sobota, 11 marca 2017

szyja żółwia

ludzi można dzielić na milion sposobów
wg płci, narodu, wagi, koloru oczu

a ja dziś podzielę świat na golfiarzy i dekolciarzy

moja mama nienawidziła golfów, w życiu nie widziałąm jej w bluzce bez sporego dekoltu
większość moich dzieci to po Niej odziedziczyłą

a ja jestem golfolubem
uwielbiam
zimą mój codzienny ubiór to golf plus coś

i normalnie smutno mi się trochę robi bo zauważyłąm, że zaraz się kończy sezon na golfiki
chlip chlip


ps
taki mem cudny na popołudnie sobotnie

Zdjęcie użytkownika Sortownia Buraków.

123 komentarze:

  1. Dzień dobry :)

    \o/?\o/?
    ]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*
    {_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>
    \~/*
    |_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
    (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
    [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
    )_(" )_(" )_(" )_(" )_(" )_("
    [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
    (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię golfy zimą, ale rozstaję się z nimi bez żalu jak tylko świat zapachnie wiosną :)

    OdpowiedzUsuń
  3. myslalam, ze tych co graja w golfa
    i nie znalam tego drugiego sportu. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lola ja tez na poczatku myslalam,ze o gre w golfa chodzi:P

      Usuń
    2. I ja! A Ty Lola jak zwykle moje myśli świetnie zwerbalizowałaś!! 😜

      Usuń
    3. A wystarczyło tytuł na inglisz przetłumaczyć:pp

      Usuń
    4. Ja tez myslalam, ze chodzi o gre w golfa:))

      Usuń
  4. Golf mam jeden ale ma taki szeroki golf ze jak nie golf

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie przepadam za golfem, dusze się w nim
    Lubie za to zima luźno omotany cieniutki szal wokół szyi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja sie tu podpisze:) Golf mnie dusi, nawet taki luzny. Owszem mam dwa i czasem nawet zakladam, ale za kazdym razem po max dwoch godzinach zdejmuje.
      Jak jest zimno, owijam szyje szalikiem, szalik daje mozliwosc regulacji doplywu powietrza do skory szyi, przy golfie nie ma takiej mozliwosci.

      Usuń
  6. Mam 2 grube swetry ktore nosze zima. Szczegolnie jak w gory jedziemy😄
    A tak ,to zdecydownie dekolt.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Swetry z golfem, oczywiscie😁

      Usuń
    2. Takie zimowe swetry mam trzy. Są cudne. Tylko za ciepłe:)

      Usuń
    3. nooooo,to kumasz o co cho:))

      w takim golfie cienkim mocno przy szyi .....umarłabym :p

      Usuń
  7. dekolciaram póki co :) nienawidzę golfów, bo mie uciskajom, przeszkadzajom, tarczyca ok :p
    ale wiem, ze do czasu, bo pomarszczona szyja to nic ładnego :|

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lucha!!!!,że tak bezposrednio z tym pomarszczeniem:)))))

      Usuń
    2. nie no, nie mam aż tak pomarszczonej!!
      jeszcze!!

      Usuń
    3. no przeca wiem,że NiEMASZ!!!! :)))

      Usuń
    4. ale jak już będę miałą, to przeprowadzę się na Alaskę i będę chodzić w golfach cały rok:))

      Usuń
  8. Ja tez uwielbiam golfy! Zimą nosze caly czas, a jak ciepło, lubie miec cos na szyi, np. apaszkę (teraz taki wybór). Nie przepadam za dekoltem, a im starsza, tym większe mam opory, bo ta szyja juz nie taka...

    OdpowiedzUsuń
  9. nie mam, nie miałam i nawet szalik rzadko noszę, w golfach i szalikach duszę się, sapię i dyszę jak zboczeniec albo coś

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahahaha moze jak lokomotywa a niekoniecznie zboczeniec Klarko:))))

      Usuń
  10. Golfow nie cierpie.Dusze sie,szyja mnie swedzi,brakuje mi tchu.W zimie luzny komin,taki narciarski,a latem uwielbiam koszulki typu bokserki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja znowu z dekoltem czuje sie zle, czegos mi brakuje. Szalik, chusteczka, nawet maly wisiorek czy bluzka z kolnierzykiem zmienia postać rzeczy:)

      Usuń
  11. A ja dusze sie w golfach, no chyba, ze golf jest z tych luznych, zwisajacych i nie dotykajacych szyi. Tak mam. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. to jest kanał
    wszyscy piszom na temat :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ups.. A jak golfik w bialo-czerwone paski to juz prawie kanal narodowy 😊. Dzien dobry i milego weekendu wszystkim ! Dawno nie zagladalam bo tydzień mialam koszmarny, ale weekend juz powinien byc ok.

      Usuń
    2. Lucha. Chyba pora umierać:pp

      Usuń
    3. ale nie mówimy o marce auta?:p

      Usuń
  13. Ja z tych co dwa sposoby uwielbia, nic mnie nie gryzie, nie dusi, golfiarskie czy dekolciarskie noszenie ciuszka sprawia ogromna radość. Moim problemem są rajstopy. To one wprowadzają mnie z każdą godziną ich noszenie w stan podku......a. Achhhh co za problemy człowiek ma ;)
    Milutkiego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak ja to rozumiem ! Kiedyś sciagnelam rajstopy spod spodni w autobusie bo juz nie moglam dluzej wytrzymać tego obciskania, drapania i uwierania. Skarpetek tez nienawidze 😊

      Usuń
    2. Rajstopy pod spodniami - za nic w świecie!

      Usuń
    3. Dolaczam do klubu
      Nienawidze rajstop, nie nosze spódnic i sukienek przez to
      A o włożeniu rajstop pod spodnie mowy nie ma

      Usuń
    4. Ja tez nienawidze rajstop.Sukienki,spodnice nosze latem do golych nog.
      A rajstopy pod spodniami to juz horror.

      Usuń
    5. i jeszcze antygwałty są straszne!

      Usuń
    6. Majciory znaczy się?

      Usuń
    7. Przeczytałam "maciory"!!!

      Usuń
    8. Rybka, antygwałt​ki to są podkolanówki (takie rajstopowe). Często, gęsto kobiety je noszą do dłuższych spódnic i prawie nie ma nic gorszego jak taki kawałek antygwałtek wygląda z tzw.rozpierdaka��

      Usuń
    9. Aaaaa
      w życiu bym na to nie wpadła!

      Usuń
    10. Jeny jak się ciszę, bo myślałam że tylko ja tak mam. Nie założę rajstop, legginsów pod spodnie !! Umarua bym. Niezależnie jaka pogoda )nawet jak mróz trzaskający) tylko króciutkie skarpetki( takie do kostki) albo stopki -te za to bawałniane albo frotowe czyli cieplutkie.
      I pod sukienkę też nie założę. dlatego noszę spodnie a kiecka jeśli upał i gołe nogi. W ogóle po lecie muszę się przyzwyczajać do długich spodni, skarpetek i długich rękawów (które też mnie męczą i drażnią)
      Lidka jak zdjęłaś w autobusie, rajstopy? Zaintrygowało mnie to bardzo :P

      Usuń
  14. Jeśli golf - to taki, co nie dotyka szyi :) Są takie, szerokie, luźne. Żadna bluzka ani sweter nie może mi dotykać szyi, mam to od dziecka...

    OdpowiedzUsuń
  15. Lubię golfy ale takie luźne. Nie znoszę gdy coś ściśle przylega mi do szyi. Od razu robi mi się duszno i zdzieram to z siebie. Także golf: TAK, ale taki nieobcisły. ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Widzę że golfiarze przegrywają z kretesem!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mniej nas, Rybko. Ale ta przegrana nas nie zmartwi:) zeby tylko takie przegrane byly!

      Usuń
    2. w mniejszości siła!!
      w razie co pujdziem na strajk
      czy cuś

      Usuń
    3. Ja wspieram golfiarzy-zimą bardzo lubię, pod warunkiem że nie gryzie, Musi być milutki ;)

      Usuń
    4. Ajda, dołączasz do klubu! Jedna wiecej:)

      Usuń
  17. Ja też z tych niegolfiarzy! Duszą i gryzą mnie w szyję 😜😜 a po ciąży biust mi urósł to co go będę chować! 😜😜

    OdpowiedzUsuń
  18. najbardziej wolem portki :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nieeee
      szelki noszem :p

      Usuń
    2. to szerokie muszom być

      Usuń
    3. tu i ufdzie siem motyuki dopnie i jusz :ppp

      Usuń
    4. U mię wystarczą biedronki:pp

      Usuń
  19. http://weekend.gazeta.pl/weekend/1,152121,21478339,czosnkiem-w-raka-medycyna-alternatywna-obiecuje-pacjentom-wyleczenie.html#TRwknd

    serdecznie polecam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeczytałam!
      Warto ten link umieszczać każdego dnia

      Usuń
    2. Medycyne alternatywna stosuje od wielu lat, ale raka leczylam medycyna konwencjonalna. Z tym, ze nie zrezygnowalam z niektorych srodkow medycyny alternatywnej np. akupunktura, ziola wzmacniajace organizm. Ale to bylo przy aprobacie i po konsultacji z lekarzami, ktorzy mnie leczyli.
      Tak wiec uwazam, ze med. alt. owszem moze wspomoc organizm wyczerpany chemia, ale to tez musi miec jakis sens. Dla przykladu w czasie pierwszych chemii, ktore mialam raz na 6 tygodni moglam uzywac ziola wspomagajace przez 4 tygodnie miedzy zabiegami. Natomiast w czasi drugiej chemii, ktora mialam co trzy tygodnie nie wolno mi bylo uzywac tych samych ziol. Moglam te terapie zaczac dopiero tydzien po ostatniej chemii. To wszystko bylo uzgodnione z lekarzem. Nigdy nie traktowalam medycyny alternatywnej jako zrodlo wyleczenia a jedynie wspomagajace organiz przy leczeniu wlasciwym.
      No ale ponoc gdybym zamowila ten konkretny polski olej rzepakowy czy tam lniany (juz nie pamietam), na ktory namawiala jedna z czytelniczek to by mi odrosly bardzo geste wlosy. Nie wiem tylko czy po smierci tez takie geste odrastaja:)))

      Usuń
    3. podobno jeszcze po śmierci trochę rosną:pp

      ja byłam w szoku, nie wiedziałąm, że Steave Jobs zrezygnował z leczenia na rzecz akupunktury i ziół!!
      rozumiem takie zachowanie jak Star, ale tego Jobsowego ani troche

      Usuń
    4. Tez nie rozumiem Jobsa. NO ale niedawno zmarla Polka w Australii, ktora przez wiele miesiecy nagrywala na Youtube filmiki propagujace leczenie tylko medycyna alternatywna i dieta.
      Niestety, jej filmy byly bardzo popularne i byc moze wielu osobom zaszkodzily.
      Czlowiek ma prawo decydowac o swoich wlasnych metodach, ale juz rozpowszechniac je w internecie to raczej nie powinno sie robic.
      Pisalam o moich ziolach na blogu, ale zawsze podkreslalam, ze to NIE jest LEK a tylko srodek wspomagajacy system odpornosciowy organizmu.
      Zreszta przez cala zime bralam te same ziola, nawet katar mi sie nie przyplatal, a pogoda raczej zgnila byla tej zimy.
      Upppsss teraz mamy zime:)) wczoraj padal snieg i dzis jest -2C co nie przeszkadza, ze juz kwitna forsycje, krzewy wypuszczaja listki i paki magnolii sa bardzo pekate. Mam nadzieje, ze im ten mroz nie zaszkodzi, bo noca jest mrozniej.

      Usuń
    5. mja bardzo bliska koleżanka to tak bardzo wierzy w te alternatywne metody, że ja musze się hamować
      na szczęście ona też się hamuje
      ale czasem para bucha mi uszami

      Usuń
  20. Uwaga, uwaga
    komunikat dla anonimowej72

    czy to może chodziło o Ewę Gorzelany?
    Dziś w Wysokich Obcasach artykuł o swetrach i "swetrowcach" polskich i ona jest wymieniona jako guru lat osiemdziesiątych!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olga, ale jestem ciekawa!!
      Czu to to!

      Usuń
    2. Olga,
      dziękuję!!! Dziękuję!!! Muszę kupić gazetę i obejrzeć. Nadal wydaje mi się, że to była jakaś Dorota, ale nie upieram się, bo pamięć ludzka jest zawodna, a to było ze dwadzieścia parę lat temu:).

      Usuń
    3. Być może to fałszywy trop
      A swetry tej Ewy np takie:
      http://antykwariat-torun.home.pl/environment/cache/images/0_0_productGfx_7072ce3b14321f47c77838a03e97b0b9.jpg

      Usuń
    4. po stylu zorientujesz się, czy o to chodziło :)

      wpisz sobie to imię i nazwisko w google i zobacz na grafikę

      Usuń
    5. a tu jest ten tekst

      http://www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/7,127763,21475604,swetrowiec-polski-co-sweter-mowi-o-wspolczesnej-historii.html?disableRedirects=true

      Usuń
    6. A może chodzi o Dorotę Szumińską?

      http://naszepiaseczno.pl/news/104957/magiczny-swiat-doroty-szuminskiej

      Usuń
    7. http://swetrydoroty.blogspot.com/2010/10/kursik-robimy-na-okrago-aczymy-przod-ty.html

      Usuń
    8. Olga, to będzie Dorota Szumińska:))). Jeszcze raz dziękuję.

      Usuń
    9. normalnie jak rozwiązanie kryminałU:))
      Olga, szacun!!

      Usuń
    10. Tylko Olga mogla rozwikłać te zagadkę :D

      Usuń
    11. Top święta prawda!

      Usuń
  21. No... ten mem to trafiony bardzo! 😄

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam napisać ze śmieszne ale ogorkowa wołała: zjedz mnie, zjedz mnie! 😝😝
      Nie mogłam odmówić 😄

      Usuń
    2. ogórkowej trudno odmóić
      ja jestem na etapie czekania na pyszna kolację:)

      Usuń
    3. Czekanie na pysznom kolacje jest w tej chwili dla mnie katorgom ;pp
      Robię się głodna w jednym sekundę i muszę zjeść :D

      Usuń
    4. a musze Cię zmartwić
      dziś wypiję kfaśne wino:pp

      Usuń
    5. że się nie znasz to wiem!

      Usuń
    6. O dziwo ja lubię wszystko co jest kfasne
      Tylko nie wino 😄😄😄

      Usuń
    7. o Ty się nicanic nie znasz
      wino kfaśne nie jest dobre
      a dobre nie jest kfaśne:p

      Usuń
    8. W dodatku nie kapuje o co sie tobie rozchodzi ;pp

      Usuń
    9. A ty jeszcze czekasz za tom kolacjom??

      Usuń
    10. No! To dobrze! Bo kto by wyczymal tyle czekania! ;pp

      Usuń
    11. pękam!!
      dobrze że czerwone wino na trawienie wpływa dobrze:)))

      Usuń
    12. Zwłaszcza chyba to kfasne?

      Usuń
    13. dobrze, że jestes w cionży, bo cienżarnym nawet suotkiego nie zapodam!!

      Usuń
    14. Suotkiego tez nie lubię ;p
      Ani w cionzy ani tym bardziej bez! 😄

      Usuń
    15. niedawno moja synka mała zapytała czy ciendzko mi było nie pic w cionży jak byłam:ppp

      lubię dobre wino, ale w ciązy ani kropli bez najmniejszego problemu, nie wyobrażam sobie picia alkoholu wtedy!!

      Usuń
    16. Ha ha, dobre pytanie zadał ;pp
      Ja nawet nie wiem jakie jest dobre i czy jak jest w smaku dobre to znaczy ze jest dobre ;p

      Usuń
    17. Boję się że to o mnie źle świadczy: pp

      Usuń
    18. To świadczy jedynie o tym ze mała synka jest dobrym obserwatorem ;pp

      Usuń
    19. Jakby co, co to ja też się z kfaśnym winem przysiadam ;)

      Usuń
    20. I Mast rację Mela. kfaśne,suotkie eeee ten smak alkoholu fszystko psuje:p Pepsi też nie lubiem , woda mi starczy albo mniam moja pyszna zielona herbata koreańska. I kakao-ale w dobie Misiewicza fstyd się przyznawać ;)

      Usuń
    21. Planetę singli obejrzałam
      Bardzo fajny: )

      Usuń
  22. 83 miesięcznica
    83 raz słyszę , że będzie prawda o Smoeleńsku

    czy tylko ja czuje sie znudzona??
    czy tylko ja widze absurd tego krzyku, wrzasku, obietnic któych ja osobiście nie rozumiem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zadziwia mniengłupota ludzka
      że co miesiąc słuchajac wściekłego człowieka, nie zadziwia się
      że prezes zwycięskiej niby partii mói, że żwyciężymy
      nosz rukwa ać
      co żwyciężymy??
      wybory??
      przeciez wygrali??
      to chyba podlega leczeniu psychiatrycznemu

      Usuń
    2. Dokładnie, non stop to powtarza
      A ci zaślepienie ludzie modlą się do niego bo inaczej tego nazwać nie można

      Usuń
    3. Najbardziej mnie boli wykorzystywanie Boga do tego: (((

      Usuń
  23. Odpowiedzi
    1. w komputerze nawet nie widać, że to serca:(

      Usuń
    2. Ja blogi przegladam tylko na szajsungu :p

      Usuń
  24. 💗💜😛💃💟🎄😉👹🚒👂🚀

    OdpowiedzUsuń