W telewizji. Nie znam żadnej jej piosenki to o twórczości się nie wypowiem. Za to nie mogłam oderwać swoich ocząt od jej ustąt.. Cały czas się bałam, że połknie Prokopa (a to nie łatwo). Tak, to z zazdrości, mam wąskie usta i chyba marzę o karpiowych.
A przy okazji podpatrzyłam technikę jedzenia kiedy się ma usta duże i pomalowane. Otóż wkłada się łyżeczkę do ust i przekręca do góry nogami i wylizuje. Jakoś tak. I usta nietknięte.
To się wyzłośliwiłam
To teraz bedzie o bardzo dobrym filmie, obejrzeliśmy trzecią część "Na noże". Bardzo mi się spodobało. Jest i śmieszny i ładny inteligentny i pełen smaczków dla kinomaniaķow. Jest na Netflix, bardzo polecam.


