Znowu mam jakiś najazd botów na bloga I to trwa chyba już miesiąc
Wejścia dzienne kilkadziesiąt tysięcy? Serio? Głównie z USA, UK , Indii. Nie wiem, czemu służy taki atak, nie znam się, ale mi się nie podoba.
Dziś Wielki Piątek. Z każdym rokiem trudniejszy do obchodzenia w religijny sposób, ale post będzie. Na kolację dorsz, ziemniaki, surówka z kiszonej kapusty. Choć podobno w moim starczym wieku post już nie obowiązuje, ha ha. Trochę kusi;)
Miłych przygotowań do świ🐰🐣
Dzień dobry
OdpowiedzUsuń\o/?\o/?
]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*
{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>
\~/*
|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
(_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
mnie boty nie atakują :-)
OdpowiedzUsuńposzczę nie jedząc słodkiego....
O, no właśnie, słodkiego też nie
UsuńMam to samo, po kilka tysięcy wejść!
OdpowiedzUsuńNie poszczę religijnie, czasami z własnej woli...
Ja wczoraj miałam 50 000🐰🤯
UsuńWiek podeszly! Starczy od75! A od 90 sędziwy😀!a obiad identyczny!
OdpowiedzUsuńObiad klasyka!
UsuńCzyli jestem w podeszłym, no pacz pani!
Boty! teraz pomyślalam, ze moze dlatego nie moglam wczoraj dodać komentarza?a byly i moce i życzenia?próbowalam iles razy- i nic! A dziś przeszedl za czwartym razem!(musialam pisac od początku😀)
OdpowiedzUsuńBardzo możliwe!
UsuńKurde jak to wkurza!
Rany, pyszny obiedek, żaden tam post😋
OdpowiedzUsuńJa czesto sobie taki robię, ale mojego dziecka nigdy w życiu nie namowie.
Mąż weganin, więc pości 365, nawet ryby nie😅
Ja też uwielbiam
UsuńMyślę, że KK ma problem z tymi wegetarianami i weganami. Przez lata wmawiano wiernym, że post to mniej jeść i bez mięsa. I co teraz?
To bylam ja, Innyglos
OdpowiedzUsuńWierzę w lecznicze właściwości wszelkich postów i głodówek.W czasie postu czuje zdecydowanie przypływ energii, aż strach pomyśleć,co by było,gdyby to trwało dłużej😃
OdpowiedzUsuńAbsolutnie, ja też w to wierzę!
UsuńTeż mam surówkę z kiszonej kapusty. Uwielbiam. Do tego filety z kurczaka w jogurcie i panko. Nie poszczę.
OdpowiedzUsuńNajlepszości
Uwielbiam kapustę ale mi gruchę szkodzi
UsuńMuszę limitować