Czekając na lodówkę tracąc cierpliwość na czacie firmy, która dostarczała towar zapytałam kiedy przyjadą monterzy
No i taka to była rozmowa
No długą chwilę zajęło mi śmianie się ze sztucznej nieinteligencji.
A wczoraj na grupie, gdzie się oddaje niepotrzebne rzeczy znalazłam to
Tak że ten...
Nie wiem, co dziwniejsze..
No i poszłam za ciosem i kupiłam nową deskę do innej łazienki i póki co poległam.. Nie dalam rady pozbyć się starej. No nic. Będę próbować...
PS. Kurcze. W ciągu 24 godzin pęknie 8 milijonuuff wyświetleń bloga. Nie do końca przez ludzi, niestety. Jakaś maszyna ewidentnie podbija mi statystyki i nie wiem, czy bawić się w łapanie. Ale jeśli ktoś ma ochotę to obiecuję nagrodę, a co!







