środa, 22 lipca 2026

6

 Mam 6 dzieci chrzestnych. Właściwie 6,5 bo dla jednego jestem i ojcem i matką, taka sytuacja. 

Najmłodsza córka właśnie skończyła 18 lat. Prawie się nie znamy, nigdy nie zamieniłyśmy więcej niż kilka zdań. I postanowiłam ją poznać. Przyjechała do Warszawy, poszłyśmy na wystawę, potem coś zjeść, potem zobaczyć słynny mural. 

Spędziłam absolutnie cudowny dzień z młodą, mądrą, piękną kobietą. Nie mogłyśmy się nagadać a mogłabym być jej babcią! Kocham młodych ludzi!

W niedzielę miałam też okazję porozmawiać z inną osiemnastolatką. Bardzo życiowo poturbowaną. Uciekła z domu do domu dziecka mając chyba 12 lat... Tam jej matka nie odwiedziła jej ani razu. Moje starsze dzieci jej pomagają. 

Jak cholernie różne mają starty te dziewczynki...





A to z wystawy Borysa Fiedorowicza. Artysty ma wskroś chrześcijańskiego i antywojennego..


wtorek, 21 lipca 2026

Rak nieborak

 Baaaardzo polecam ten podkast z onkologiem.

Długo ale warto klik 

Jest o tym, na czym polega postęp w leczeniu raka i jakie rysują się możliwości w przyszłości. I ja i mój mąż jesteśmy beneficjentami tego postępu. Jakaś dodatkowa nadzieja mi się włączyła..

Wiecie co. Z wiekiem coraz mniej mam cierpliwości do płaskoziemców. Zresztą wszyscy, których znam, co uważają, że raka da się wyleczyć witaminami i lewatywą z kawy, chodzą do dentysty i jak złamią nogę to lecą na ostry dyżur. Tak że ten

Ja mam dzisiaj ciekawe spotkanie z młodą osobą, jeśli się uda to trochę o tym jutro napiszę. 

poniedziałek, 20 lipca 2026

A to było tak

 Najpierw w piątek nocleg pod Warszawą 

Potem 2,5 i pół godziny do Włocławka, super wieczór i nocleg, rano podróż do Żnina , impreza prawie ogrodowa bo padało trochę  a potem teoretyczne 3,5 godziny do Warszawy 

Ale

Miałam międzylądowanie na dworcu w Bydgoszczy 

A potem ciąg dalszy na powrotówce i to w deszczu, matko, 5 godzin wracałam, czułam się bardziej zmęczona niż po podróży z lux, serio serio. 

W samochodzie do Bydgoszczy rozmowa z 18stolatką, po domu dziecka, po takich przejściach że przeciętny człowiek nie doświadcza nawet 10% tego zła tego świata przez całe życie ci ją spotkało w czasie tych 18 lat. 

Wspierajmy te dzieciaki, bo jak inaczej przerwać ten łańcuch nieszczęść??



niedziela, 19 lipca 2026

Takie tam

 Kto zgadnie w jakim mieście nocowałam?


Dzisiaj jadę na urodziny wnuczki. Impreza będzie u drugich dziadków, najwspanialszych. Syn wygrał na loterii swoich teściów, jaka ja im jestem wdzięczna za to, że są tacy jacy są. 

 Żeby było ciekawiej, mąż mojej przyjaciółki z tego miasta uprasował mi ubranka na imprezę. Taki typ raczej macho

 Jak to pokazuje ten przykład 

Gender czyli nauka o płeć versus kultura pokazuje, że facet może kochać prasować a kobieta zmienić żarówki albo co. I co komu do tego??

sobota, 18 lipca 2026

W podróży

 Dziś nocowałam u przyjaciółki, a wieczorem będę na noclegu u innej. Ogólnie zmierzam na urodziny średniej wnuczki, moglibyście poczarować, żeby nie padało w niedzielę!

Trudno jest się spakować na taki dziwny wyjazd przy zapowiadającej się zmianie aury!

A w domu trzeba było sprawdzać jak pralka pierze, i inne takie i tak się zagoniłam, że mi się godziny pomyliły i wyszłam godzinę za wcześnie😂😅😅

No to skorzystałam i coś jeszcze załatwiłam

Ale to już nie pierwszy raz ten czas mi się w głowie przestawia i każe się gonić

A na wieczorze u przyjaciółki było superzasto ino tylko za dużo o tym zdrowiu😅

Przemyślę i opiszę.

piątek, 17 lipca 2026

Skarby i Godot

 Czekając na Godota panów z nową pralką postanowiłam porobić rudne porządki. Przeglądając papiery taty trafiłam na różne skarby, np bezpłatny bilet na pociąg na Światowy Festiwal młodzieży i studentów o pokój i przyjaźń z sierpnia 1955 roku! Tata miał wtedy 20 lat. 

No i kartka na benzynę!


Ciekawe, czemu się ostała?

A mój godot....

Czekałam od 7 rano

O 14 dostałam wiadomość, że będą między 15 a 19

I dzwoni gościu o 16 że im się terminal zepsuł i że może gotóweczka ☠️☠️☠️☠️

Skąd wezmę jak nie mam!

To oni może jutro przyjadą albo w sobotę 👹.

Ale mnie nie będzie!

A pralka była mi potrzebna na już i nie miał zamiaru marnować kolejnego dnia!!!

Bogu dzięki, że mam wspaniałą sąsiadkę 

No i już po 2 godzinach od tej pół godziny przyjechali....



czwartek, 16 lipca 2026

Piękna Warszawa, piękni ludzie i piękne historie

 No naprawdę kocham to miasto. Często czuję się jak turystka bo wielu nowych budynków nie znam. No i zwiedzam. Wczoraj zaskoczyłam tubylczą fryzjerkę komunikatem o tym niesamowitym muralu na Chmielnej. No cudze chwalicie swego nie znacie!

Podobno Wiśniewski zeszet się z Mandaryną. Swoją katolicko zawartą żoną. No i git, teraz może przystępować do komunii, 4 dawne pogonił i teraz nie grzeszy bo ta jest sakramentalna. 

A co do oddawania to zobaczcie, jaką miłą dostałam wiadomość od ludzi, którym oddałam pralkę 

"Dzień dobry pralka została naprawiona pszyczyną była pszepalona grzałka, kupiliśmy nową i jest już ok pracuje na każdym programie od początku do końca. Jeszcze raz dziękujemy."

No warto było oddać!