poniedziałek, 7 sierpnia 2017

ballada o słoneczniku

przypadkowo weszłam w posiadanie słonecznika
takiego




kiedyś uwielbiałam słoneczniki, kupowałam, albo zrywałam u babci i cieszyłam się każdym ziarenkiem
teraz chyba brak mi cierpliwości czy co?

jecie słoneczniki?


PS DZISIAJ CZĘŚCIOWE ZAĆMIENIE KSIĘŻYCA

Zaćmienie Księżyca zobaczymy już dziś, 7 sierpnia. Tarcza Księżyca zostanie zaciemniona przez cień Ziemi w maksymalnie 24 procentach. To ostatnie zaćmienie księżyca, które zobaczymy w tym roku, dlatego warto je obserwować. Jak oglądać zaćmienie Księżyca? Zaćmienie będzie widoczne gołym okiem, ale jeśli posiadacie teleskop, to świetnie - będziecie mogli przyjrzeć się temu zjawisku z bliska. Faza maksymalna zaćmienia Księżyca nastąpi o godz. 20.20 i wówczas cień Ziemi w 24 proc. zasłoni tarczę Księżyca na wschodzie Polski, a w 18-20 proc. dalej na zachodzie. Koniec zaćmienia częściowego nastąpi o godzinie 21.18. Tarcza Księżyca podczas zaćmienia będzie częściowo przysłonięta od dołu. Zaćmienie Księżyca to zjawisko, które następuje, gdy Ziemia znajduje się pomiędzy Słońcem a Księżycem.




87 komentarzy:

  1. Dzień dobry :)

    \o/?\o/?
    ]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*
    {_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>
    \~/*
    |_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
    (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
    [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
    )_(" )_(" )_(" )_(" )_(" )_("
    [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
    (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?

    OdpowiedzUsuń
  2. Coś w tym jest, że z wiekiem miłość do słoneczników mija! :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakoś myślę że młodzi ludzie tym bardziej nie skubią

      Usuń
    2. Taaa.... Skupia chipsy z torebki

      Usuń
    3. ano właśnie
      przebodźcowani

      Usuń
  3. Dla mnie tez dlubanie slonecznika to tylko wspomnienie, no i nie jem nawet wydlubanego, wole orzechy.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja kupuje tylko wydlubany, bo co mam sobie palce brudzic i ryzykowac, ze mi zab peknie na twardej lusce. :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Człowiek się musi sporo namęczyć żeby zjeść

      Usuń
  5. W pierwszym rzucie myślałam,że to torebeczka :D

    OdpowiedzUsuń
  6. czasem posypuję sałatkę, ale nie dłubię, kupuję obdłubany

    OdpowiedzUsuń
  7. Kiedys dlubalam sloneczniki, chyba ostatnio w osiemdziesiontym piontym :P i szlo ze az wiory lecialy. A jakie to byly panie sloneczniki, jak opony samochodowe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za granicą to nigdy nie widziałam

      Usuń
  8. Faktycznie coś w tym jest słonecznik nie smakuje jak dawniej. Mi to się nawet nie chce skubać. Ale kiedyś to i owszem ciągle jadłam. A sloneczniki kwiatki to ubustwiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. skubiem namientnie i skubać bende asz do śmierci !
    suoneczniki uwielbiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a pot koniec sezonu nie mam liniuf papilarnych na kciuku i fskazujoncym :p

      Usuń
    2. to możesz beskarnie mordować!!

      Usuń
    3. ważne by linie były na palcu "fuck off" :p

      Usuń
  10. Ja również skubię :) Najczęściej ten w łupinkach z lidla!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czyli już poza ciałem ?

      Usuń
    2. większą część roku nie ma innego więc tak - ale do skubania kupuję w łupinie, czysty kupuję do sałatek itp. Jak mam ochotę zjeść sam słonecznik to musi być w łupinie i muszę "poskubać".

      Usuń
  11. Odpowiedzi
    1. Moze sie zaczelo? 😊

      Usuń
    2. oby w końcu bo się wykończym tym czekaniem:p

      Usuń
    3. Ech...mi też nie jest letko; )
      Dzisiaj przestraszylam się swojego odbicia w lustrze 😱😲

      Usuń
    4. W sensie, o tfasz mi
      Ze taka okropna jestem

      Usuń
  12. Wciąż uwielbiam :)
    I wciąż jeszcze nie zakupiłam ;) z drugiej strony jak to zrobię, to wsiąknę, bo nie odejdę od niego aż ostatniego ziarenka nie pożrę ;p
    na razie wcinam słonecznik wraz ze szpinakiem w pierogach :)

    Jedziemy nad jezioro, może LP ma już w ogrodzie, no teraz nie spocznę, aż go nie dorwę! ;DD

    OdpowiedzUsuń
  13. Też czekam na Melę ...
    Podobno przed wojną były takie małe kina ,opowiadał mi dziadek ,że we Lwowie,w których publika II sortu skubała w czasie seansu słoneczniki ,a kiedy po projekcji zaświecono światło ,podłoga była jak dywan z pestek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taki ówczesny popcorn:)

      Usuń
    2. w Gorzowie jest nadal taka "tradycja" - nie chodzi się na mecz żużlowy bez słonecznika. Zabawnie to wygląda jak całe rzędy ludzi w różnym wieku skubią słonecznik ;)

      Usuń
  14. Dawniej skubalam "slonia"namietnie😀
    Teraz wole gotowca z woreczka.Leniwa sie zrobilam 😜

    OdpowiedzUsuń
  15. Hej!
    A ja czekam bo o 17:15 mam wizytę u lekarza a wcześniej ktg
    Mały wierci głowa jak wiertarka 😲
    Zobaczymy u lekarza czy coś wywiercil 😉

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no dobrze, to poczekamy

      Usuń
    2. Dziękuję za wyrozumiałość 😉

      Usuń
    3. ale nie, że poczekamy do przyszłego tygodnia!!

      Usuń
    4. Ja tez bym nie chciała!!!!

      Usuń
    5. z Melą to w ogóle nie gadam!
      Moja mama, po terminie, jechała trolejbusem i jakiś facet na zakręcie sie na nią przewrócił...w nocy urodziła.

      Usuń
    6. Mela, może tramwaj wystarczy??:pp

      Usuń
    7. Rozgladalam sie po ulicy ale żadnego nie widze ;pp

      Usuń
    8. mamy juz dość jej ciąży, chcemy się już na Kas tylko skupić:PP

      Usuń
    9. Rybko,wuasnie!!!!Teraz tylko Mela i Mela :D a tu Kas jeszcze pszeciesz !!!

      Meluś do roboty!!!:-) Dzidziuch mógłby się w końcu zdecydować :D
      Niektóre łazom po schodach

      Usuń
    10. I seks!!

      Chociaż ostatnio to drażliwe słowo: pp

      Usuń
    11. Oczywiście SEKS i jak Ty to okreslilas ?Paluszkowanie?-popłakałam się Pani Rybko :DD

      Usuń
    12. Mele popedzamy, zeby potem popędzac Kas:)

      Usuń
  16. jem, ale łuskany
    dzisiaj ne jem, bo nadal mam biegunkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taa...narobiłam w majty w pracy.

      Usuń
    2. Aaaaaj
      Musisz do tej pracy??

      Usuń
    3. nie muszę, ale same jestesmy z kolezanką, luz, blues:)

      Usuń
    4. Repciu, a zapasowe miałaś:)?

      Usuń
  17. za dużo dłubania, wole pestki dyni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. One też już mnie przerastają

      Usuń
    2. a ja mam alergie i na dynie i na slonecznika :-( totez zaden ze mnie kompan do skubania

      Usuń
    3. alergię alergię czy po prostu nie lubisz?

      Usuń
    4. niestety alergie alergie :-(

      Usuń
  18. Jem! Ale kupuję już gotowy do spożycia, prażę i dodaję do sałatki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moze Laila praży całe to koło naraz?:)

      Usuń
    2. z całym kołem nie próbowałam :P
      i jak to się nie liczy?!? ;PPPPP

      Usuń
    3. Koleżanka opowiadala, ze jej synowa topila slonine na smalec w ten sposób, ze rzucila cale kilo do garnka! Nikt jej nie powiedzial, ze slonine trzeba wrzucić zmielona lub pokorojona w kosteczke. Skąd mialam wiedzieć?-skwitowala. To może i Laila cale kolo prazy?:)
      Lubie słonecznik juz gotowy, np.do salaty. Nie chce mi sie dlubac.

      Usuń
  19. Może to i dobrze, że nie masz cierpliwości, bo słonecznik i woreczek niespecjalnie się lubią

    OdpowiedzUsuń
  20. Oglądamy z Bubkiem dokument o Billym Idolu :D
    I czekamy na rozpoczęcie P u M .:-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie jem. jeśli już, to łuskane, gotowe. Takie do łuskania źle robią na paznokcie, wbijają się pod nie, palce potem bolą. Wiem, że niektórzy łuskają zębami, ale to dla mnie jedna z najobrzydliwszych rzeczy na świecie, brrrr.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do obrzydliwości dodam otwieranie kapsli butelkowych zębami

      Usuń
  22. Patrzajcież - pomiędzy pracą na kompie dojrzałam Księżyc i zastanawiałam się, dlaczego taki dziwny.
    No ale już wiem :DD

    A słonecznik? Kiedyś mieliśmy niewielki wybór co przekąsić. Nie byliśmy wybredni.

    OdpowiedzUsuń
  23. zabiegana jestem...wpadłam tylko sprawdzić, czy Mela już urodziła;D

    OdpowiedzUsuń