poniedziałek, 27 lutego 2017

opowieść o dziwnym kiblu


zdjęcie robione po kryjomu, dlatego takie dziwne, mam nadzieję, że daje się powiększyć



tam, gdzie byliśmy na nartach jest na ucho więcej Polaków niż Włochów
tak na ucho przynajmniej
stąd informacja na drzwiach kibla rónież w języku polskim

ale ja nie o tym

w zyciu nie widziałam takiej toalety
nad drzwiami są umieszczone dwie lampki, mżna wejść do środka jak świeci się zielone światło
sęk w tym, że jak osoba wychodzi i zamkną się za nią drzwi tzreba odczekać 70 sekund zanim się to światełko zapali!

dodatkowo -  w środku nie ma zamka, teoretycznie świeci się czzerwone światełko i drzwi są zablokowane
niestety nie w każdej kabinie to działa, raz musiałam walczyć z kilkoma osobami, które koniecznie chciły do mnie wejść w trakcie sikania

toaleta na szczycie stoku, mocno okupowana i nie było wyboru, jazda na dół do jakiejś innej to nieporozumienie

i nie mogę się zdecydować, czy to gorzej jest napisane po angielsku czy po polsku:pp




83 komentarze:

  1. Dzień dobry :)

    \o/?\o/?
    ]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*
    {_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>
    \~/*
    |_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
    (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
    [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
    )_(" )_(" )_(" )_(" )_(" )_("
    [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
    (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?

    OdpowiedzUsuń
  2. W kilku polskich miastach pojawiły się toalety publiczne naszpikowane elektroniką, w których drzwi otwierają się po upływie określonego czasu, ukazując przechodniom wnętrze, niezależnie od tego, czy korzystający skończył korzystanie, czy nie!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 😱😱
      Ciekawe w ktorych miastach?

      Usuń
    2. http://wyborcza.pl/7,87647,21369705,czy-najlepszy-na-swiecie-jest-seks-w-toalecie.html

      Usuń
    3. dzięki Olga:*
      ogólnie szok!

      Usuń
  3. Wstyd Rybko śmiać sie z kibla!!!!!
    Już 70 sekund nie wytrzyma!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapomniałam napisać dedykacje dla cie!

      Usuń
    2. Tak myślałam, ze Repo się odezwie:)

      Usuń
    3. to chyba oczywiste!
      i jeszcze jakie szyderstwo na mój ulubiony temat:p

      Usuń
  4. A moze przez te 70 sekund nastepuje samoczyszczenie toalety?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem wielbicielka niemieckich przyautostrafowych toalet sanifer. Czyste że szok. I wcale nie potrzebują 70 sekund.

      Usuń
    2. zapach sie ulatnia przez 60 sekund, następca się tym delektuje:P
      W końcu to bagno :DDD

      Usuń
  5. Z taka toaleta jak opisujesz Rybenka, samozamykajaca sie ,spotkalam sie na stacji benzynowej w Polsce :)

    I spotkalam sie ze strasznymi toaletami niemieckimi przyautosradowymi. Niestety....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja myslę o tych na stacjach benzynowaych, sanifair , płatne 70centów, z czego 50 możesz wykorzystać w sklepiku

      Usuń
    2. A to takich nie znam 😄

      Usuń
    3. to nie sikasz na tanksztele?:p

      Usuń
    4. pierwszy raz samoczyszczącą sie deskę widziałam właśnie w Niemczech w kiblu przy autostradzie.
      nie mogłam stamtąd wyjśc przez dobrych kilkanaście minut:D

      Usuń
    5. i tam siadam z usmiechem:)

      Usuń
    6. no własnie nie na tanksztelach, Rybka ;)))
      to są takie darmowe toalety,co ileś tam km na autobanie, zazwyczaj na lekkim wzniesieniu. Zazwyczaj eleganckie,samoczyszczące ale spotkałam i takie,że szkoda gadać....

      Usuń
  6. To miejsce, które uleglo wielkiej "metamorfozie" przez wieki - od dziury po nafaszerowane elektroniką:) Kibelek jaki by nie byl, niezbędny, ale chciałoby sie intymności i czystosci, to fakt! Pozdrawiam (z łóżka, nie z kibelka).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iza, choraś nie daj Buk??

      Usuń
    2. Nie! Lubie poleżakowac:) Co mi zostalo?

      Usuń
    3. cudnie czasem zrobić coś, co się lubi:)

      Usuń
  7. na Kaliskiej takie som. Wolnostojonce

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja bym może i zaakceptowała wolnostojące, bo są jednak lepsze od tojtojek. Pod warunkiem, że dałoby się zamknąć na sicher w trakcie użytku. Ale umieszczać coś takiego tam, gdzie są kolejki dam do kibelka???

      Usuń
  8. W Poznaniu w parku Sołackim pięknie widać z takiej toalety staw niestety drzwi sie otwierają z zaskoczenia. Ostatnim razem miałam akurat spodnie w okolicy kostek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale jak staw, to tylko kaczki Cie podglądały;D

      Usuń
    2. Futi, moja siostra niedawno tez tam byla i o tych drzwiach opowiadala! I nie tylko kaczki podglądały, wiesz, Misiu?:)

      Usuń
    3. o! to chyba jedna z tych, o których pisałam wyżej :)

      http://wyborcza.pl/7,87647,21369705,czy-najlepszy-na-swiecie-jest-seks-w-toalecie.html

      Usuń
  9. Jak potrzebuję to nie jestem wybredna - choć muszę przyznać, że na jednym poznańskim cmentarzu są takie tojtoje, że człowiek wolałby poszukać drzewka!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ie mam nic przecifko drzewkom!

      Usuń
    2. A ja mam problem żeby gdzieś po drodze skorzystac z kibelka
      Wolałabym iść w krzaki 😝

      Usuń
  10. Jako dziecko uwielbiałam korzystać z dworcowych toalet..lata 70- te, domyslacie sie klimatu. Mama robiła wszystko, żebym nie siadała na deskę, gdzie syf, kiła i mogiła, ale zawsze ją przechytrzyłam:p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. repo musisz wiedzieć, że ja to wszystko notuję i tworzy się ..nietuzinkowa postać

      Usuń
    2. to na sto procent nietuzinkowa postać!

      Usuń
  11. Nie mam aż tak szerokiego wachlarza doświadczeń z toaletami. Stawiam jednak, że te 70 sekund jest po to, żebyś mogła tam wejść ze swobodą: bez zatykania nosa i odruchu wymiotnego ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak sobie pomyslę, to jednak w takich toaletach zwykle sie sika
      i to mało śmierdszonce jest
      raczej
      chyba ze ktoś jadł szparagi:p

      Usuń
    2. Tego nigdy nie wiesz...co kto zjadł i jaki bagaż zostawia 😜😜

      Usuń
  12. Pod koniec lat 70-tych bylam na dworcu w Kijowie. Miasto duże, dworzec tez i to calkiem, calkiem, a kibelki z dziura w podłodze i drzwiami do pasa:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. klimat byłego ZSRR to inna bajka:)

      Usuń
    2. 88 rok, metro, Moskwa, toaleta taka, że jak się stoi to widać od biustu w góę i od kolan w dół:pp

      Usuń
    3. 2009 Grecja,Meteory-kibelek dziura w podlodze,smrod nie do opisania,podloga uwalona,czarno od paskudnych much,ktore atakuja jak sepy.Przyszlam na niewinne siku,a z nadmiaru wrazen puscilam pawia :p

      Usuń
    4. Podwójna toaleta na Litwie - dwie dziury w podłodze!!!!

      Usuń
  13. Włochy - toaleta - dziura w podłodze, dla inwalidów pełna cywilizacja - tylko tak :)od tamtej pory jak mi kibelek nie pasuje to pod znaczek dla inwalidów się udaje. Niemcy, światełka, okręcana deska klozetowa z dezynfekcja przeważnie standard. Ale i tak nie siadam - uderzam ;) z powietrza ;) zachowując czystość i kulturę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja jeszcze z 6 lat temu nie siadałam, teraz kondycja inna:pp

      Usuń
    2. A ja kupuje na takie okazje jednorazowe podkladki na klape. Polecam. W czeskich wc w galeriach handlowych sa nawet na wyposazeniu.

      Usuń
  14. https://www.youtube.com/watch?v=cd2xg_bvCsg
    i wszystko na temat

    OdpowiedzUsuń
  15. Tak mi się skojarzyło jakoś... ;D :P
    https://www.youtube.com/watch?v=kfJO1aVmOaY

    OdpowiedzUsuń
  16. "Tam jest taki kibel." ;D
    No Piotruś-Mistrz po prostu. Jak mam zły humor to odpalam ten filmik i nie ma bata-banan zawsze się pojawia. ;D

    OdpowiedzUsuń
  17. Consumer w tym kontekscie :PPP
    No i daj spokoj, 70 sekund! Co za prezycja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widać dokonywali precyzyjnych pomiarów dotyczących rozchodzenia się smrodków kibelkowych. Błehehehe... aż człowieka korci, żeby sprawdzić wiarygodność tych misternych obliczeń. ;P

      Usuń
    2. Zwlaszcza ze przytupujac z przepelnionym pecherzem pod kiblem kazda sekunda to wiecznosc. A tu 70 sekund dla twojego dobra. :PP

      Usuń
    3. To wszystko widocznie ma swój głębszy sens! I zapewne te magiczne 70 sekund to dla jakiejś głębszej idei i dla zdrowotności. ;P

      Usuń
    4. Na sto procet! Ja sie od dzisiaj w domu bede upewniac ze zaden prymitywny konsumer nie pcha sie zaraz jeden za drugim. ;)

      Usuń
    5. Oj, przy moich laksacjach od czasu do czasu, mogłoby być ciężko z przestrzeganiem tego surowego regulaminu. ;D ;D ;D

      Usuń
    6. dokonuję dzisiaj po południu precyzyjnych pomiarów na modelu psim i faktycznie, po 70 sekundach smród popierdny się rozchodzi!

      Usuń
    7. Aaa widzisz... Tak jak myślałam! Precyzyjne analizy pomiarowe nie mogą kłamać! 70 sekund. Ni mniej, ni więcej. ;P

      Usuń
    8. czyli jednak!
      Pewnie jakiś grant od UE dostali na te badania:pp

      Usuń
    9. i wew wspolpracy z naukofcami amerykanskimi. :P

      Usuń
    10. a przecież ja te badania im mogłam wykonać zupełnie za darmo!

      Usuń
    11. ale bylo zbyt wielkie ryzyko ze pomylisz sie o sekundem!

      Usuń
    12. nie masz homologacji i uprawnień!

      Usuń
    13. ja nie mam uprawnień?
      toż w centrum badawczym pracuję
      a za badania klozetowe grosza nie bierę

      Usuń
    14. i to jest właśnie najbardziej!! podejrzane!!

      Usuń
    15. Ale czy smród popierdny psa jest porownywalny czasowo ze smrodem popierdnym czlowieka, pani z centrum badawczego?:)

      Usuń
    16. pies pierdzi z większym przytupem, więc jak psiego nie czuć, to co tu mówić o ludzkim!
      i proszę moich klozetowych kompetencji nie podważać, bo już kto jak kto, ale ja to sobie łokcie urobiłam przy sedesach!

      Usuń
    17. to nie ja podważam tylko sama Unia!!

      Usuń
    18. U Izy przekąs zauważyłam;)

      Usuń
    19. ja razcej widze w tym dociekliwość nałukowca!

      Usuń
    20. Dzisiaj wszyscy jak na zlosc na temat😝

      Usuń
    21. ja nie wię jak to może być!!!

      Usuń
    22. No ja tez! W dodatku jestem taka wrażliwa na zapachy!
      A tu same kible, toi toję...😉😝

      Usuń