czwartek, 18 czerwca 2026

Oszustka czy wariatka?

Obejrzałam nowy dokument na Netflixie 

"Instynkt macierzyński" 

Nie chce spojlerować ale muszę😅

Na pozór urocza, młoda dziewczyna, kłamie we wszystkim, co tylko się da, pochodzenie, rodzina, majątek, stan zdrowia. Ma tyle wdzięku, że wszyscy jej wierzą. Udaje ciążę przed chłopakiem i on się nie skumał do dnia porodu!! Pardą, "porodu" . Na koniec leje się krew, straszny finał, trzeba obejrzeć jeżeli się ma odwagę. 

To naprawdę musi być jakieś zaburzenie, żeby aż tak konfabulować całe życie i tak żyć na krawędzi! Mnie to się nie umie zmieścić w głowie. No nie umie.

Czy to jakiś rodzaj uzależnienia od adrenaliny? 

Idę dziś do kina na Good boya Janka Komasy:))

środa, 17 czerwca 2026

Czas

 Szukałam prezentu dla przyjaciółki na okrągłe urodziny i nic nie mogłam znaleźć i oto wuala, na pewnym festiwalu sztuki takie coś mi weszło w ręce



Artystka zbiera analogowe zegarki,rozbiera je i tworzy biżuterię 

Bardzo mi się to podoba 

Jeśli ktoś chce poszukać w internetach to to guglajcie madebynade.


Moja męża dziś ma kolejnego peta, ostatni przyprawił nas o zawał ale na szczęście to był fałszywy alarm, teraz poproszę o brak powodów do stresu.


Kilka postów temu jak pisałam o leczeniu raka na własną rękę jakiś anonim podrzucił nazwisko dziewczyny, Polki w Ameryce, nie wiem dlaczego podrzucił, czy żeby udowodnić, że altmed działa czy że wręcz przeciwnie, niestety w niedzielę dziewczyna umarła, nie będę tego chyba komentować, zbyt pobieżnie zapoznałam się z jej historią, tak czy siak, żadna z tych metod internetowych nie zadziałała, leczenie onkologiczne też, ale niestety, pani opóźniała wdrażanie np chemii licząc, że głodówka czy sokówka załatwią sprawę. Tak że ten...

wtorek, 16 czerwca 2026

Sama bym się martwiła

 Już tyle lat ciągnę ten blogowy wózek i to codziennie, że nawet jak mnie kusi, żeby nie napisać czegoś, bo jestem zajęta, nie poddaję się i piszę. Ale zdarza mi się nie kliknąć guziczka do publikacji, zwłaszcza jak jestem zakręcona a byłam zakręcona przez ten weekend i to bardzo. Do tego stopnia, że zostawiłam sweter w knajpce i to dość daleko od miejsca, gdzie mieszkam i czeka mnie podróż tam. 



Takie piękne miejsca są w lux. :)

Kiedy to piszę, przyjaciółka jest już w swoim domu a ja mam szansę na publikację jak zwykle;)
A jutro maja być u mnie 33 stopnie 🥵


poniedziałek, 15 czerwca 2026

Kfiatki i szkodniki

 Na spacer poszłam 

I co ja paczę

Wiem, że mam ogrodniczki w czytaczkach

Co to jest i jak z tym walczyć??




No naprawdę coś zżera rośliny w okolicy




Tez coś zżera piękną choinkę ale uważam akurat, że to bardzo ok:)

Dobrego tygodnia wszystkim!

niedziela, 14 czerwca 2026

Bizi!

 Tyle się wczoraj działo, że nie miałam czasu się skupić na tym, co napisać. Wówczas należy napisać albo o seksie albo o dupie Maryni. O dupie Maryni to w sumieteż jest o seksie, czyż nie?

No to jak tam u was z pożyciem?

Pytanie nie tylko do Maryni;)

Czy sobota była STOSUNKOWO udana?


I tylko nie obrażać misię!

sobota, 13 czerwca 2026

Pierwsza katoliczka RP

 Boże kochany, jak ja nie lubię hipokryzji. Organicznie. Choć może powinnam odpuścić sobie polityków, bo to jest jakaś inna kasta i trochę to rozumiem 

Ale jednak nie. Jest taka pani, D Ch, matka wielu dzieci, niewierna żona, ale katoliczka z pierwszych rzędów, umieszczająca bogobojne posty na fb, mój Boże, jaka to ona jest wierząca, jak się jak dobrze żyć, jako nie wolno grzeszyć, ona sama jest chodzącym przykładem do naśladowania. 

Dziennikarz, Witt, przyłapał ją na bezczelnym kłamstwie. Udawała, że rozmawia przez telefon, byleby tylko nie rozmawiać z nim. Dodam, że psim obowiązkiem posła jest rozmawiać z przedstawicielami obywateli i to bez względu na to, z jakiej da redakcji. Nam się te informacje po prostu należą!

piątek, 12 czerwca 2026

Cieszę się:)

 Moja przyjaciółka dziś do mnie przylatuje.

Będziemy plotkować a ja będę jej gotować. 

 Kiedy widzimy się w Polsce też ją ugaszczam ale to jest zupełnie inna sytuacja. Ja mam kłopot w Polsce z zakupami, gotowaniem. Nie znam sklepów, produktów. Nigdy mi się nie udaje wykazać. 

Będziemy też spacerować, będziemy na koncercie w filharmonii, ona tam ja tu. No. 

Żyjącym na co jeszcze czas pozwoli i pogoda. Niełaskawy to czerwiec, choć ja z powodu zmiany klimatu cieszę się deszczem. I tak będzie za gorąco niedługo. A jeszcze przeczytałam TO KLIK i znowu się przestraszyłam. Ubezpieczajcie dachy!