudne emocje. Piękne emocje. Męczące emocje. 

Mąż akurat zachorował jak mnie nie było. Dostał antybiotyk,  w jego przypadku dmuchają na zimne. Nie czuł się bardzo źle, uffff. 

Przegadaliśmy kilka godzin. To jest naprawdę dar od losu mieć obok kogoś, z kim się chce gadać godzinami. 

Myślę, że moje dzieci też mają takich partnerów, te które mają ofkors. Ale córka mnie zaskoczyła, bo powiedziała, że ona i mąż nigdy się jeszcze nie pokłócili. Przez 4 lata znajomości. Czy to jest normalne???

sobota, 31 stycznia 2026

Luksusowe międzylądowanie

 No sami zobaczcie


Już kiedyś spałam w tym hotelu, po pogrzebie taty.  Ale w innym pokoju. 

Potem też chciałam czasem tam zanocować ale ceny były zaporowe. No a wczoraj znowu cena była przyzwoita. Koleżanka poleciała czarnym humorem, że to taki hotel Pogrzebowy.

I nie wiedziałam, że jest tutaj taki XXL minibar


Nikt tego nie pilnuje. Można sobie wziąć a na kartce zapisać, co się wzięło. No szacun za zaufanie do klienta!

No i obejrzałam sobie ostatni odcinek Nieba

I kolejny The Pit;)

3,5 godziny do domu. 

piątek, 30 stycznia 2026

Taka nowostka

 Dzisiaj ruszam do lux. Co będę czekać aż mi wszystko zamarznie😁😱. 

No ale. 

Nie wiem, o której wsiądę w auto. Nie wiem, gdzie zanocuję, ale gdzieś na pewno, tym razem na pewno. Ale tak bardzo niezaplanowana to ja jeszcze nie byłam! Serio serio!

Ale boję się, że może być spory ruch w Polsce, bo to przedferiowy weekend. A hoteli po drodze raczej nie zabraknie skoro wczoraj były na różnych bókingach;)

A tymczasem uruchamiamy moce

Roxi, MK. I cała reszta!

czwartek, 29 stycznia 2026

Co tam panie w polityce?

 Nie bardzo wiem, co się dzieje na świecie. I tak do mnie dotrze, niestety. Może lepiej być patologią z pustostanu, chlać cały czas i mieć w dupie cały świat. 

No dobra, jednak nie lepiej;)

W moim świecie dzisiaj będzie bardzo intensywnie, sprawy od sasa do lasa .

No i się raduję śniegiem! Focę, wzdycham z zachwytu, jęczę z rozkoszy. Nie zabijać!! Kto chce niech sprawdzi prognozy dla Luksemburga. No.  



No dobra. Wiem, że ludzie mają ciężko. W Poznaniu pozamykane przedszkola z powodu zarazy, gołoledź odcina miasta od świata. Zimna stulecia jak nic. 
Jakie stulecie taki rekord.

środa, 28 stycznia 2026

Tak wiem, że to może być przypadek...

 Na pewno opisywałam, jakie mi się dziwne rzeczy prądowo komórkowe działy, kiedy mój tata umierał

Teraz też miałam kłopot z prądem, dzień przed pogrzebem. Dodatkowo termostat mi się zbiesił. Cały czas gasł mi wyświetlacz, a nie miał tak robić i wcześniej tak nie robił. Naprawił się jak wróciłam z pogrzebu. Tylko temperatura się zmieniła, wcześniej był ustawiony na 20 stopni a nagle się zrobiło 21. Nie mam pojęcia, jakim cudem...

No nic.  Powoli trzeba otrzeć łzy, życie toczy się dalej. 

Zdaje się, że idzie oziębienie. Chyba trzeba będzie zaplanować powrót;). Do deszczowego, zachmurzonego luksa.

wtorek, 27 stycznia 2026

Smutny dzień...

 Trzeba człowieka opłakać 

Trzeba człowieka pożegnać...

Ciągle nie mogę uwierzyć...

Cieszę się, że będą że mną znajomi, łatwiej się płacze w kupie...

Tak. Wiem, że życie toczy się dalej...