sobota, 8 października 2016

Uśmiech

z jednodniowym opóźnieniem, ale dzis świętujmy dzień usmiechu

chyba wszystkie czytaczki, które mieszkają za granicą Polski przyznają -Polacy usmiechają się bardzo mało

jak się ludzie np w supermarkecie zderzą wózkami to z założenia popatrzą na siebie krzywo wzrokiem obwiniająco - potępiająco-upominająco

tutaj zdecydowanie cz esciej wszyscy się do siebie usmiechną
uśmiech jest bardzo silną bronią jak nakrzyczeć na kogoś, kto się do Ciebie ciepło usmiecha?


Résultat de recherche d'images pour "uśmiech"

uśmiecham sie do was wszystkich dzisiaj




aktualizacja:)))




133 komentarze:

  1. Dzień dobry :)

    \o/?\o/?
    ]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*
    {_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>
    \~/*
    |_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
    (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
    [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
    )_(" )_(" )_(" )_(" )_(" )_("
    [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
    (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wstałam na kawę!:D
      po drzemce!

      Usuń
    2. Miska, repo rozsiała chyba jakąś zarazę z tymi drzemkami
      Mnie też czasami dopadają! ;)

      Usuń
    3. boszzzz, jak ja bym podrzemała chętnie!!! a tu czasu brak chronicznie!!!

      Usuń
    4. Repo,rowno nas pozarazala :)
      Ja kilka dni z rzedu mialam drzemke,jak nigdy

      Usuń
  2. Uśmiecham się do Ciebie i do wszystkich Dziewczyn :)
    Miłego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja juz od wczoraj sie usmiecham od rana do Was, dziewuszki! Dzis kontynuuje:)
      Racja, Rybko, ze w Polsce uśmiechniesz sie do obcego, to patrza na ciebie jak na dziwoląga. Kiedy jestem u córki poza granicami PL, widzę częściej ten uśmiech i jakos raźniej na sercu:)

      Usuń
    2. Iza, a ten rysuneczek w poście, to prawie ty! Brawo!

      Usuń
    3. O! No tak. Dzis akurat jest "na temat":)))

      Usuń
  3. niestety to prawda, jesteśmy przeważnie smutni, rozdrażnieni i mało się uśmiechamy, często za to stawiamy barierę mówiąc do innych "pan" "pani" i tego samego oczekujemy. Bywam czasem karcona stwierdzeniem "nie ma się z czego śmiać" lub "tu nie ma nic śmiesznego"
    Ale też zobacz jak Andrzej D się wykrzywia, to nie jest uśmiech tylko jakiś wyuczony grymas.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grymas ironiczno pogardliwy

      Usuń
    2. I niestety zaczęła mi chodzić po głowie piosenka
      Aaaandrzej Duuuuda nam się udał!!!!!!

      Usuń
    3. Nic z tego kochanienka
      to już jest refren!

      Usuń
  4. Jaka szkoda, ze wlasnie w Polsce tego usmiechu tak bardzo brakuje, tego dobrego slowa rzuconego mimochodem i calkiem bezinteresownie, pozdrawiania sie na ulicy, czy zna sie kogos, czy nie.
    Nie mozna wszystkiego usprawiedliwiac zla sytuacja i bieda, takie gesty nic przeciez nie kosztuja.
    Jak inaczej jest np. tu u mnie. Pewnie, ze i tu zdarzaja sie buce, ale to wyjatki, podczas gdy tam staje sie to regula.
    No to dla fszystkich :))))))))))))))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Klarka, AD nie uśmiecha sie szczerze. To rzeczywiście wyuczony, aktorski grymas:(
      Ania, racja. Tak jest i to smutne!

      Usuń
    2. Idę ja wczoraj chodnikiem a na samym środku stoi samochód. Z lewej nie ma miejsca a z prawej musisz po ruchliwej ulicy przejść. Już się nabzdyczam. Wtedy zjawia się właściciel z przepraszajacym miłym uśmiechem i nie mogę go opieprzyc. Broń mi z ręki wytrącił tym uśmiechem

      Usuń
    3. Brawo on! I tak trzeba rozbrajać nabzdyczonych:)

      Usuń
    4. Ja bardzo zmienilam sie, odkad zyje tutaj, wymusily to na mnie niejako zwyczaje tu panujace. Ta bezinteresowna uprzejmosc, niesienie pomocy i wszechobecne usmiechy. :)))

      Usuń
    5. no to przyszedł w samą porę, zanim się nakręciłaś ;)

      Usuń
  5. To widać ja jestem inna. Mnie się miska śmieje do ludzi zazwyczaj ( bym nawet powiedziała, że nadzwyczaj często ). I wiem, że czasami to głupio wygląda, ale ja generalnie lubię ludzi i jestem dla nich grzeczna. Zabrzmiało to jak lans, ale taka jestem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja też
      ale odczuwam różnicę
      tu pięć razy częściej ktoś mi na mój uśmiech odpowie uśmiechem

      Usuń
    2. Ja tez taka byłam i chciałabym byc, ale życie mi tak daje po du..e, ze troche trudniej o uśmiech:( Choc wiem, ze potrzebny, ze pomaga i ze podobno(?) radosni ludzie dluzej żyją.

      Usuń
  6. Piekny poranek
    Bedxie piekny dzien
    Jsk tu sie nie uśmiechać;)???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ossa z optymizmem na wargach
      jak tu się nie uśmiechać? :)

      Usuń
    2. Garowanie mnie raduje!
      Mam dla kogo!

      Usuń
    3. Rozumiem:) Tez mam lepszy humor, jesli mam dla kogo i wymyślam ulubione. Ty tez?

      Usuń
    4. kocham dzieci, ale nie aż tak :pp

      Usuń
    5. Rybka, a kto się szykował, kiedy syn z panna zawital? Nie garowalas wtedy? Kochasz, kochasz i to jak :)

      Usuń
    6. a nie garowałam!
      panna i tak prawie nic u nas nie zjadua
      pewnie z nerw:)

      Usuń
    7. poza tym ja garuję, ale bez takiej radości jak ossa:))

      Usuń
    8. u nas leje i ponuro. Daj trochę słońca!!

      Usuń
  7. Usmiecham się i żegnam do jutra :)
    zara na wesele się szykuję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I pamiętaj, ze OKO Rybki wszystkowidzące:)

      Usuń
  8. Psiarze na spacerach uśmiechajom siem do siebie ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeczytałam" pisarze" i od raz się uśmiechuam :)))

      Usuń
    2. I psiarze i turyści w górach, np. Bieszczadach. Gdzies na dalekich szlakach mówią nawet hej:)

      Usuń
    3. Tak. Jak człowiek ma poczucie wspólnoty to łatwiej o uśmiech

      Usuń
    4. Psiarze siem nawet zagadujom;D

      Usuń
    5. No, i można poznać kogoś fajnego, co nie jest nabzdyczony:)

      Usuń
    6. o tak, psiarze się uśmiechają, no chyba, ze uważają, że ich psy sa za dobre, żeby się zadawac z innymi psami... ale tym psom szczerze współczujemy!!

      Usuń
  9. I mi się gęba wiecznie śmieje! Udowodnione jest, że już sama mimika realnie przekłada się na emocje, które odczuwamy!
    Miłego dnia! 😊😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie. Trzeba sobie czasem przylepcem uśmiech utrwalić:)

      Usuń
  10. A teraz Wam powiem w zaufaniu, dlaczego weszłam do Rybnego i odwazylam się zabrac glos: żeby się częściej uśmiechać i zrobić sobie taki "pikczerek" wesoly. No!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))
      No i ja dlatego bloga prowadzę.
      Żeby dzięki wam mieć w życiu weselej:))

      Usuń
    2. taaaak :) to nas wszsytkich wzmacnia :)

      Usuń
  11. Jadę ja dzisiaj do miasta Wrocław i choć nie chce mi się to postaram się uśmiechać:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to daleko jedziesz
      do męża też się liczy
      ten uśmiech :)

      Usuń
    2. Sollet, szerokiej drogi:)

      Usuń
    3. Sollet!Mam ochotę Cię wyściskać:*

      Usuń
    4. O!!! A to z jakiej okazji?

      Usuń
    5. Sollet, Miska generalnie jest w stanie że tylko by się ściskała
      i całowała
      i ten teges :pp

      Usuń
    6. no coś Ty, Sollet, a po cholerę komu okazja do ściskania się i dawania pyska? :)

      Usuń
    7. aLusia! w punkt

      Rybeńko, jednak tylko wybrańców;D
      a ten teges to już w ogóle mam tylko w myślach;(((

      Usuń
    8. Miśka, dziś w myślach, jutro w czynach:))

      Usuń
    9. w październiku na pewno nie..buuu
      ale potem...potem....potem;D

      Usuń
    10. październik juz się prawie kończy:))

      Usuń
  12. Kocham Panią Celińską! :)
    Ten utwór, to chyba z czasów kiedy powstał śpiewany też przez nią Song sprzątaczki :)
    Kto pamięta?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętam i tez uwielbiam ją:)

      Usuń
    2. ostatnio widziałam proglam w canal+, w tonacji trójki, z nią, to taka mądra kobieta, normalna w najlepszym tego słowa znaczeniu

      Usuń
    3. I ostatnio tak pięknie śpiewa o zyciu!

      Usuń
  13. Zawsze staram się uśmiechać, choć ostatnimi laty różnie bywało.
    Ostatnio ponoć śmieję się nawet oczami:D - tak usłyszałam w pracy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czemu wierzę bez zastrzeżeń:))

      Usuń
    2. Misia, bo smutek i radość widac w oczach, nie tylko na gębie:)

      Usuń
  14. Mam troche inne pojecie o usmiechaniu sie za granica (tzn. u mnie, w Europie to wierze Wam absolutnie na slowo :)).

    U nas usmiech jest wlasnie tzw. przylepka. Ja nigdy do konca nie wiem, na ile ktos sie szczerze usmiecha, chyba ze go/ja znam. Mimo tego, ze zgodze sie, ze pewnie lepiej taki sztuczny usmiech, niz nabzdyczona mina, to ta sztucznosc mnie osobiscie drazni. Tym bardziej ze za tym idzie sztuczna uprzejmosc.

    Natomiast moj maz podczas pierwszej wizyty w Polsce byl zszokowany tym, ze (juz nie mowiac o starszych), ale tyle mlodych, ladnych kobiet chodzi z buzia w podkowke. I - juz kiedys chyba pisalam - jak zaczal ludzikom na osiedlu mowic "dzien dobry", to sie patrzyli jak n wariata, tylko osiedlowy zulik mu odpowiedzial, nawet sie uklonil!.. ;)

    Ja sie staram usmiechac, bo tez wierze, ze nawet jak mam dola to sama duzo moge zrobic, zeby sie z niego wyciagac, zaczynajac od glebowkiego wydechu i usmiechu.. :) :)

    Moje psiaki za to sie pieknie usmiechaja. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. fakt, w Ameryce to ludzie po prostu mają taki uśmiechnięty wyraz twarzy:)
      uśmiech pomaga, uśmiechajmy się

      Usuń
    2. to co? robimy akcję ESD? :) :)

      Usuń
    3. aLusia popieram! (jakoś tak się dzisiaj z Tobą zgadzam globalnie;))


      Kas, przeczytałam "chyba, że gnoja znam";))
      i rację masz - nie cierpię sztucznych uśmiechów -to nie o to chodzi!

      Usuń
    4. widać, że nie czytałaś Jeżycjady!;/

      Usuń
    5. ESD - Eksperymentalny Sygnał Dobra;D

      Usuń
    6. Moze juz za dlugo tu mieszkam, ale nie widze sztucznosci w amerykanskim usmiechu. Zreszta nikt sie tu nie szczerzy bez powodu, po prostu ludzie maja zadowolony, przyjazny wyraz twarzy i tyle.

      Kas, a nawiasem mowiac to sie odgrazalas, ze chcesz dyskutowac o polityce i jakos moj post juz wisi trzy dni a Ty omijasz. To jak to jest dyskutujesz czy tez nie masz mocniejszych argumentow poza wlosami i garniturami :)))

      Usuń
    7. ja nie dyskutuje, bo sie w ogóle nie znam!!

      Usuń
    8. Ciebie Rybcia sie nie czepiam, ale Kas pisala, ze chetnie popisze na temat polityki, wiec czekam, ale juz wiem, ze sie nie doczekam :)))

      Usuń
  15. http://tvnwarszawa.tvn24.pl/informacje,news,protest-przed-pkin-powstrzymywac-marsz-misiewiczow-kultury,213941.html

    nie wróże dobrze rządowi, co w takich przedstawicielach kultury ma wrogów

    OdpowiedzUsuń
  16. tamisek71 od kilku miesiecy 80% usmiechu w moim zyciu jest za sprawą jednej cudwnej. A jak sie smieje!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tamisek, toś ty facet ? ! :ppp

      Usuń
    2. dziefczyny !
      facet pszyszet ! :ppp

      Usuń
    3. hohoho, nawet zauoszyu konto;D

      ciekafe na jak duugo, czy siem nie spuoszy;P

      Usuń
    4. jak załozył konto, wszet tutaj i skomentowau - najwyraźniej ma nieruwno pot sufitem

      ale lece się malować!!

      Usuń
    5. Dla tego faceta? Czy dla męża? Czy na imprezę?

      Usuń
  17. Celińska wymiata, jest lepsza nisz https://www.youtube.com/watch?v=gqZ5LoW17FM

    OdpowiedzUsuń
  18. próbuje udowodnić ze ten jedyny

    OdpowiedzUsuń
  19. za zle podpinanie ponoć tutaj wyzywają sorki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiesz, nuworysze majom fory
      ale nie licz, że długo :pp

      Usuń
    2. Potwierdzam, doswiadczylam:)

      Usuń
  20. I uśmiechnięte pozdrowienia z wesela 😁

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Repo, udanej zabawy i pamiętaj wszystko opowieści rodzinne, żeby miec tematy do pisania:)

      Usuń
    2. Jest fajnie? Warunki w kiblu ok? Tancuj, tancuj, a zwawo:)

      Usuń
  21. Ciekawy przypadek Benjamina Buttona

    OdpowiedzUsuń
  22. 2:0 dla naszych! Uśmiech szeroki:)

    OdpowiedzUsuń
  23. obejrzałam Ostatnia rodzinę
    i wiecie co?
    bardzo mi sie podobał
    choć to nie łatwy film

    no

    OdpowiedzUsuń
  24. a fszyscy śpiom
    nawet ten facet!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mogę spac:( czytam jeszcze.
      "Ostatnia rodzina" dla mnie rewelacja (bylam w niedxiele). Niełatwy, ale b.ciekawy-skomplikowane życie, swietni aktorzy i muzyka mnie ujela:) Po wyjściu z kina nie mogłam się zebrać do kupy!

      Usuń
    2. Iza, włąśnie, muzyka!!
      REWELACJA!

      Usuń
    3. repo, zjedz za mnie tez, schabowego jakiegoś, bo ja jestem na bezbiałkowej diecie:(

      Usuń
    4. A za mnie salatki jakies i ciacho (slodkie, nie facets!)

      Usuń
    5. Faceta, no mowia na nich ciacho, co nie?

      Usuń
    6. Na weselu dobre ciacho (słodkie,np. torcik) nie jest złe:)
      Pic tez można, na weselu, a ja juz w łóżku, to odpada:)

      Usuń
  25. Dobrej nocki, wszyscy juz spiom albo jedzom:)

    OdpowiedzUsuń