piątek, 6 listopada 2026

Oj trzeba być czujnym!

 Wczoraj pojechałam do Brukseli. I nagle sobie uświadomiłam, że Bruksela to strefa czystego transportu co w skrócie oznacza, że trzeba zarejestrować bezpłatnie swoje auto. Kara za brak rejestracji to bagatela 350 euro!!

Zatrzymałam się na stacji przed wjazdem do miasta i zaczęłam się rejestrować. Odnależć na dokumentach odpowiednie parametry nie było łatwo. Konia z rzędem temu, kto na szybko to znajdzie. 

Na szczęście można zadać pytanie jakiejś AI i ona błyskawicznie daje odpowiedź, szkoda, że ja nie wpadłam na to błyskawicznie....

Piszę, żeby was uczulić na to. W lux tego nie ma, ale Mniemce majo takie miasta, w Belgii są 3

 Szczerze polecam sprawdzanie przed wjazdem bo kary som nieubłagane. 

Jadę zmienić opony i znowu mi się gwiazda skojarzyła...

czwartek, 5 listopada 2026

Wszystko na niebiesko

 No zadziało się w tej Ameryce, oj zadziało!

Nieprawdopodobnie duża klęska Republikanów a właściwie Trumpa. Wyborca, który wyobrażał sobie na miejscu nazwiska republikańskiego kandydata nazwisko Trumpa jak widać nie mógł się przemóc. Nie pomogły miliony Muska. Miłe to uczucie, że pieniądze to nie wszystko. 

Na szczęście Trump ma plan B i C. Zostanie prezydentem innego kraju, ma już na oku Wenezuelę i Izrael. Że też nie pomyślał o Polsce! Byśmy nie zauważyli różnicy, czy ten wetomat czy tamten, znalazłoby się nawet więcej podobieństw ale nie idę w tę stronę. 

Ciekawa jestem ( bez żadnych podtekstów!) Co by na to powiedziała św. pamięci Star.

I taki jeden kolega, niesamowicie zakochany w pomarańczowym. On żyje ale chyba nie chcę się pytać. 

A dziś jadę za granicę. Do znajomych, których jeszcze nie znam. Nie pierwszy raz taka sytuacja hue hue. 

środa, 4 listopada 2026

Przy warszawskich cmentarzach

 Pańska skórka klik

Tak jeszcze trochę jest ta atmosfera cmentarna. To jeszcze napiszę o pańskiej skórce. Podobno to wciąż jest atrakcja listopadowa pod warszawskimi nekropoliami, ja akurat nie pamiętam tego z dzieciństwa bo groby mieliśmy poza Warszawą.

Ale pamiętam takiego starego pana, który stał pod kościołem i handlował pańską skórką i.. misiami Haribbo. Sprzedawał je na sztuki!! Czujecie to?

Boosheeee jakie to było szczęście mieć kilka złotych w kieszeni i kupić takiego misia! Albo nawet i pańską skórkę! 

Kiedyś sobie jeszcze gdzieś kupię!

wtorek, 3 listopada 2026

Zabrakło kawy😱😱😱😱

 Kilka dni temu weszłam do kawiarni. Bardzo popularnej, w godzinach szczytu kawiarnianego, marzyło mi się najlepsze cappuccino w kraju. Wchodzę i zszokowana widzę, że w kawiarni nie ma NIKOGO! 

Pytam kelnera, czy jest otwarte. Pan tak, ale zepsuła się kawiarka, nie można się napić niczego ciepłego. Ogarnęła mnie panika, jak w drugiej części tej komedii, "Czy leci z nami pilot", nie wiem, czy widzieliście tę scenę, polecam. 




Ale nie opanowałam się i poprosiłam o soczek.



Czasem warto znaleźć się w sytuacji, gdzie nagle brakuje rzeczy oczywistej...


poniedziałek, 2 listopada 2026

W sam raz na ten czas

 Pisałam już, że zaczęłam oglądać Friendsuufff. Od początku. Odcinek po odcinku. Bosheee jak to jest dobry serial. Jak też wiecie,  Matthew Perry - Chandler. nie żyje już od kilku lat. No i powstał dokument o jego życiu. I tak sobie oglądałam wczoraj. 1 odcinek F i kawałek dokumentu. Taka sytuacja. Potem kolejne części. Kurcze. Żal ogromny. A chciwość ludzka naprawdę zabija...

Martwimy się ciągle o kolegę.  Lekarze podejrzewają coś okropnego ale nie mogą postawić ostatecznej diagnozy a człowiek cierpi i słabnie. House by się przydał...I moce. 

Pies dziś idzie do innego hotelu co mnie trochę cieszy, bo jednak jest za duży dla mnie. Nie ma jak drobne kundelki💪

niedziela, 1 listopada 2026

A ja lubię

 Lubię Wszystkich świętych. I zaduszki. Lubię się zadumać nad grobami, choć rzadko mi się udaje być tego dnia w Polsce a w Luksemburgu to nie to samo. Tak 1% tej co u nas. 

Kiedy tego dnia jestem na cmentarzu otula mnie tłum ludzi, którzy jak ja, przeżyli stratę. Niby to oczywiste ale...

Dodatkowo ten dzień kojarzy mi się z wyjazdami na groby do babci,  znaczy babcia żyła ale dziadek miał grób i tam się gromadziła cała rodzina i było naprawdę fajnie. To jest na wschodzie Polski i zawsze było zimno. Raz zapomniałam rękawiczek i do dziś pamiętam jak mi zmarzły ręce. Rozgrzewałam je potem nad piecem węglowym u mojej babci w wiejskim domu. 

Takie tam

Wspomnienia...

A mam też inne, bardzo świeże wspomnienie. Rok temu urodził mi się wspaniały kochany wnuk Filip. 🥰🥰🥰🥰🥰🥰

sobota, 31 października 2026

Clifford

 Dostałam na przechowanie na weekend Clifforda


Mój jest prawdziwy. Ogromny. I łagodny jak Clifford. 



Ludzie, którzy nie mają swoich piesów są bardzo potrzebni kiedy ci co je mają muszą gdzieś wyjechać i ktoś się musi zaopiekować piesem. 

Trochę mam obawy, bo to pierwszy raz, ale może nas nie pożre. 

A dla Bogusi zdjęcie torebeczek, dekoracyjnych, kusiło, żeby kupić, ech kusiło. 



Miłego halonyłowego


Tak że ten😁😁😁