piątek, 4 kwietnia 2025

Pięknie jest

 


Tak mi kwitnie mirabelka

Tylko się martwię, czy jest już zapłodniona bo idzie mróz 🥶

W Warszawie dramy, stres i brak czasu. A ja głupia myślałam, że może to będą trochę wakacje.

Ale nie dam się!

Odebrałam skrzyneczkę pod macochy. Z różnymi drobiazgami po tacie, resztką dokumentów. Przejrzę je za chwilę, dojrzewam. Powoli przywykam, że go już nie ma. Powoli. 

Dziś chcę odebrać wyniki sekcji taty. Muszę osobiście, bo tata mnie do tego nie upoważnił to sama siebie muszę upoważnić. Taka sytuacja. 

 

czwartek, 3 kwietnia 2025

A kuku

 Ciekawe, czy znowu przez chwilę po obudzeniu będę zastanawiać się, gdzie się obudziłam? Często mi się to zdarza kiedy jestem w Warszawie. 

Ma być dziwna pogoda. Dwa dni ciepełka a potem śnieg🥶.


Ps. Leciał z nami jakiś VIP, nie znam człowieka. Ale okazało się, że z jego powodu zmienili nam miejsca w samolocie. I to na oddzielne. 

Może to i dobrze;)


środa, 2 kwietnia 2025

Nieustannie zachęcam do ufania nauce.

 Naprawdę nie mogę zrozumieć rodziców którzy nie szczepią swoich dzieci

Ci co pojechali do Afryki i wrócili z dzieckiem chorym ciężko na błonicę nie tylko narazili potomka na śmierć ale też inne osoby, które były w kręgu pobliżu. Zapewne sami uniknęli niebezpieczeństwa bo.... byli zaszczepieni...

Polecam ten artykuł klik 

O historii antyszczepionkowcow KLIK

I o szczepieniach, nawet nie wiedziałam,  że tak dawno się już pojawiały. Jestem pod wrażeniem jak szerokie horyzonty mieli medycy, nie mając dzisiejszego nowoczesnego sprzętu. 

A część z ludzi ciągle woli wierzyć ludziom bez kompetencji, wykształcenia. Smutne. I śmiertelnie groźne. 




wtorek, 1 kwietnia 2025

Dajmy się oszukać

 Jestem z tych bardziej naiwnych  i łatwo mnie nabrać. Choć pierwszego kwietnia jestem bardzo czujna!

I nie mam zamiaru dzisiaj was nabierać, że np. Syn się żeni a w drodze kolejne wnucze 

Z młodości pamiętam żarty z telewizji

Najbardziej zapamiętałam ten o planach zamontowania telefonów w tramwajach. Nawet zrobili filmik, w tramwaju był taki próbny i ludzie bardzo chwalili

 Można było zadzwonić do żony, żeby wstawiała kartofle na gaz bo mąż już wraca z pracy. 

W dobie fejkowych wiadomości wszędzie żarty brzmią jak najprawdziwsza prawda


Pamiętacue na co daliście się nabrać w prima aprilis?

poniedziałek, 31 marca 2025

No i tak

 



Uwielbiam ptaszka staszka, tak często oddaje moje myśli w komediowej formie.

Czeka mnie bardzo intensywny tydzień

Lecę do Polski we środę, czeka tam na mnie kilka spraw. Stresik by było dobrze tym bejsbolem w uep!

Póki co jest poniedziałek i życzę wszystkim żeby to był dobry dzień. 


niedziela, 30 marca 2025

Niechciana zmiana

 Wprawdzie mam wrażenie, że mój organizm już od tygodnia przestawił się na czas letni i budzę się o wiele za wcześnie, jednak to dzisiaj jest przymus zmiany. Niepotrzebnej, męczącej, niezdrowej, kosztownej. 

STOP ZMIANIE CZASU!




Dobra, wiem, że krócej ale to akurat mnie rozśmieszyło 

sobota, 29 marca 2025

Oscary to nie wszystko

 Obejrzeliśmy oscarowy dom CODA

 To anglojezyczny remake francuskiego

"La famille Belier" czyli po polsku "Rozumiemy się bez słów"

Francuska wersja mnie absolutnie zachwyciła, pod każdym względem, oglądałam kilka razy, becząc na koniec przy piosence Louane

CODy drugi raz nie obejrzę, bo po co. Treść ta sama a we francuskiej wersji wszystko jest lepsze. Zwłaszcza strona muzyczna

Nie dziwię się, że powstała wersja anglojęzyczna, dzięki temu temat dotarł do szerszej publiczności. Problem słyszących dzieci niesłyszących rodziców jest słyszącym ludziom mało znany. CODA To skrót od Child of Deaf Adults (Dziecko Głuchych Dorosłych) . Termin ten odnosi się do wszystkich słyszących osób, które mają głuchą matkę lub ojca, a nawet oboje. CODA są częścią bardzo ciasnej, ale niedocenianej społeczności, która miesza swoją głuchą kulturę i tożsamość z resztą słyszącego świata.

Ale jeśli nie oglądaliście CODY to zdecydowanie bardziej obejrzyjcie Rozumiemy się bez słów 



No i się poryczałam.