wtorek, 11 lipca 2017

moje ulubione serweteczki:p

to chyba polski fenomen, choć przecież nie byłam we wszystkich krajach świata
ale nie widziałam tego poza Polską




i ten dreszczyk emocji - uda się wyciągnąć z samego środka czy nie??!
:PP



57 komentarzy:

  1. Dzień dobry :)

    \o/?\o/?
    ]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*
    {_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>
    \~/*
    |_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
    (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
    [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
    )_(" )_(" )_(" )_(" )_(" )_("
    [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
    (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?

    OdpowiedzUsuń
  2. Byłam pewna, że taki obrazek odszedł wraz z PRL-em! :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A skąd!
      Teraz uważam że powinno się je wpisać na listę Unesco!
      Jako dziedzictwo kulturowe!

      Usuń
    2. albo jako to co zostalo z puszczy :-(

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Ha!
      Wtedy zgarniasz wszystkie: pp

      Usuń
  4. Mozolnie uczyłam sie w dzieciństwie, jak takie toto ułożyć 😜

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie no ułożyć jest łatwo: )

      Usuń
    2. wystarczy na środku pakietu bardzo szybko kręcić zgiętym palcem kółeczka
      byłam kelnerką;)

      Usuń
    3. Teraz to i ja wiem😜

      Usuń
  5. bierzesz serwetnik, wyciągasz wszystkie, zabierasz tyle, ile chcesz a resztę odkładasz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale ftedy dotykasz cudzysz serwetek (no chyba ze ostatecznie fszystkie zuzyjesz) i co jesli brudnymi ryncami? I czy produkt macany nie nalezy do macanta? :P

      Usuń
    2. Powinny należeć do macanta ;)

      Usuń
    3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  6. hahaha. Monsz zafsze siem im nadziwic nie moze, bo jesli sie cos wyleje to nawet fszystkie niczego nie wytrom, do tego tfarde i malo przyjemne w przecieraniu tfarzy. Zafsze paczy i paczy na te serwetki. :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No bo o nawet sentymentu nie może mieć: pp

      Usuń
    2. Lola, dokladnie jak Wspanialy:))) Slowo w slowo takie samo doswiadcznie:))) Napisalam nizej zanim przeczytalam Twoj komentarz:))

      Usuń
  7. Moja mama wciąż się ich dopomina, gdy ja zapominam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Przeważnie wyciągam wszystkie na raz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też! jak mam menża pod renkom to go prosze o wyciongniencie, jemu to jakoś wychodzi i sie nie irytuje;P

      Usuń
    2. oczywiście niechcący, ale za to konsekwentnie ;)

      Usuń
  9. Z wyciąganiem zawsze kłopot, nie raz nie dwa zbierałam wszystkie ze stołu upychając w artystycznym nieładzie- cholery nie chciały się zmieścić ;p Dawno takich nie widziałam już, na szczęście ;p

    OdpowiedzUsuń
  10. Wspanialy dostawal przy tym paralizu umyslowego:))) A juz jak mu podalam to sie nie mogl nadziwic, ze ta serwetka taka mala i taka cienka. Wtedy mowilam "bierz caly serwetnik" bo faktycznie cholery mozna przy tym wyciaganiu dostac.
    Nawet sie zdziwilam, ze ciagle takie sa, bo w koncu my bylismy 9 lat temu, ale jak widac sa i maja sie zdrowo:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja co roku myślę że to ostatni raz😂

      Usuń
    2. I co roku jestes mile zaskoczona:))

      Usuń
  11. Takiego wachlarzyka dawno nie widzialam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Jest taka piosenka weselna: jaki tu spokój nanana, nic się nie dzieje nanana ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Indyku,Ty sie nie wychylaj,bo jak wiesz,mam Cie w zamrażarce :))
      Piosenkom weselnym.mówimy stanowcze NIE :D
      Proszę bardzo,cos do przytupania :)
      https://www.youtube.com/watch?v=faTgPI4zZW4

      Usuń
    2. Owocku, bo piosenek weselnych nie przeżywa się na czeźwo :D

      Usuń
    3. Ale Owocku na weselu muszom być piosenki weselne!!!😉

      Usuń
  13. Te serwetki zawsze kojarzyły mi się ze stresem,wyciagnę wszystkie niechcacy,czy jedną,a moze 10 ? Maskara :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam, czepiacie się 😉
      Można wziąć 10 i będzie na później 😜

      Usuń
  14. a mi się kojarzą z brudnym obrusem, plamy zakrywane serwetkami :p

    OdpowiedzUsuń
  15. Na szczęście już dawno nie miałam do czynienia z takimi! Zawsze wyciągała mi się duuuuuuża ilość ;P

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja tam sie nigdy nie stresowalam, ile wyszlo, tyle wyszlo, reszte sie wciskalo z powrotem.. :p w tamtych czasach nikt sie brudnymi recami nie przejomwal... :p

    Ale nie wiedzialam, ze te cuda wciaz istnieja.. :D

    A Rybka to powinna widoki wklejac, jak jest na uonie..;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Mela, kiedy Ty masz termin? Jak maly - nie pcha sie jeszcze nas swiat? ;) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy tygodnie
      Cyba że dziś urodziła: )

      Usuń
    2. No dzis jeszcze tu byla, wiec chyba dzis jeszcze nie.. chyba ze ona taka zreczna, i stuka w klawiature miedzy skurczami.. :D

      Usuń
    3. Nie urodziłam, czy tygodnie jeszcze do 6 sierpnia 😉
      Rypka ma dobrom pamięć 😜

      Usuń
  18. Kurka wodna
    Z netem jestem na bakier:/

    OdpowiedzUsuń
  19. No i dobrze. Nalezy Ci sie! :D Nadrobisz po uonie. :D

    OdpowiedzUsuń
  20. No i miałam najszybszy prysznic świata. Namydlilam się czekając na ciepłą wodę a się okazało że piec nawalił i musiałam się zimną wodą spłukać 😲😲😲

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdzies gleboko na wsi jestes? :) Dobrze, ze jest lato.. :D

      Usuń
    2. 😲😲 O matko!
      Jak ja sie boję zimnej wody 😉
      Nie splukalabym się chyba 😝

      Usuń