Aśki, zdrowia i świętego spokoju!
Dużo z mężowym rozmawiamy w samochodzie w czasie długich podróży. Od zawsze. Kiedyś podróże z Polski trwały dużo dłużej i dobrze, bo oboje zrzucaliśmy z sobie emocje związane z naszymi rodzinami w Polsce. Przez wiele lat mąż mieszkał w Warszawie u swojej mamy a ja z dziećmi u mojej. Relacje z rodzicami mieliśmy skomplikowane, ja wracałam czasem prawie chora. Bo i mama. I teściowa. I w ogóle.
Przegadanie tego dobrze nam robiło.
Z czasem tematy mam się zmieniały ale ciągle dobrze nam się gada. Wczoraj było trochę zastanawiania się, czy życie człowieka zawsze daje coś światu?
Oraz
Cieszy mnie ta ciepła pogoda bardzo.
Kawusia jakby co to jest wczoraj 😉😁
OdpowiedzUsuńDzień dobry!
Usuń\o/?\o/?
]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*
{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>
\~/*
|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
(_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
I dzisiaj 🥰
Ja jestem sierpniowa, ale innym Aśkom samych przyjemności!
OdpowiedzUsuńTrzeba wszystko przegadać, mniej leży na wątrobie i głowa lżejsza!
O tak!
UsuńI czasem coś się w innym świetle pokaże
Ale gorąco!
OdpowiedzUsuńU mnie w cieniu 29 stopni!
UsuńNooo!
UsuńA my na placach zabaw🥵
Podziękuję ładnie za życzenia, chociaż... po pierwsze - to moje drugie imię 🙃 A po drugie - nawet w dniu tego pierwszego nie świętuję 😄 😉
OdpowiedzUsuńAska szczęścia i dobroci wszelakich, nawet gdy nie swiętujesz ;-))
UsuńTeatru, 😘
UsuńDrugie tez ważne, a blogowe najważniejsze!
UsuńWszystkiego pięknego!
Jotko, dziękuję 🌷
UsuńMy z Naczelnikiem lubimy podróżować sami, razem tysiące kilometrów w kamperze :-)
OdpowiedzUsuńa tak z innej mańki, to pomyślałam sobie, że sama sobie jestem wdzięczna, że nie musiałam mieszkać, już jako dorosły człowiek z matką ani tym bardziej z teściami. to😮 jakiś horror.
Spróbowałam tego miodu mieszkania u kogoś na emigracji...
Gdybym musiała mieszkać z rodzicami lub teściową to bym za mąż nie wyszła. Po co koszty jak by był zaraz rozwód
Usuń