wtorek, 18 lipca 2017

o kawie

czyli natchła mnie roksanna:))

jaką lubicie czyli?

kawa to niby kawa, ale może byż z cukierem albo bez
z mleczkiem sreczkiem albo bez
z piankom ciepłom, goroncom, średniom
z ekspresy kapsułkowego, przelewowego, ciśnieniowego, tureckiego
zalewajka
rozpuszczalna

w sumie w gościach wypije wszystko, ale jedno jest konieczne jeśli to nie jest kawa rozpuszczalna

PODGRZANY WRZĄTKIEM KUBEK!

wielu znajomych patrzy na mnie dziwnie:pp







160 komentarzy:

  1. Dzień dobry :)

    \o/?\o/?
    ]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*
    {_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>
    \~/*
    |_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
    (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
    [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
    )_(" )_(" )_(" )_(" )_(" )_("
    [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
    (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?

    OdpowiedzUsuń
  2. Kawa musi być czarna, gorąca i gorzka!!!
    I nigdy rozpuszczalna!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olga-podpisujem siem i ja pod Tfoimi preferencjami:-)
      Kawa z cukrem-fuuuuu fuuuuu i bleh!!!
      Dodam,ze lubiem warianty:z mlekiem,oczywiście na dziko czyli zasypywanom,jeszcze takom z obrazka Rybki tesz.

      Usuń
    2. To było pyszne cappuccino: )

      Usuń
    3. Wróciłam do starych upodobań: czarna, gorąca, bez dodatków, nie licząc jakiegoś ciacha czy czekolady. Rozpuszczalnej nie da się pić czarnej- według mnie- dlatego piłam z odrobiną mleka.

      Usuń
    4. Tylko rozpuszczalna w moim przypadku:)). I tylko czarna. Innej nie lubię. I nienawidzę mleka, fuuuj.

      Usuń
  3. A nawiązując do wczorajszej rozmowy, to takie urządzenie już jest dostępne
    https://www.braster.eu/pl
    Warto jednak wejść w zakładkę Przeciwwskazania!

    OdpowiedzUsuń
  4. Myślałam ze natchua Cię kawa ktora znalazlas przy sprzątaniu :PP
    Ja zdecydowanie wybieram herbatkę! :DD Zawsze była i będzie u mnie na pierwszym miejscu
    I chce mi się spać a nie mogę :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Melu,jusz nie spicie?
      Potem tesz będzie Ci się chciało spać i nie będziesz mogla :D Oczywiście,żartujemy i zyczem aby Ci Dzidziuch dal pospać:-)
      Moj mi nie dal -to wystarczyla jedna matka zombie:-)

      Usuń
    2. Nawet bardzo
      Po 1 w nocy jeszcze nie spalam bo polowalam na komara a nie zasne póki gada nie zamorduje ;)
      A po 4 obudził mnie pęcherz
      I tyle mojego spania

      Usuń
    3. Mela o jakich godzinach Ty wstajesz?!!!?
      Właściwie to też ostatnimi czasy cierpię na bezsenność więc łączę się w bólu! 😜

      Usuń
    4. Najgorsze że późno kładę się spać ;)

      Usuń
    5. no nie możliwe to jest!:pp

      Usuń
    6. No mówię Ci! ;)
      I wczoraj nie szłam później niż zwykle za to Ty na pewno :pp

      Usuń
    7. Az mialam wyrzuty sumienia ale tylko kfilke bo spojrzałam na zegarek ze dopiero północ :PP
      😄😉

      Usuń
    8. No to Ci się chwali!

      Usuń
  5. Kawa filtrowana, z mlekiem, bez cukru. Kiedy mam do wyboru kawe sypana z fusami, to wybieram rozpuszczalna, z dwojga zlego wole ja od fusow miedzy zebami.
    Dobrego dnia :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taką piję najczęściej. Filtrowaną z mlekiem

      Usuń
    2. Czy zauwazylas? Znow cos wspolnego. :))

      Usuń
  6. Dziewczyny,jadę..1800km
    Moce poproszę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jaki kierunek?
      Moce slem ;)

      Usuń
    2. Dziś Norymberga jutro Poznań

      Usuń
    3. jedź spokojnie, trzymam!

      Usuń
    4. Małgosiu💛💙💚❤

      Usuń
    5. Małgosiu i moje moce dołączam

      Usuń
    6. szerokiej i bes korkuf

      muj sioszczeniec jechał f sobote 9 godzin do Gdańska !!!

      Usuń
    7. No to się minęłyśmy Małgosiu, bo ja właśnie wróciłam.
      Ode mnie wielkie,wielkie moce -szczególnie w Niemczech kucze pewnie tłok będzie, jak zawsze w dzień powszedni.
      Bezpiecznej i spokojnej!!

      Usuń
    8. i przerwy na kawę w miłych okolicznościach przyrody!

      Usuń
    9. Szerokiej, spokojnej, bez korków, bezpiecznie do celu!

      Usuń
    10. Ajda, Malgosia, faktycznie takie podobne historie i miejsca i czas. Trzymajcie sie! :***

      Usuń
  7. A czemusz was ten podgrzewany kubek nie dziwi
    wszyscy tak podgrzewajom?
    I jak to siem to czymi? Grzeje sie garnek z wrzontkiem, wrzuca kubek i jak wyplynie to gotowy do wlewania kawy? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D
      Sa takie podgrzewacze tzn konstrukcja taka,ze na dole dajesz takom malutkim swieczuszkem,zapalasz jom nad jest sobie specjalny kubeczek i tak się zapobiega aby kawka zimnom nie byla Nie wiem czy akurat takie ustrojstwo Rybka miala na myśli:-)
      Mi bratowa ze 20 lat temu w Niemcach jak bylam ,rano tak przygotowywała kawkem dla Owoca.Owoc sie budzil kolo południa i kawka ciepla byla nadal :-)

      Usuń
    2. Ona piszem ze wrzontkiem podgrzewa tan kubek ;)

      Ten tfoj podgrzewacz bardzo romantyczny ;)

      Usuń
    3. Mosze jaki blaszak podgrzewa:D

      Usuń
    4. Ja normalnie
      W czajniki grzeje wodę. Ten wrzątek wlewam do kubka. Po chwili wodę wylewamy
      Nic prostszego

      Usuń
    5. Masz zakurzone kubki? ;PPP

      Usuń
    6. Mojej Iwonki syna najpierf grzeje wodem i tom wodem wlewa do ekspresu kapsuukowego bo bes tego mu za malo goronca z tego ekspresu wychodzi.

      Usuń
    7. Rybenka ja robie tak samo, do goracych kubkow/filizanek😆, zalanych wczesniej wrzatkiem robie kawe. Bo kawe musze miec goraca. Dlatege tez expres zawsze właczam troche wczesniej aby sie nagrzał😊

      Usuń
    8. Ryba, tego o tobie nie wiedziałam! Co gorsza o Margo też! 😀
      Postaram się pamiętać 🤔

      Usuń
    9. ja to mówie dopiero na drugiej wizycie:p

      Usuń
    10. do parzenia herbaty też filiżanka powinna być ogrzana w ten sposób wrzątkiem

      Usuń
    11. Pierfszem slyszem o tej szkole ogrzewania Olga. A tu jeszcze herbata? Czyzby wrzuntek nie rogrzewal jej wystarczajaco?

      Usuń
    12. Sollet,Twoja kawa jest tak pyszna,że nie zwróciłam uwagi,czy kubek był ogrzany:))))

      Usuń

  8. A kocham kawe z ekspresu cisnieniowego z piankom
    ale inne ekspresy tesz mogom byc
    byle nie po turecku ani rozpuszczalna (chociaz kiedys, jak pierfszy raz nam z kolezankom zaproponowali rozpuszczalnom w calkiem eleganckiej kawiarence, kolezanka sfiatowa to wiedziala co to takiego ta rozpuszczalna i az rence zatarla ze takie pyszne. I wtedy faktycznie wydawala sie wysmienita. :OO :PP)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lolku,bo to zależy tesz z kim się pije owom kawem:-)

      Usuń
    2. Nie zapomnę widoku w jednej przydrożnej knajpie w Polsce. Dwóch gości zamówiło po piwie. Wielkim oczywiście. A do tego kawa zalewajka. Coś pięknego: ))

      Usuń
    3. latami do śniadania piłam takom z mlekiem, tera tylko w gościach jak nie majom normalnej kawy, ale bez mleka tego paskuctwa nie lubię ;)

      Usuń
    4. Musieli sikać potem...

      Usuń
    5. sobie popijali :PPP

      Basia, ja tez jakis czas tak pilam i wydawalo mi sie pysznie; potem zrobilam przerwe od rozpuszczalnej i koniec, nie ma juz powrotu. Pierwszy raz w zyciu w gosciach nie dalam rady. Teraz jak oferuja w proszku to bierem herbate albo wino. ;)

      Usuń
  9. wszystko zależy od okoliczności
    w pracy było tak, że miałam dostęp do wody i czajnika w zasadzie wyłącznie od ósmej piętnaście do ósmej dwadzieścia więc zalewałam sobie przyniesioną z domu kawę, przykrywałam spodkiem i już. W domu lubię kawę zaparzoną w ekspresie ciśnieniowym ale sama sobie nie rozkręcę więc nie robię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie rozkręcisz czego??

      Usuń
    2. no bo to jest taka maszynka na dole woda na górze kawa a jeszcze wyżej pojemnik na kawę i to się stawia na palnik i się grzeje grzeje a jak się zagotuje to kawa się zaparza i gotowe, ale potem trzeba to rozkręcić żeby wyrzucić fusy i umyć całość a to musi być zakręcone dość mocno no i nie rozkręcę

      Usuń
    3. haha namieszałam jeszcze bardziej
      a do tego wydało się, że piję inne płyny oprócz wiadomo czego

      Usuń
    4. Aaaa już wię
      To trudno odkręcić!

      A ja też piję inne płyny. Ale one inne niż Klarka ofkors!

      Usuń
    5. tyż takom robię w domu, z kawiarki, Mamma Mia mię namówiua i wdzięcznam jej :)

      Usuń
  10. Rozpuszczalna zawsze, 1/3 kubka i reszta kubasa mleko z kartonu 2 %...czyli jest to mleko zabarwione ekstraktem kawowym.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O Repo! To ja bardzo podobnie!! 😄😄
      No może odrobinę więcej tej kawy, ale mleko się zgadza!
      Jak wpadniesz to teraz przynajmniej będę znała dokładne proporcje!! 😄😄

      Usuń
    2. HE, HE wpadnę po weselu, w poniedziałek, moze gościniec dadzą?

      Usuń
  11. a nie może być na ekspresie lub w microwave zhotowana?

    OdpowiedzUsuń
  12. Podstawa to: zrobiona w domu po swojemu :) Woda z mojego kranu, odpowiedni gatunek kawy, za żadne skarby nie rozpuszczalna, odpowiednia ilość cukru i mleka, koniecznie zagęszczonego. I najważniejsze - musi trochę ostygnąć :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli na mieście kawy to Ty nie wypijesz?!

      Usuń
  13. Moja kawa to z mleczkiem w proszku i odrobina cukru :)

    Inne wypije, ale w sobie kręcę nosem gdy tej śmietanki nie ma ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. ale obrzydlistfa pijecie :p
    pszecie wiadomo, że rospuszczalna, bes sreczka i sranki, za to s cukierem jezd najpyszniejsza ! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. A piłyście Kawę z Kogel mogel???
    Tyż dobra :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z kogel mogel ze sporytusem. Czyli ajerkoniakiem :pp

      Usuń
    2. jak z własnej roboty to i ja siorbnę

      Usuń
    3. Kawe z Kogel mogel robilam sobie bedac w ciazy, czyli jakies 40+ lat temu. Pozniej na dlugo przestalam, a teraz jak mi sie przypomni to czasem robie, ale pewnie nie czesciej niz raz w roku:)))
      Pamiec zawodzi:P

      Usuń
  16. zasadniczo wypiję każdą, ale unikam rozpuszczalnych, śmietany, jakichś dziwnych mleczek w proszku(jeszcze takie som???) i tych najtańszych w sklepie
    najlepiej mi smakują w podróży :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. B kiedys poslalam po smietanke do kawy
      a on kawy wogole nie pije
      i nie wiem dlaczego ale kupil taki ogromny kontener smietanki w proszku. Prawie siem rozplakalam. :P Za to bedziemy miec do konca zycia w razie kryzysu. ;)

      Usuń
  17. a ja tylko zielonom. herbatę oczywista. Kawę lubiem ale tylko powonchać jak jest w paczce, zaparzona już traci ładny zapach.
    Powoli wracam do rzeczywistości

    OdpowiedzUsuń
  18. Jestem kompletnie niekawowa, nie udalo mi sie polubic picia kawy, herbaty najprzerozniejsze od rana do nocy.

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam kawę!!! Każdą i zawsze. Jakoś jej smak mnie uspokaja. Celebruje momenty kawowe:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też. Np nie lubię pić kawy w pośpiechu

      Usuń
  20. Też niekawowa jestem. Czasem piję dla towarzystwa z mężem. Tzn. ekspres mam tak ustawiony, że 10% kawy, reszta spienione mleko. Ale sama i tak nie zrobię:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja uwielbiam kawe.Dzien zaczynam od takiej zwyklej fusiastej siekiery bez mleka,a potem juz z mleczkiem. W domu czesto robie w takiej kawiarce jak pisala Klarka.A w kawiarni najczesciej wybieram latte.Kawa to moj nalog😉
    Jak dla mnie koniecznie z cukierem 😜

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie mogę sie nigdzie podpiąć......tak mi przykro z powodu Chaziajki, dopiero co Bogusia, bliska memu sercu, odeszła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. do tego jeszcze Damakier niedawno...

      Usuń
    2. Chaziajka jeszcze wierzyla w te operacje...

      Usuń
    3. Zastanawiam się co teraz dzieje się w sercu anonima co wykorzystywał jej bloga żeby mi dokuczyć (próba żałosna i nieudanajak sam anonim ).
      Czy coś poczuł? Resztę wstydu? Może choć smutek po osobie która odeszła?

      Usuń
    4. Rybko byłam na blogu Chaziajki i widziałam te wpisy anonima przeczytałam 2 razy,bo uwierzyc nie mogłam.....

      Usuń
    5. Teoretycznie wiem że są ludzie głupi i bez serca. Ale jak widzę na żywo to nieustannie mnie to rozwala

      Usuń
    6. Żeby coś komuś działo się w sercu to musiałby je najpierw mieć

      Usuń
    7. A to pewnie zostało wypalone trolim jadem

      Usuń
    8. Nieszczęśliwy człowiek
      Ale jakoś mi nie żal
      Brzydze się takimi

      Usuń
    9. Oby jak najdalej od takich

      Usuń
    10. Widziałam ze się skasowalas!!!!

      Usuń
    11. Pofiem!!!
      Ty zafsze straszysz ze jej powiesz to mogę się teraz odegrać 😜

      Usuń
    12. Dobrze że Ty jeszczew ciąży jesteś!!!

      Usuń
    13. :PPP
      Aż mię dreszcz po plecach przebiegl 😜

      Usuń
    14. Ja nie jestem taka miła na jakom wyglondam!!

      Usuń
    15. Nieeee?
      A wyglondasz na bardzo milom!

      Usuń
    16. O masz! To sie dalam nabrać ;pp

      Usuń
  23. To ja jeszcze pociagne temat kawy.
    Od czasu kiedy wrocilam ze szpitala po przeszczepie kupujemy mleko z kremem, czyli takie pelnotluste, na ktorego powierzchni tworzy sie gesty korek kremu, zywcem jak maslo.
    Kawa z tym mlekiem to moj przysmak.
    Jak otwieramy nowa butelke to wydlubuje ten korek lyzeczka i wrzucam do kawy. Reszte Wspanialy rozbija na czastki potrzasajac butelka tak zeby sie rozpuscilo.
    Ale ten korek (prawie zywego masla) w kawie to dla mnie niebo. Oczywiscie dodaje do tego jak zwykle mleko i nie, nie uzywam cukru do kawy, ale lubie kawe z duza iloscia mleka.
    Rozpuszczalna?
    Nigdy!!
    No i rowniez zadne niby kremy jakie mozna kupic/dostac w pojedynczych pojemniczkach tez nie, a juz szczegolnie nie cierpie tych rzekomo "smakowych" jak waniliowe, orzechowe itp. To nic wiecej tylko chemia i dodatkowo czesto zawieraja cukier. A ja tak jak herbate czasem slodze odrobine, tak kawa musi byc bez cukru.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rybko i jeszcze kawowa nutka
      https://www.youtube.com/watch?v=IfmrAqV0n5Q

      Usuń
    2. Star,20 lat temu brat mnie nauczył pic kawe bez cukru,mówiac,ze wtedy własnie mozna poczuć oprawdziwy jej smak i aromat.Poszłam dalek,kako tez pije bez cukru i naprawde jest wspaniałe..

      Usuń
    3. Mnie nauczyła mama 30 lat temu. Spojrzała jak słodziłam kawę uniosła brwi i zadała pytanie
      SŁODZISZ KAWĘ???!!!

      Usuń
    4. Kiedys bylismy z wizyta u mensza rodziny w domku nad jeziorem, daleko od swiata i sklepow.
      Rano pytanie czy kcem kawe, a kawy do wyboru ale kazda smakowa, to moze herbatem majom? Oczywiscie, waniliowom! :O

      Usuń
    5. nie??!!!!!
      a wino mieli??
      czy jak zwierzę, wode musiałaś pić??

      Usuń
    6. Pilam tem kawem podlom. Bo uzaleznienie to uzaleznienie.
      Na szczescie w nastepnym domku ktory pozniej odwiedzilismy mieli pyszna kawe. I jacy byli zdziwienie, ze nachwalic siem nie mogem jaka wysmienita. :PP

      Usuń
    7. smakowe fuj
      i też jeśli widzę że duże ryzyko to proszę o herbatę, tom łatwiej przeuknę niedobrom

      Usuń
  24. A ja jeszcze oprócz kawy lubię rytuał wieczornego snu:-) lubię tą ciszę i ciepły prysznic. I zapach balsamu. I tą chwilę gdy przykładam głowę do poduszki i już śpię. I nie mija nawet chwila a już trzeba wstawać. I znów kawa. Także tego w temacie dalej:-)

    OdpowiedzUsuń
  25. Dziekuje wszystkim wariatkom za moce i proszę o dokładkę na jutro:)
    Ale w tym Dojczlandzie dużo ciężarówek na autostradzie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. do jutra:* wyśpijcie się!

      Usuń
    2. Bardzo dużo
      Dlatego lubimy jeździć w dni bez ciężarówek: /

      Kontynuujemy przesył mocy

      Usuń
  26. jest sprawa, ale napiszę o tym dopiero jutro oczywiście jeśli rybenka pozwoli bo to nie byle co, a dziś to już idę stąd z głową pełną zmartwień,
    czarujących snów
    i pytanie retoryczne - czemu mi tu lepiej niż na swoim blogu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Inne retoryczne pytanie: czemu tak lubię czytać co piszesz??

      Te zmartwienia mnie zmartwily

      Usuń
    2. rybenko bo jest dziewczyna, która jutro ma mieć operację, a wcześniej miała chemię, i boi się, i nie wie co będzie, i tak bardzo chciałabym jej jakoś pomóc, tak bardzo chciałabym, aby ktoś taki "nienormalny" jak fariatki opowiedziały w przystępny , spokojny sposób, jak to jest, że nie jest łatwo, ale da się przeżyć i żyć, ale nie wiem, czy nie za wiele od Was oczekuję, bo wiesz jak jest na rakowych forach, czasem się wzajemnie straszą zamiast wspierać i rzetelnie pomagać a tu jest inaczej. U mnie się nie da bo zawsze znajdzie się troll - kanalia.

      Usuń
    3. Tylko powiedz jak jej to opowiedzieć. W sensie jaką drogą. Przecież wiesz że to zrobimy.
      Czy napisać o tym posta na pojutrze np?

      Usuń
    4. post i komentarze byłyby najlepsze

      Usuń
  27. Jedyna słuszna kawa to kawa wiedźmińska.
    W jej skład wchodzi pięć ingrediencji.
    Prócz kawy ofkors.
    Każda wiedźma pije tę jedynie słuszną i dzięki niej jest wiedźmą.
    Wiedźmą od wiedzy, a nie od wredoty. :D
    Pomimo pory u mnie w termokubku właśnie jest świeżo zaparzona wiedźmińska, a jej zapach kocham ponad wszystko.
    Ten zapach rano wyciąga mnie z łóżka i sprawia, że od razu mam uśmiech na twarzy.
    Wiedźmińska ma moc.
    Wiedźmińska uzależnia.
    Jak ktoś raz spróbuje wiedźmińskiej to nie pije już innej kawy.
    Mam to sprawdzone na kilkudziesięciu osobnikach płci obu.
    Tak więc... nie polecam wiedżmińskiej. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale gdzie ją nabyć??

      Usuń
    2. Tę mieszankę się robi w kotle samemu! :D
      Warunek jest jeden.
      Trza być wiedźmą i mieć wiedzę co namieszać. ;)
      A na poważnie to pisz swój adres mail na mój mail olamor@op.pl
      Ale mi potem nie rycz, że Ci nic innego nie smakuje! ;)

      Usuń