wtorek, 17 marca 2026

Jeszcze o lataniu

 Koleżanka przyleciała do Norwegii tylko z bagażem podręcznym 

Zapomniała, że ma to w torebce...


Przechodziła przez kontrolę uwaga, dwa razy! I NIKT nie zauważył... Na wszelki wypadek na wzięłam do walizki nadawanej, bo uj wie, co by się stało w drodze powrotnej. Mam taką szaloną teorię, że gaz pieprzowy jest bardziej niebezpieczny niż woda. Jak myślicie?

Lecąc 3,5 g godziny miałam takie atrakcje 



Całą książkę przeczytałam, Małeckiego Rdzę. Trochę przygnębiające. 


poniedziałek, 16 marca 2026

Stan pourodzinowy

 


Leżę tak porażona szczęściem. Chwilą.  Nasycam się na zapas. Aczkolwiek to chyba jest niemożliwe, nie do końca. 

To teraz trzeba zaplanować podróż na zaćmienie słońca. Taki jest plan a plany mają to do siebie, że czasem trzeba je zmienić. A czasem nie. 

I jeszcze mam pytanie po cholerę ostatnio na lotniskach wsadzają ludzi do samolotów grupami??
Jeżeli ostatnie rzędy mają ostatnią grupę???
Co za geniusz to wymyślił i po co??



niedziela, 15 marca 2026

Krótko ale intensywnie

 Jeżeli chodzi o zorzę to mogłoby być lepiej. Ale jednak trzeba przyznać, że mamy to zaliczone. Widziałam oczami, żałuję że były chmury ale trudno. 



Karmiliśmy też renifery 





Zmiana klimatu sprawiła, że trzeba było zacząć dokarmiać renifery. Zimą zaczęły padać deszcze, w nocy zamarzały i zwierzęta nie mogły się dokopać do pożywienia.... Dla mnie to chyba najmocniejszy dowód na zmianę klimatu.

A wieczorem w Trømso...






Zdjęcia z mojej komórki. 

Było obłędnie!!!

A na dobranoc miałam widok z okna na zorzę!


To już było po bandzie 😄😄

sobota, 14 marca 2026

Trudno o tubylca


W pierwszej restauracji obsługiwał nas młody, bardzo fajny chłopak z Gdańska. 

Kiedy pojechaliśmy na wycieczkę na fiordy kierowcą był Argentynczyk a przewodniczką Włoszka. Jedliśmy po drodze lunch w restauracji gdzie pracują prawie sami Polacy

Wczoraj na wycieczkę na zorzę wiózł nas busik z polskim kierowcą i hiszpańskim przewodnikiem 

No naprawdę trudno spotkać Norwega w tej Norwegii:))

Ps jutro będzie o zorzy. 

piątek, 13 marca 2026

60 mgnień wiosny

Co to więcej rzec. 

Od 2011 roku żyję na kredyt. Każdy dzień, miesiąc, rok, mam podarowany przez współczesną medycynę. Dlatego szóstka na początku mnie uśmiecha. Taka zaleta chorowania na raka;))
Najlepszym prezentem dla mnie byłyby dobre wyniki peta mojej najlepszej połówki. Badanie we środę. 

Fajnie by też było zobaczyć zorzę, jedziemy dziś wieczorem, trzymajcie kciuki  🌌

Tu i teraz jest mi bardzo dobrze. Mam wspaniałą rodzinę, dużo kochających mnie osób wokół, dużo osób do kochania. 

Jestem szczęśliwa. Nie powiedziałabym tego kiedy miałam 20 lat. Tak że ten,))


Ps. Wracamy do hotelu po knajpce a tu tak:



czwartek, 12 marca 2026

Prognozy

 I realizacje 

Dziś jedziemy na fiordy,  wieczorem miał być wyjazd na zorzę, ale się okazuje, że lepsza prognoza zorzowa jest na piątek to dziś nie jedziemy. 

Wczoraj poszliśmy do norweskodaniowej knajpki, kelner, młody chłopak, bardzo serdecznie nas przywitał, byliśmy też pod wrażeniem jego poziomu angielskiego, bez akcentu. Kiedy do nas podszedł po chwili  odezwał się czystą polszczyzną, też bez akcentu. Bo to chłopak z Gdańska, 2 lata temu tu przyjechał. Bardzo dobrze znał się na jedzeniu w restauracji, podobnie na winach. Dużo opowiadał też o tym, jak się aklimatyzował i jak jest ciężko w czasie nocy polarnej tutaj. Jak dużo wtedy jest samobójstw... One musiał skorzystać z pomocy specjalisty, bo nie wyrabiał psychicznie tej ciemnicy...

A jedzonko było mniam


A ja spotkałam niedźwiedzia


Dziś będzie ostatni dzień,  5 w latach na początku. :))

środa, 11 marca 2026

Do Dubaju nie lecę

 10 lat temu polecieliśmy do Izraela. Wiele osób się dziwiło, bo zawsze Izrael uchodził za miejsce zagrożone atakami terrorystycznymi. Nie bałam się, być może powinnam. Ale w tym czasie, kiedy byliśmy w Telawiwie w Brukseli na lotnisku doszło do ataku bombowego. Tak że ten. 

Teraz też wyjeżdżam okrągłourodzinowo. Lecimy bardzo na północ. Zamachów tam nikt nie zrobi, jest zimno i nie wiem, czy tę zorzę uda się zobaczyć. Na wszelki wypadek mam jedną ze sobą. 


Żeby tylko loty sprawnie leciały.