środa, 8 lutego 2017

tamosiowe konsekwencje

odkąd kobietyc chorujace na hormonozależnego raka piersi mogą korzystać np z tamoxifenu, ich rokowania zdecydowanie sie poprawiły
uświadomiona pacjentka onkologiczna odbierając wyniki hispatu oddycha z ulgą widząc tę hormonozależność nowotworu

no ale nie ma nic za darmo ( choć tamoś akurat darmo dają :p)

ma on swoje skutki uboczne
np w postaci osteoprozy

po prawie 5 latach brania się poszło zatem i się w stan kostny spojrzało

stan kostny dobry bardzo:))

w odatku w kilku co najmniej miejscach, czyli tych prześwietlonych, nie stwierdzono INNYCH anomalii

co też cieszy



62 komentarze:

  1. Dzień dobry :)

    \o/?\o/?
    ]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*
    {_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>
    \~/*
    |_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
    (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
    [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
    )_(" )_(" )_(" )_(" )_(" )_("
    [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
    (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?

    OdpowiedzUsuń
  2. Brawo! I tak trzymać!
    :**

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo dobre wieści, gratuluję!
    Oby tak dalej :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. Wieści dobre, to najważniejsze, a spanie...co tam, nadgonisz!

      Usuń
    2. ja tyżżżżżżż

      Usuń
  5. Bardzo, bardzo siem cieszem :***

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. Dobry dzień bo dobre wiesci:-)

      Usuń
    2. dobry:)
      choć właśnie zatarasowali mi wjazd do garażu
      na co najmniej miesiąc!

      Usuń
    3. chcą Cię uziemić?

      Usuń
    4. gorzej!
      kazali mi się wynosić:p

      Usuń
    5. z garażu?
      czy domu ?:D
      Wracaj do kraju!
      Brexit i tam Cię dopadł?:PPP

      Usuń
  7. Jak długo na Wawelu Zygmunta bije dzwon 😀

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ktoś umar skoro dzwoni??

      Usuń
    2. To ja zaspiewam "komu dzwonia temu dzwonia, mnie nie dwoni zaden dzwon, bo takiemu pijakowi jakie zycie taki zgon..."
      Teraz lepiej Rybko?

      Usuń
  8. Ja również cieszę się ze stanu Tfoich kostek :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a jak tfuj stan?
      kostek i nie tylko?

      Usuń
    2. Chyba dobrze :)
      Do mdłości juz się przyzwyczaiłam ;pp
      Niedługo ide do lekarza wiec będę wiedzieć więcej i powiadomiem Was co i jak ;)

      Usuń
    3. mdłości zaczną zaraz mijać, sondzonc po zaawansowaniu:))

      Usuń
    4. Juz minęły dwa tygodnie temu!;)
      Ale tylko na czy dni ;pp

      Usuń
    5. widocznie czegoś zapomniauy i się cofły!

      Usuń
    6. Za mocno się przechfalalam ze juz ich nie ma
      Wienc przylazly ;)
      Ale nie som takie okropne jak kiedyś bo nie konczom się głowom w sedesie!

      Usuń
    7. a, nie, no to luzik!

      no i prawie każda kobieta w ciąży sobie może wyobrazić chemioterapię!

      Usuń
  9. Rybeńko nie pozostało nic innego jak otworzyć wino i świętować!!!! 😊😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeszcze dwa lata blogowania i AA to będzie mój nick:p

      Usuń
    2. I tak juz myslonc o Tobie widzę torepke a kolo niej kfasne wino ;pp

      Usuń
    3. O MATKO!!
      Dobrze, że nadchodzi post i szlaban na butelki:p

      Usuń
    4. Te z winem też?!?! 😜😜

      Usuń
    5. aha......
      buahahaaaa

      Usuń
  10. prasuję i oglądam "Podaj dalej"

    jaki to piekny film!!
    ale końcókę sobie odpuszczę chyba:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam, ryczalam...

      Usuń
    2. za smutne, nie obejrzałam dzisiaj, juz kilka razy widziałam, wystarczy

      Usuń
    3. jak do puaczu, to nie bende oglondać !

      Usuń
  11. Nie znam tego leku, nie bralam ale praktycznie to kazda chemia wplywa na kosci, moja dodatkowo powoduje neuropatie.
    A ja dzieki mojemu Wspanialemu nigdy nie mialam ani przez moment zadnego uczucia igielek, czy tam mrowienia, ktore sa poczatkami neuropatii a badanie kosci mialam robione latem i wynik jest jak to powiedzial moj doktore "tak zachwycajacy ze az ciezko uwierzyc" Stwierdzil ze nawet zupelnie zdrowe kobiety w moim wieku, ktore nigdy nie byly leczone chemia rzadko kiedy maja takie wyniki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. neoropatie przy chemii nie są obce

      Usuń
    2. Star, gratki dla kości!
      czasem to jest niesamowite, jak jeden człowiek w tej samej sytuacji będzie miał wszystko w porządu a inny nie da rady

      chyba geny mają duzo do powiedzenia?

      Usuń
    3. ja myślę, że moje jelita to własnie efekt neuroopatii
      taka nowa teoria medyczna :pp

      Usuń
    4. Wiem Ossa, moj maz tez od poczatku wiedzial o tym dlatego nie pozwalal mi lezec, musialam chodzic chocby to bylo 4 kroki ale musialam, masowal mi stopy. A poniewaz nie mialam sily sciskac gumowej pileczki do cwiczen to mi przyniosl do szpitala plasteline i musialam lepic.
      Stale pobudzanie koncowek nerwowych palcow dloni i stop to podstawa zeby uniknac neuropatii. Ja sie czasem buntowalam, bo bylam chora, zmeczona, nie mialam sily a jednak nie pozwolil mi np. jesc w lozku, musialam wstac i isc do kuchennego stolu (dalej niz ten w jadalni) co bylo dokladnie 35-40 krokow w jedna strone:))) Dla ledwie trzymajacego sie na nogach to strasznie duzo, mialam laske do podpierania i on szedl za mna po to zeby mnie zlapac gdybym padla i leciala na pysk:))

      Rybciu, nie znam sie na neuropatii jelitowej, czy to spowodowane lekami? czy Ty sobie zartujesz, a ja sie serio na to nabieram? :P

      Usuń
    5. szczerze mówiąc to trochę żart a troche prawda
      znaczy ponieważ nie wiadomo, dlaczego mam te dolegliwości a wiadomo, ze jelita w czasie chemii mocno cierpią, to tak sobie amatorsko połączyłam

      mnie w czasie części chemioterapii dawali rękawice i skarpetki z lodu, zapobiega to neuropatii wspaniale
      ale nie da się mieć kilka dni z rzędu czegoś takiego

      Usuń
    6. Chyba bym nie wytrzymala tych skarpet i rekawic z lodu, bo mnie bylo caly czas bardzo zimno. Spalam pod czterema ogrzewanymi kocami a i tak mnie trzeslo.
      Ale tez kazda chemia inna.
      Ja mialam akurat koktajl produkowany przez firme, w ktorej pracuje Wspanialy, wiec doskonale znal skladniki i wszelkie skutki uboczne, dzieki tej znajomosci zmuszal mnie od poczatku do ruchu. Zaczelam to doceniac dopiero jak sie lepiej poczulam a teraz jeszcze bardziej jak patrze na to, ze mam naprawde idealne wyniki badan wszystkich organow i tkanek w czlowieku. Ale wtedy jak to sie dzialo to sie czesto czulam pokrzywdzona:)))

      Usuń
    7. cudnie mieć takiego partnera obok!

      ja tylko godzine siedziałam z tymi lodami
      było zimno, ale byłam uparta, i na szczęście jest ok

      Star, Ty po tych wszystkich przejsciach, ilości chemii to masz niesamowicie mało skutkó ubocznych
      albo do większości się nie przyznajesz!

      Usuń
    8. Rybka, mozesz wierzyc albo i nie, ale z reka na sercu, ja sie nie mam do czego przyznac. Naprawde czuje sie jak bym nigdy nie chorowala. No moze nie jestem az tak silna fizycznie jak bylam wczesniej, ale przeciez bylo nie bylo 3 lata wiecej tez robi swoje. Chodze teraz codziennie minimum 8km czasem 10 a nawet kilka razy udalo sie wytupac 12 km. I to mnie nie meczy, 8km moge zrobic jednym rzutem na tasme, mam 62 lata (za 4 miesiace 63) wiec to chyba nie jest zle. Gdyby mi cos bylo to nie moglabym tego zrobic. Jedynie nie moge sie zmusic do cwiczen gornych partii ciala, a te wymagaja naprawde wsparcia po takiej utracie wagi. Ale moj Wspanialy juz mi zanabyl sprzet do cwiczen i wiem, ze do tego tez mnie jakos namowi:)))

      Usuń
    9. a to wspaniale!!
      ja w sumie też nie mogę narzekać
      chyba tylko obrzęk limfatyczny jest widocznym zankiem tego co było i czasem dokucza

      Usuń
    10. Ja Was podziwiam! Poważnie chorowalyscie i zarazacie innych poczuciem humoru:)

      Usuń
    11. Iza, ja tam nie czuje sie bohaterką, a poczucie humoru czerpię od czytaczy:))

      Usuń
    12. Nie ma w tym zadnego bohaterstwa, po prostu chory choruje, slucha lekarzy, wykonuje polecenia i ewentualnie kupka w pieluchy:)) A jak juz moze sie ruszac to sie rusza i tyle.
      Oczywiscie jest latwiej uzalac sie nad soba i poddac opiece wszystkich, ktorzy sie tylko trafia w zasiegu reki, ale tez trzeba sobie zdawac sprawe z konsekwencji tego.
      Jak marudzilam i nie chcialo mi sie wychodzic na spacer to Wspanialy mowil "nie musisz, w koncu wozki inwalidzkie sa dla ludzi, a ostatnio robia takie wypasione modele, ze mozna z nich w ogole nie wstawac przez 24 na dobe" i to wysstarczylo zebym przestala marudzic.
      Poczucie humoru mialam zawsze, chyba od urodzenia, bo wczesniej to sie raczej nie da i tak mi zostalo:)))

      Usuń
    13. Brawo dla Was i tyle:)

      Usuń
    14. Ruch jest niesamowicie ważny!
      I dla stanu kości też!

      Usuń